Fasolka po bretońsku - jak to się robi? Mamy przepis i garść przydatnych porad

Fasolka po bretońsku to jedno z naszych ulubionych dań na zimne dni. Cóż lepiej rozgrzeje, niż gęsta potrawka z fasoli z dodatkiem mięsa w aromatycznym pomidorowym sosie? Jak zrobić fasolkę po bretońsku, by była najlepsza? Co zrobić jeśli jest za rzadka albo za kwaśna? Jak pasteryzować fasolkę po bretońsku? Podpowiadamy.

Fasolka po bretońsku - fasola to podstawa

Do przygotowania fasolki po bretońsku potrzebujesz kilku kluczowych składników. Na pierwszy ogień - fasola. Zazwyczaj jest to popularna w Polsce odmiana Piękny Jaś o dużych białych nasionach. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, żeby użyć dowolnej innej fasoli - np. czarnej czy czerwonej, jeśli akurat taką macie lub jeśli chcecie nieco odmienić to klasyczne danie. Jeśli nie macie za wiele czasu na gotowanie, możecie również przygotować ekspresową fasolkę po bretońsku z fasoli konserwowej.

Jak moczyć fasolę na fasolkę po bretońsku?

Wybraną fasolę moczy się następnie przez kilka godzin (zwykle przez całą noc) w zimnej wodzie. Co robimy potem? Są dwie szkoły. Według jednej fasolkę gotujemy w tej samej wodzie, w której się moczyła, żeby stracić jak najmniej cennych składników odżywczych. Według drugiej powinniśmy ją najpierw odcedzić, a następnie zalać świeżą wodą. Dzięki temu mamy uniknąć wzdęć.

Niezależnie od tego, którą z tych metod wybierzecie, fasolkę powinniście gotować do miękkości. Ile gotować fasolkę po bretońsku? Może to potrwać nawet ok. 1,5 godziny. Dlaczego fasolka po bretońsku jest twarda? Przyczyna może tkwić albo w tym, że gotowaliście fasolę zbyt krótko, albo w tym, że zbyt szybko (zanim nasiona się ugotowały) dodaliście do niej przecier pomidorowy.

Jak zrobić fasolkę po bretońsku? Odpowiednio dobierz składniki

Oprócz samej fasoli, do przygotowania fasolki po bretońsku potrzebne będą również: kiełbasa, boczek, cebula, czosnek, pieczarki i koncentrat pomidorowy (można zamiast niego wykorzystać przecier pomidorowy lub passatę pomidorową, ale wtedy fasolka po bretońsku może wyjść za rzadka).

Niezbędne są także przyprawy. Sól i pieprz nie wystarczą. Warto sięgnąć także po sporą ilość majeranku, który świetnie wspomaga trawienie. Dla piękniejszego koloru i aromatu sosu warto dodać również trochę suszonej papryki.

Dodatek wędzonej papryki wybije i wzmocni smak wędzonego boczku. Jeśli chcecie zrobić fasolkę po bretońsku w wersji wegetariańskiej, wędzona papryka i nieco sosu sojowego sprawią, że będzie smakowała podobnie do wersji mięsnej.

Fasolka po bretońsku z kiełbasą i boczkiem - przepis:

Składniki:

  • 50 dag fasoli Piękny Jaś
  • 25 dag wędzonego boczku
  • 30 dag kiełbasy
  • 1 spora biała cebula
  • 25 dag pieczarek (można pominąć)
  • słoiczek koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 liść laurowy
  • 2 ziarenka ziela angielskiego
  • ok. 10 ziarenek pieprzu
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • 1-2 ząbki czosnku (można zastąpić czosnkiem suszonym)
  • 1-2 łyżeczki suszonego majeranku
  • 1 płaska łyżeczka słodkiej papryki
  • opcjonalnie - szczypta wędzonej papryki
  • nieco masła lub oleju do smażenia pieczarek

Zasmażka (można pominąć):

  • 1 łyżka smalcu lub masła
  • 1 łyżka mąki

Fasolka po bretońsku krok po kroku:

  1. Fasolę zalej wodą i odstaw na całą noc. Na drugi dzień odlej wodę, w której fasola się moczyła, zalej świeżą wodą i gotuj do miękkości razem z liściem laurowym, zielem angielskim i łyżką soli (możesz dać mniej, jeśli ograniczasz sól w swojej diecie).
  2. Boczek pokrój w kostkę (może być 1-2 cm - w zależności od tego, jak lubisz), a kiełbasę w plasterki. Cebulę pokrój w drobną kostkę lub piórka, pieczarki w półplasterki, a czosnek przeciśnij przez praskę.
  3. Pokrojony w kostkę boczek połóż na zimnej patelni i zacznij podgrzewać na średnim ogniu. Gdy nieco się wytopi i zacznie smażyć, dodaj posiekaną cebulę, czosnek i kiełbasę. Usmażone mięso z cebulą i czosnkiem zdejmij z patelni, a następnie podsmaż na niej (na oleju lub maśle) pieczarki z dodatkiem soli i pieprzu.
  4. Gdy fasola będzie zupełnie miękka, dodaj do niej mięso z cebulą i czosnkiem, pieczarki, a także koncentrat pomidorowy i przyprawy. Jeśli będzie za gęsta, dolej do niej wody. Dopraw do smaku i podawaj.
  5. Opcjonalnie: zasmaż mąkę na smalcu lub maśle i dodaj do fasolki przed podaniem.

Jak zagęścić fasolkę po bretońsku?

Jeśli fasolka waszym zdaniem wyszła za rzadka, możecie ją jeszcze uratować. W praktyce najlepszym sposobem na to jak zagęścić fasolkę po bretońsku, jest po prostu dodanie do niej koncentratu pomidorowego. Pamiętajcie, że jeśli to zrobicie, do fasolki trzeba będzie następnie dodać więcej przypraw, zwłaszcza soli i ziół.

Fasolka po bretońsku jest za kwaśna? Widać koncentratu jest za dużo. W takim przypadku warto dodać do niej nieco cukru i soli. Jeśli koncentrat zawiedzie, do sosu można dodać również mieszankę, przygotowaną z jednej łyżki śmietany do zup i jednej-dwóch łyżek mąki pszennej (najpierw mieszamy je razem na gładką pastę, następnie dodajemy do nich nieco gorącego sosu i ponownie mieszamy, a potem wylewamy wszystko do fasolki po bretońsku).

Jak przechowywać fasolkę po bretońsku?

Fasolka po bretońsku to jedno z tych dań, których często wychodzi nam za dużo. Spokojnie, z powodzeniem możecie je zachować na później przynajmniej na dwa sposoby. Fasolkę po bretońsku można zamrozić (wystarczy włożyć ją do odpowiedniego naczynia, schłodzić i wstawić do zamrażalnika) albo zamknąć w słoikach.

Jak pasteryzować fasolkę po bretońsku? Przygotujcie czyste, wyparzone słoiki, najlepiej o pojemności ok. pół litra. Następnie wlejcie do nich gorącą fasolkę, przemyjcie brzegi słoików i porządnie je zakręćcie. Następnie wstawcie je do piekarnika rozgrzanego do temperatury 120-130 stopni Celsjusza i pasteryzujcie przez około 40 minut. Po przestudzeniu słoików proces można dla pewności powtórzyć. Słoiki z zawekowaną fasolką wyjmujemy następnie z piekarnika i zostawiamy do całkowitego przestudzenia. Wystudzone słoiki z domową fasolką po bretońsku najlepiej przechowywać w lodówce.

Ile czasu można przechowywać fasolkę w słoiku? Zarówno tę mrożoną, jak i fasolkę pasteryzowaną można przechowywać do dwóch miesięcy.

Ile kalorii ma fasolka po bretońsku?

To popularne w Polsce danie obiadowe jest bardzo sycące, ale nie aż tak kaloryczne, jak by się mogło wydawać. Fasolka po bretońsku zawiera w 100 g około 170 kcal, a także około 13-14 g węglowodanów, 3 g błonnika i po około 9-10 g białka i tłuszczu.

By zrobić fasolkę po bretońsku w wersji fit, ze składników w przepisie wyrzućcie boczek i wieprzową kiełbasę. Zamiast nich możecie wykorzystać filet z kurczaka (może być wędzony) albo kiełbasę z kurczaka. Jeśli robicie wegetariańską fasolkę po bretońsku i nie dodajecie do niej mięsa, skorzystajcie z dodatku wędzonej papryki (ostrożnie, jest intensywna w smaku) i sosu sojowego. Papryka doda naszemu obiadowi dymnego aromatu, a sos sojowy nada jej posmaku umami.

Więcej o:
Komentarze (7)
Fasolka po bretońsku - jak to się robi? Mamy przepis i garść przydatnych porad
Zaloguj się
  • simona_gwizdziel

    Oceniono 2 razy 2

    Nie będąc mistrzem ani wicemistrzem kuchni, a raczej w strefie spadkowej drugiej ligi, robię fasolkę po bretońsku w sposób następujący:
    Kupuję 3 puszki fasolki w pomidorach Heinza (baked beans) i w polskim sklepie "dupki" ode szynek, boczków, kiełbas itp – im bardziej różnorodne tym lepiej. W garnku podgrzewam na oleju cebulę i jedną sprasowaną główkę czosnku (smażyć do zlotego koloru), do tego wrzucam pokrojone w kostkę dupki i smażę ok 15 minut. Następnie dodaję fasolę z puszki i doprawiam łyżeczką majeranku, łyżeczką przyprawy curry albo po pół łyżeczki kurkumy, tikka massala i sproszkowanej kolendry (ziele angielskie mi tu mniej pasuje) . Sól i pieprz do smaku. Gotuję ok 20 minut mieszając i podlewając bulionem jak za gęste, coby się nie przypaliło. Może trochę odbiega od oryginału ale mi smakuje.

  • bazarnikk

    Oceniono 2 razy 2

    " przemyjcie brzegi słoików i porządnie je zakręćcie. Następnie wstawcie je do piekarnika rozgrzanego do temperatury 120-130 stopni Celsjusza i pasteryzujcie przez około 40 minut."

    przed wstawieniem do piekarnika należy lekko zakręcić a dopiero po pasteryzacji porządnie je zakręcić, bo inaczej mogą eksplodować w piekarniku.

  • anonim_ka

    Oceniono 2 razy 2

    Z dobrym skutkiem najchętniej dodaję zmielone / w młynku do kawy/ orzechy arachidowe , ziarna sezamu lub słonecznika, zioła są oczywistością. Smacznego ! ! ! Lubię takie tematy :))

  • yamako

    Oceniono 4 razy 2

    Żeby zagęścić fasolkę wystarczy wziąć kilka ugotowanych ziaren, rozetrzeć na miazgę, rozprowadzić sosem i dogotować przez parę minut.

  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 2 razy 0

    Wzdęcia po fasolce powodują wiele radości u producenta gazów :D

  • poochojek

    Oceniono 4 razy 0

    tak jak w biedronce - dodac troche tektury i bedzie gesta

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX