Święta first minute - co możesz przygotować wcześniej?

Przygotowania do świąt zajmują dużo czasu. Często jednak w wir pieczenia i gotowania rzucamy się dopiero dzień przed wigilijną kolacją. A przecież trzeba jeszcze kupić prezenty, posprzątać i udekorować dom. Co można przyrządzić wcześniej, by w święta nie paść ze zmęczenia?
Piernik Piernik Fot. Natalia Nowak-Bratek (krewimleko.wordpress.com)

Piernik: 3-4 tygodnie wcześniej

Co prawda piernik dojrzewający najlepiej przygotować mniej więcej 3-4 tygodnie przed świętami, ale uda się także wtedy, gdy rozrobisz ciasto 1,5 tygodnia wcześniej. Pamiętaj jednak, że wszystkie pierniki warto upiec najpóźniej 4-5 dni przed Wigilią. Muszą mieć czas, aby zmięknąć.

Piernik

(na 2 duże keksówki)
6 jajek
1.5 szklanki cukru
300 g masła
500 g miodu (najlepiej gryczanego)
350 g mąki pszennej + 2-3 łyżki do obtoczenia bakalii
300 g mąki żytniej typ 720
2 łyżeczki sody oczyszczonej
4 łyżki przyprawy do piernika (zmielone i wymieszane kardamon; goździki; gałka muszkatołowa; ziele angielskie; anyż; pieprz; cynamon)
500 g mieszanych ulubionych bakalii (u mojej babci były orzechy laskowe; podprażone i otarte ze skórki; rodzynki; kandyzowana i pokrojona w kostkę skórka pomarańczowa; suszone morele)
300 g masła
2 szklanki zsiadłego mleka (trzeba nastawić na zsiadłe dobre wiejskie mleko niepasteryzowane)

Polewa czekoladowa:
4 łyżki masła
8 łyżek cukru
4 łyżki naturalnego kakao
4 łyżki kwaśnej śmietany 22 proc.

Ubijamy jajka z cukrem na kogel-mogel. Roztapiamy masło, dodajemy miód, podgrzewamy, mieszając, aż się rozpuści. Gdy ostygnie, mieszamy z jajkami. Mąkę łączymy z sodą i przyprawami. Do mieszaniny jajek, miodu i masła dodajemy po łyżce - i na zmianę - mąkę oraz kwaśne mleko. Stale mieszamy, aż powstanie gładkie ciasto - można mikserem na niskich obrotach. Bakalie mieszamy z 2-3 łyżkami mąki, przekładamy na sitko, aby usunąć nadmiar mąki, a potem dodajemy do ciasta piernikowego, delikatnie mieszając - chodzi o to, aby bakalie dobrze rozłożyły się w cieście, inaczej opadną na dno podczas pieczenia. Dwie keksówki smarujemy masłem, wyściełamy pergaminem, napełniamy ciastem. Nożem rysujemy rowek (wzdłuż przez środek) każdej porcji ciasta (podczas pieczenia ciasto rośnie i jeśli go nie nadkroimy, popęka nierównomiernie i nieładnie). Pieczemy w 170 st. C przez 45-50 minut - patyczek wetknięty w ciasto powinien być suchy po wyjęciu. Upieczone pierniki studzimy przez kilka minut w formie, wyjmujemy i studzimy całkowicie. Przygotowujemy polewę. Masło, cukier i kakao podgrzewamy na małym ogniu, mieszając, aż cukier się rozpuści. Zdejmujemy z ognia, dodajemy śmietanę, mieszamy, aż powstanie gładka polewa. Lekko studzimy, rozsmarowujemy na piernikach. Teraz można udekorować całymi obranymi migdałami lub paseczkami kandyzowanej skórki pomarańczowej. Czekamy, aż polewa zastygnie, kroimy na porcje. Uwaga: oczywiście, można ułatwić sobie pracę, robiąc polewę po prostu ze stopionej czekolady. Aby taka polewa nie zmatowiała po ponownym zastudzeniu, najlepiej jest stopić tabliczkę czekolady na parze, a do roztopionej dodać drugą tabliczkę - tym razem startą na drobnej tarce - i mieszać, aż obie czekolady się połączą.

*Przepis Rozalii, babci Inki (Anny Wrońskiej)

Sprawdź nasz przepis wideo na smakowity, wilgotny piernik:

Pierniczki Pierniczki Fot. Natalia Nowak-Bratek (krewimleko.wordpress.com

Świąteczne pierniczki: 3-4 tygodnie wcześniej

Nawet kilka tygodni wcześniej możesz również przygotować świąteczne pierniczki. Aby szybciej zmiękły, można włożyć je do szczelnego pojemnika razem z cząstkami obranych jabłek. Jabłka wymieniaj co dzień lub dwa, żeby nie zaczęły się psuć.

Pierniczki, które chcesz zawiesić na choince najlepiej robić tuż przed świętami. Warto też poszukać specjalnych przepisów na twardsze pierniczki choinkowe.

Pierniczki

(na ok. 100 sztuk)
320-400 g mąki pszennej (tyle, ile zabierze ciasto)
2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
170 g masła
1 płaska łyżeczka mielonego imbiru
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki mielonych goździków
1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
1/4 łyżeczki pieprzu
1/4 łyżeczki roztartego kardamonu
1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
1 płaska łyżeczka kakao
250 g cukru
60 ml płynnego miodu gryczanego
1 jajko
1 żółtko

Łączymy mąkę, sodę i sól. Masło rozpuszczamy: podgrzewamy, a gdy zacznie się pienić i rumienić, zdejmujemy z ognia. Łączymy je z przyprawami i kakao, następnie z cukrem i miodem. Mieszamy, aż cukier połączy się z tłuszczem, dodajemy jajko i żółtko. Wlewamy masę do miski z mąką, mieszamy, tak żeby składniki się dobrze połączyły. Przykrywamy przezroczystą folią i wstawiamy na godzinę do lodówki. Rozgrzewamy piekarnik do 180 st. C. Rozwałkowujemy ciasto na stolnicy oprószonej mąką (można w kilku porcjach) na grubość 3 mm. Wycinamy dowolne kształty. Pieczemy przez 8-12 minut (wszystko zależy od grubości i wielkości ciastek), aż pierniczki zaczną się rumienić na brzegach.
Uwaga:
-  Pierniczki mogą być twarde. Skruszeją, jeśli będziemy je trzymać w puszce z kawałkiem jabłka - powinny zmięknąć po kilku dniach.
-  Szczelnie zamknięte pierniczki można przechowywać nawet przez 2 miesiące.
-  Aby pierniczki były jeszcze bardziej aromatyczne, można użyć melasy (zamiast miodu) i cukru brązowego (zamiast białego).
-  Na skróty: w sklepach są dostępne gotowe przyprawy do pierników - na podaną w przepisie ilość ciasta wystarczą 2-3 łyżeczki gotowej mieszanki; zachęcamy jednak do zrobienia własnej przyprawy.

Autor: Olga Badowska

Pierogi z kapustą i grzybami to słynne danie wigilijne, które zazwyczaj podaje się w towarzystwie gorącego barszczu. Pierogi z kapustą i grzybami to słynne danie wigilijne, które zazwyczaj podaje się w towarzystwie gorącego barszczu. Fot. Shutterstock/ zi3000

Pierogi i uszka: 3 tygodnie wcześniej

Jeśli przed samymi świętami nie będziesz mieć na to czasu, nawet 3 tygodnie wcześniej możesz również przygotować domowe pierogi oraz uszka z kapustą i grzybami. Żeby zachowały świeżość, obgotuj je, ostudź, a następnie zamróź. O tym, jak to zrobić, by się nie posklejały, a także jak je później rozmrozić, by były smaczne, dowiesz się tu: Jak zamrażać gotowe potrawy?

Pierogi z kapustą i grzybami

1/2 kg mąki
200 ml ciepłej wody
1 jajko
2 łyżki oleju
szczypta soli

Farsz:
1 kg kiszonej kapusty
1 duża posiekana cebula
sól
pieprz
4-6 łyżek bułki tartej
4 łyżki oleju
5 dag suszonych grzybów

Zrób farsz: posiekaną kapustę uduś na oleju, dodaj usmażoną cebulę, tartą bułkę i ugotowane, posiekane grzyby. Przypraw solą i pieprzem, wymieszaj.
Zagnieć ciasto z mąki, soli i jajka, dolewając po trochu wodę i zagniatając tak długo, aż będzie elastyczne i przestanie się kleić. Podziel je na 4 części i cienko rozwałkuj.
Z ciasta wytnij szklanką krążki, na każdy nałóż czubatą łyżeczkę farszu, złóż na pół i zaciśnij brzegi. Uformowane pierogi gotuj w płaskim, szerokim garnku w osolonej wodzie. Gdy wypłyną, gotuj je jeszcze na małym ogniu przez 4-5 minut, po czym wyjmij łyżką cedzakową, osącz i przełóż na półmisek.

Zakwas na barszcz Zakwas na barszcz Fot. Shutterstock

Zakwas na barszcz: 4 dni wcześniej

Jeśli w twoim świątecznym menu musi znaleźć się barszcz, na około 4 dni wcześniej możesz samodzielnie przygotować domowy zakwas z buraków. To w rzeczywistości bardzo proste zadanie, które wymaga jedynie obrania i pokrojenia buraków, wymieszania z innymi składnikami i zalania ich wodą.

Zakwas na barszcz

2 buraki
2 ząbki czosnku
2 listki laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
1 łyżka soli gruboziarnistej
1/2 łyżeczki cukru
1 kromka razowego chleba

Buraki obieramy i kroimy w plastry. Wkładamy do litrowego słoika, dodając przyprawy i pokruszony chleb. Zalewamy trzema szklankami przegotowanej, ciepłej wody i odstawiamy na 3-4 dni.

Źródło przepisu: Miesięcznik Kuchnia

Bigos Bigos Fot. Agata Jakubowska / Agencja Gazeta

Bigos: 3-4 dni wcześniej

Na około 3-4 dni przed świętami warto również zacząć gotować bigos. Przecież najlepiej smakuje ten odgrzewany przez kilka dni. By zaoszczędzić czas, możesz go przygotować jeszcze wcześniej i zamrozić.

Bigos

1 i 1/2 kg kapusty kiszonej
750 g kapusty słodkiej
200 g wołowiny
200 g wieprzowiny (łopatka lub żeberka)
100 g wędzonego boczku
200 g kiełbasy
ok. 12 szt. grzybów suszonych
10 śliwek suszonych
2 liście laurowe
kilka ziaren pieprzu ziarnistego
kilka ziaren ziela angielskiego
2 cebule
1 łyżka smalcu do smażenia
sól
pieprz
majeranek

Kapusty poszatkuj, przełóż do dużego garnka i zalej niewielką ilością wody. Do kapusty dodaj ziarna pieprzu i ziela angielskiego oraz liście laurowe. Doprowadź do wrzenia i gotuj na wolnym ogniu około półtorej godziny. Suszone grzyby zalej wrzątkiem, tak by woda lekko je przykryła i odstaw na godzinę. Po tym czasie odsącz je, pokrój w paski i dodaj do gotującej się kapusty. Ostrożnie, aby nie dodać piasku z grzybów, który mógł się osadzić na dnie naczynia, dolej też wodę, w której moczyły się grzyby. Wieprzowinę i wołowinę oczyść, umyj, pokrój w kostkę (tak jak do gulaszu) i podsmaż na smalcu na złoty kolor. Mięso przełóż do garnka z kapustą. Na tej samej patelni usmaż pokrojone w kostkę boczek i kiełbasę, a następnie przełóż je do garnka z kapustą i mięsem. Na tej samej patelni przesmaż posiekaną cebulę i też przełóż do garnka. Całość gotuj na wolnym ogniu co najmniej godzinę. Suszone śliwki pokrój na cienkie paseczki i dodaj do garnka. Bigos dopraw solą, pieprzem, majerankiem i wymieszaj. Aby bigos był gotowy, potrzebuje podgrzewania i chłodzenia przynajmniej przez trzy dni. Wystarczy, że raz dziennie będzie go gotować na wolnym ogniu przez mniej więcej godzinę. Podczas podgrzewania należy często mieszać i ewentualnie dolewać wody, aby się nie przypalił.


Rady:
- Co dom, to inna wersja bigosu. My stosujemy zasadę, aby na 2 części kiszonej kapusty przypadała jedna część kapusty słodkiej. Jeśli kiszona kapusta jest bardzo kwaśna, przed szatkowaniem odlej sok, możesz też zwiększyć ilość kapusty słodkiej.
- Podane wagi mięsa są wagami netto bez kości. Kości w żeberkach będą zmieniały wagę mięsa, musisz więc użyć go więcej.
- Smak bigosu można tez wzbogacić wytrawnym winem, dolewając je do mięsa podczas smażenia i odparowując płyn lub do bigosu pod koniec gotowania pierwszego dnia.
- Gotowy i ostudzony bigos można zamrozić.

Autor: Maria Szkop

Śledzie marynowane Śledzie marynowane Fot. Anna Dobrowolańska (annadobrowolanska.com)

Śledzie: 2-3 dni wcześniej

Na około 2-3 dni przed Wigilią można także przygotować śledzie w zalewach. Dzięki temu zdążą nabrać odpowiedniego smaku. To dobry czas zwłaszcza na przyrządzenie śledzi korzennych.

Śledzie marynowane

30 śledzi solonych (możecie je kupić lub zrobić sami)
1/2 l białego octu winnego
400 g cukru
1 duża lub 2 mniejsze cebule
3-4 liście laurowe
1 łyżeczka ziaren ziela angielskiego
5-6 goździków

Jeśli sami soliliśmy śledzie, najpierw je filetujemy: układamy na desce, nacinamy za głową, prowadząc nóż w dół (prostopadle w kierunku deski), aż do kręgosłupa. Następnie ostrożnie odwracamy nóż, tak aby jego płaska strona była ułożona równolegle do deski. Przesuwamy ostrze wzdłuż kręgosłupa ryby, najpierw odcinając górny filet. Odwracamy rybę i robimy to samo z drugiej strony. Z obu filetów zdejmujemy skórę. Jeśli nie lubicie zbyt słonych śledzi, możecie je namoczyć w zimnej wodzie lub maślance. Płynu powinno być tyle, aby całkowicie przykrył ryby. Wstawiamy naczynie ze śledziami do lodówki - można poczekać 2-3 godziny albo pozostawić je na całą noc. Robimy marynatę: zagotowujemy ocet z cukrem. Gdy cukier się rozpuści, dodajemy pokrojoną w plastry cebulę i przyprawy. Opłukane śledzie wkładamy do słoja i zalewamy zimną marynatą (żaden kawałek ryby nie może wystawać), wstawiamy na co najmniej 2-3 dni do lodówki; tak zamarynowane śledzie wytrzymają w lodówce do 3-4 tygodni, jeśli słoik będzie szczelnie zamknięty. Podajemy z żytnim chlebem, plastrami cebuli, kaparami.

Autor: Anna Wrońska

Keks świąteczny to ciasto, którego niepowtarzalny, waniliowy aromat pomaga nam stworzyć magiczną atmosferę w domu, gdzie wyczekuje się pierwszej gwiazdki. Keks świąteczny to ciasto, którego niepowtarzalny, waniliowy aromat pomaga nam stworzyć magiczną atmosferę w domu, gdzie wyczekuje się pierwszej gwiazdki. Fot. Shutterstock

Keks: 2 dni wcześniej

Na mniej więcej dwa dni przed świętami można również przygotować świąteczne wypieki, zwłaszcza pełne bakalii keksy. Ostudzone, zawinięte w czystą ściereczkę i odłożone w chłodne miejsce, mogą spokojnie czekać na podanie. Tego dnia można również z powodzeniem przygotować kutię lub kluski z makiem - kiedy się "przegryzą", będą nawet smaczniejsze.

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 5 jajek
  • szklanka cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 kostka masła (200 g)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • bułka tarta do posypania formy
  • sól
  • 400 g bakalii (rodzynek, daktyli, skórki pomarańczy, kandyzowanych owoców, orzechy itd.)

Keks świąteczny - sposób przygotowania:

Wszystkie bakalie należy wsypać do miski lub garnka i zalać wrzątkiem, po czym odstawić na około pół godziny. Po tym czasie owoce odlać, odsączyć z wody. Większe bakalie (np. daktyle) pokroić na mniejsze kawałki. Wrzucić do miski i wymieszać dokładnie z mąką ziemniaczaną. W innej misce utrzeć na puszystą pianę żółtka z cukrem oraz masłem. W kolejnej ubić pianę z białek oraz szczypty soli. Obydwie piany lekko połączyć. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, po czym wymieszać z masą jajeczną. Formę o kształcie prostokąta wysmarować masłem i posypać bułką tartą. Wlać do niej ciasto. Następnie włożyć do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza i piec przez 45 minut. Po wyjęciu ciasto można udekorować lukrem lub polewą czekoladową. Warto podawać 2-3 dni po upieczeniu.

Zupa grzybowa na Święta Bożego Narodzenia i Wigilię podawana jest w wielu domach Zupa grzybowa na Święta Bożego Narodzenia i Wigilię podawana jest w wielu domach Fot. Shutterstock/ zi3000

Zupa grzybowa: 1-2 dni wcześniej

Na dzień lub dwa przed Wigilią możesz zacząć przygotowywać zupę grzybową. Wtedy właśnie trzeba zacząć moczyć grzyby. Dzień przed świętami zacznij ją gotować. By miała więcej aromatu, zamiast na wodzie, możesz ugotować ją na wywarze warzywnym.

Bardzo łatwa zupa grzybowa na Wigilię (krok po kroku)

80-100 g suszonych grzybów
1 cebula lub 2-3 szalotki
1-2 łyżki masła
2,5-3 litrów bulionu
300 ml śmietanki 30 lub 36%
sól
pieprz do smaku
20-30 g zimnego masła

Grzyby: Bierzemy około 80-100 g suszonych grzybów. Mogą być prawdziwki, mogą być podgrzybki. Ważne, by były to grzyby bardzo aromatyczne. Dokładnie je płuczemy, usuwając resztki piasku, który zawsze gdzieś tam się wciśnie, wkładamy do miseczki, zalewamy zimną wodą, pozostawiamy co najmniej godzinę.
Masło i cebula: Drobniutko siekamy jedną cebulę lub 2-3 szalotki. W rondlu o grubym dnie rozgrzewamy łyżkę lub dwie masła, wrzucamy cebulę i podgrzewamy na średnim ogniu, mieszając od czasu do czasu, aż cebula się zeszkli - nie rumienimy! Trwa to parę minut. Namoczone grzybki wyławiamy z wody, kroimy w paseczki (kilka ładnych prawdziwków można odłożyć do dekoracji zupy), dodajemy do cebuli i smażymy razem kolejne kilka minut - ten etap kończymy, gdy grzybki zaczną mocno pachnieć; wtedy solimy je i pieprzymy świeżo zmielonym białym pieprzem.
Bulion: Wlewamy do garnka z cebulą i grzybami około 2,5-3 litrów bulionu. Kto restrykcyjnie przestrzega bezmięsnej wigilii, używa bulionu warzywnego lub grzybowego (zaskakująco dobra jest też zupa ugotowana na bulionie rybnym), ale bulion wołowy też nie będzie od rzeczy. Nie musimy przypominać, że bulion robimy sami. Dolewamy także przecedzoną wodę, w której moczyły się grzyby. Przykrywamy, zagotowujemy, zmniejszamy ogień. Gotujemy pół godziny, zdejmujemy z ognia.
Śmietana: Do miseczki wlewamy 300 ml śmietanki 30 lub 36%. Dodajemy kilka łyżek gorącej zupy, mieszamy, wlewamy do pozostałej zupy. Miksujemy w blenderze, ponownie wlewamy do garnka przez gęste sitko - zupa ma być gładka. 5
Przyprawy i zagęszczenie zupy: Ponownie zagotowujemy zmiksowaną zupę i zmniejszamy ogień do minimum. Sprawdzamy, czy jest wystarczająco słona, czy nie trzeba dosypać pieprzu. Na tym etapie dodajemy też szczyptę gałki muszkatołowej. Do lekko "mrugającej" zupy wkładamy po kawałeczku 20-30 g zimnego masła, stale mieszając. Dzięki temu zupa zgęstnieje bez żadnych zasmażek, nabierze wspaniałego, maślanego smaku i zrobi się lśniąca. Można podać ją od razu po przyrządzeniu, dekorując każdą porcję kawałkiem grzybka (grzybki można też krótko obsmażyć na maśle przed wrzuceniem ich do zupy, ale nie jest to konieczne). Można także przygotować zupę dzień wcześniej i pozwolić się jej przegryźć w lodówce.

Autor: Anna Wrońska

Śledź pod pierzynką Śledź pod pierzynką Fot. Agata Jakubowska / Agencja Gazeta

Sałatka śledziowa: 1-2 dni wcześniej

Na 1-2 dni przed Wigilią możesz zacząć przyrządzać sałatkę śledziową. Trzeba przecież wymoczyć śledzie, a sama sałatka powinna trochę czasu postać w lodówce, by smaki zdążyły się "przegryźć".

Śledź pod pierzynką

5 solonych filetów śledziowych
1 duża cebula
4 ogórki konserwowe
3 ziemniaki
3 buraczki
majonez (wg uznania)
3 jajka
pieprz

Filety śledziowe zalej wodą i mocz około 2 godzin. Następnie odsącz z wody, zalej mlekiem i mocz jeszcze pół godziny. Odsączone filety pokrój w cienkie paseczki. Ziemniaki obierz i ugotuj w osolonej wodzie. Buraki umyj i ugotuj w osobnym garnku, następnie ostudź i obierz. Ogórki obierz. Jajka ugotuj na twardo i obierz ze skorupki. Cebulę drobno posiekaj, trzy ogórki i ziemniaki pokrój w drobną kostkę. Buraki zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Jaja zetrzyj na tarce o drobnych oczkach. W przezroczystym naczyniu ułóż następujące warstwy: śledzie, cebula, majonez, ogórki, ziemniaki, majonez, buraki, majonez. Poszczególne warstwy możesz posypać pieprzem. Wierzch sałatki posyp startymi jajkami i udekoruj pokrojonym w pałeczki ogórkiem kiszonym. Odstaw do lodówki na noc, aby smaki się przegryzły.
Rada: najlepiej ułożyć sałatkę w przezroczystym i szerokim naczyniu - będzie ładnie wyglądała i przy nakładaniu niedużej porcji będzie możliwość wzięcia wszystkich składników na raz. Ilość majonezu zależy od Ciebie, jeśli lubisz sałatki z dużą ilością, możesz położyć grubsze warstwy.

Autor: Maria Szkop

Sernik z brzoskwiniami kochamy przede wszystkim za to, że jest bardzo puszysty Sernik z brzoskwiniami kochamy przede wszystkim za to, że jest bardzo puszysty Fot. Shutterstock

Sernik: 1-2 dni wcześniej

Jeśli przygotowujesz sernik, najlepiej piec go na dzień lub dwa przed Wigilią. Dzięki temu stężeje i nabierze właściwego smaku. Jeśli nie jesteś specjalistą w ich pieczeniu, kilka przydatnych porad jak się z nimi obchodzić znajdziesz tu: "Jak upiec sernik? Ma być pyszny, piękny i równy".

Prosty sernik z brzoskwiniami - przepis:

Ciasto kruche:

250 g masła lub margaryny
3 szklanki mąki pszennej (mogą też być 2 szklanki zwykłej mąki pszennej i 1 szklanka mąki krupczatki)
5 żółtek
1/4 szklanki cukru (drobny do wypieków lub puder)
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Masa serowa:

1 kilogram białego sera, tłustego lub półtłustego, zmielonego co najmniej 3-krotnie
1 szklanka cukru (można dać nieco mniej, jeśli wolicie mniej słodkie wypieki)
150 g masła (roztopionego i wystudzonego)
1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru
ziarenka z 1 laski wanilii
3 duże jajka

Dodatkowo:

5 białek
1 szklanka drobnego cukru
łyżeczka octu lub soku z cytryny (do usztywnienia bezy)
łyżeczka skrobi ziemniaczanej (do usztywnienia bezy)
1 puszka brzoskwiń w syropie
brytfanna o wymiarach ok. 40x26 i papier do pieczenia (plus masło do jej wysmarowania)

Prosty sernik z brzoskwiniami - krok po kroku:

Sernik z brzoskwiniami - przygotuj ciasto kruche. Składniki ciasta zagnieć szybko (można do tego celu użyć miksera). Podziel na dwie części - w jednej powinno się znaleźć ok. 2/3 ciasta, a w drugiej ok. 1/3. Następnie zapakuj obie części w dwa oddzielne kawałki folii i włóż do lodówki (nie do zamrażalnika) na minimum 1 godzinę.
Sernik z brzoskwiniami - przygotuj nadzienie. W tym czasie wyjmij brzoskwinie z puszki. Każdą z połówek przekrój na 4-6 części. Porządnie osącz je na sitku.
Piekarnik nagrzej do temperatury 180 stopni Celsjusza. Brytfannę wysmaruj masłem i wyłóż papierem do pieczenia (dzięki warstwie masła będzie się lepiej trzymał). Na tarce o dużych oczkach zetrzyj do niej większą część ciasta. Rozprowadź równomiernie w formie i lekko ugnieć. Podpiecz w piekarniku przez około 15 minut.
Kiedy ciasto będzie się piekło, zmiksuj składniki masy serowej. Pamiętaj, że jajka należy dodawać do niej pojedynczo, pod sam koniec, a następnie bardzo krótko miksować. Dzięki temu sernik nie powinien zanadto opaść po upieczeniu.
Podpieczony spód wyjmij z piekarnika i lekko przestudź. W tym czasie przygotuj pianę. Białka zmiksuj na sztywno, a następnie powoli dodawaj cukier. Na sam koniec dodaj skrobię, a następnie ocet i zmiksuj krótko.
Na podpieczony i ostudzony spód wylej masę serową. Na niej ułóż kawałki brzoskwiń - nie wciskaj ich w ser za mocno, żeby nie zatonęły (mają pozostać na wierzchu. Następnie delikatnie wyłóż na wierzch pianę z białek. Na koniec zetrzyj na wszystko resztę ciasta z lodówki.
Sernik piecz w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez około godzinę. Jeśli zacznie się nadmiernie przyrumieniać pod koniec pieczenia, przykryj go pergaminem. Jeżeli natomiast po 60 minutach będzie z wierzchu zbyt mało rumiany, możesz jeszcze go podpiec. Podawaj po ostudzeniu.

Autor przepisu: Ugotuj.to

Karp w galarecie Karp w galarecie Fot. Agata Jakubowska / Agencja

Ryba w galarecie: 1 dzień wcześniej

Dzień przed świętami najlepiej także przyrządzić rybę w galarecie. Jeśli nie przepadasz za smakiem karpia, sięgnij po pstrąga lub łososia. Świetnie smakują z sosem chrzanowym.

Karp w galarecie

3/4-1 litr wywaru warzywnego
1 ugotowana marchewka
1 karp (1-1,5 kg)
5 łyżeczek żelatyny
1/2 cytryny
mała puszka zielonego groszku
sól
pieprz
świeży majeranek

Dokładnie oczyszczonego i obranego z ości karpia w całości lub pokrojonego w dzwonka dodaj do wywaru z warzyw. Gotuj na małym ogniu przez 20 minut. Wyjmij, osącz. Na półmisku ułóż rybę, plasterki marchewki i groszek. Dwie szklanki wywaru rybno-warzywnego przecedź, a następnie wymieszaj z żelatyną. Dopraw solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Zalej karpia, a kiedy całość ostygnie, wstaw półmisek do lodówki. Trzymaj go w lodówce, dopóki galareta nie stężeje. Przed podaniem udekoruj gałązkami majeranku.

Autor: Junona Lamcha-Grynberg

Ryba po grecku nie jest oczywiście daniem wywodzącym się z kuchni greckiej. Skąd się wzięła jej nazwa? Nie do końca wiadomo Ryba po grecku nie jest oczywiście daniem wywodzącym się z kuchni greckiej. Skąd się wzięła jej nazwa? Nie do końca wiadomo Fot. Shutterstock/ Jacek Chabraszewski

Ryba po grecku: 1 dzień wcześniej

Dzień przed Wigilią warto przygotować też rybę po grecku. Najsmaczniejsza jest właśnie na drugi dzień.

Ryba po grecku

1 kg filetów kilka ryby mrożonej (morszczuk, mintaj lub sola)
4 średnie marchewki
2 średnie pietruszki
mały seler
4 cebule
większy słoiczek koncentratu pomidorowego
1 liść laurowy
kilka ziaren pieprzu
sól
2 ziarenka ziela angielskiego
olej do smażenia
1/2 szklanki wody
cukier
natka pietruszki do dekoracji

Marchew, pietruszkę i selera obierz, umyj i zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Na patelni rozgrzej 3 łyżki oliwy, podsmaż starte warzywa, lekko posól, a po kilku minutach przykryj patelnię i duś na wolnym ogniu. W razie potrzeby podlej niewielką ilością wody. Rybę rozmroź, pokrój na kawałki, skrop sokiem z cytryny, popieprz i lekko posól (ostrożnie - rybę łatwo przesolić), obtocz w mące i obsmaż z obu stron na złoty kolor. Cebulę obierz, pokrój w piórka i po usmażeniu filetów wrzuć na patelnię. Usmaż na lekko złoty kolor. Do garnka przełóż cebulę i uduszone warzywa, dodaj listek laurowy, ziarna pieprzu i ziela angielskiego, dodaj koncentrat, odrobinę cukru i podlej 1/4 szklanki wody. Duś na wolnym ogniu mieszając od czasu do czasu. Gdy warzywa będą miękkie, układaj je na półmisku na zmianę z usmażoną rybą. Na wierzchu powinny być warzywa. Udekoruj gałązkami natki. Potrawę podawaj na ciepło lub na zimno.

Autor: Maria Szkop

Więcej o: