W jakiej temperaturze piec kurczaka w całości i w kawałkach? Dzięki tym poradom będzie idealny

Pieczony kurczak to jedna z chętniej wybieranych propozycji na obiad lub podczas rodzinnego przyjęcia. To danie dobrze się prezentuje, a dodatkowo jest bardzo łatwe w przygotowaniu. Problem może stanowić jedna kwestia - w jakiej temperaturze piec kurczaka? Oto krótki poradnik.

W jakiej temperaturze piec kurczaka?

Temperatura pieczenia kurczaka jest bardzo ważna. Zbyt wysoka sprawi, że mięso przypali się z wierzchu i będzie suche w środku, zaś zbyt niska spowoduje, że wasz kurczak będzie półsurowy. Jak wybrać idealne warunki do pieczenia kurczaka? To zależy od tego, w jakiej formie będziecie go podawać. Pieczecie go w całości, a może same udka albo piersi? Podpowiadamy, jaka temperatura pieczenia kurczaka będzie najlepsza.

W jakiej temperaturze piec kurczaka w całości?

Wiele osób obawia się pieczenia kurczaków w całości. Mają różną wielkość, a zatem wartości w piekarniku także się różnią. Optymalną temperaturą jest 180 stopni Celsjusza (jeśli pieczecie z termoobiegiem, należy zmniejszyć ją do 170 stopni). Pozwoli na ścięcie się mięsa, a jednocześnie się ono nie przypali. To oczywiście zależy też od czasu obróbki. Ogólną zasadą jest pieczenie przez godzinę na każdy kilogram mięsa. Jeśli więc tuszka waży półtora kilograma, powinno się piec przez półtorej godziny.

Warto raz na jakiś czas oblewać mięso wytopionym tłuszczem, który spływa do brytfanny. Dzięki temu unikniecie przesuszenia, a kawałki będą idealnie soczyste.

W jakiej temperaturze piec udka z kurczaka

Udka z kurczaka można piec na wiele sposobów. Niektórzy preferują długie pieczenie w niskiej temperaturze, na przykład w 150 stopniach Celsjusza przez dwie i pół godziny. Ta metoda sprawdzi się lepiej, jeśli pieczecie dużą liczbę udek, pojawi się bowiem więcej pary wewnątrz piekarnika, co zapobiegnie przesuszaniu się mięsa. Najczęściej jednak udka piecze się w 200 stopniach Celsjusza przez około 50 minut. Proces ten można podzielić na dwa etapy: najpierw piec kurczaka przez 20 minut pod przykryciem, a następnie przez 30 minut bez. Dzięki temu mięso zetnie się w środku, a skórka ładnie się przypiecze, ale nie przypali.

W jakiej temperaturze piec pierś z kurczaka

Pierś z kurczaka łatwo jest przesuszyć, ponieważ ma w sobie bardzo mało tłuszczu, a przez to, że jest dość gruba, sprawia wrażenie, że trzeba ją długo piec. A wystarczy naprawdę niewiele czasu w piekarniku, by mięso się ścięło. Ile konkretnie? 25-30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza sprawi, że kurczak dojdzie, ale nie będzie przesuszony.

Nawet jeśli nie lubicie skóry, warto piec piersi właśnie z nią. Potem można ją zdjąć, choć taka chrupiąca i przypieczona jest naprawdę pyszna. Pieczenie piersi ze skórą zapewni jej pewien rodzaj izolacji przed utratą wody, a dodatkowo lekko ją natłuści. W efekcie mięso będzie soczyste i bogatsze w smaku.

Kurczak pieczony - temperatura idealna

Temperatura pieczenia kurczaka wcale nie jest trudna do opanowania. Większość przepisów wskazuje, jaka będzie odpowiednia. Kurczak to mięso, które nie potrzebuje dużo czasu do upieczenia, warto więc obserwować, jak się "zachowuje" w trakcie pieczenia.

Na koniec garść wskazówek, jak sprawić, by pieczony kurczak był idealny:

  • Kilka godzin przed pieczeniem warto wymoczyć mięso w solance lub maślance, po czym opłukać je i dokładnie wytrzeć na przykład za pomocą ręcznika papierowego. Dzięki temu po obróbce będzie kruche i delikatne.
  • Mięso należy wyjąć z lodówki około godzinę przed planowanym pieczeniem. Jeśli włożycie zimnego kurczaka wprost do nagrzanego piekarnika, zewnętrzna strona i wnętrze będą się piec nierównomiernie.
  • Piersi z kurczaka warto piec w pergaminie, rękawie do pieczenia lub naczyniu żaroodpornym z pokrywką. Wtedy na pewno wyjdą soczyste. Aby skórka się apetycznie przypiekła, 15 minut przed końcem pieczenia można odkryć pergamin, ostrożnie rozciąć rękaw lub zdjąć pokrywę.
  • Jeśli skórka za bardzo się rumieni, można przykryć kurczaka folią aluminiową, która zahamuje bezpośrednie przypiekanie.
  • Po upieczeniu kurczaka należy go pozostawić poza piekarnikiem przez 10 minut. Sprawi to, że soki rozejdą się równomiernie po całym mięsie i nie wypłyną podczas krojenia.

Zobacz również:

Więcej o:
Komentarze (13)
Pieczenie kurczaka może być zmorą. W jakiej temperaturze najlepiej to robić?
Zaloguj się
  • litecode

    Oceniono 2 razy 0

    Bez sensu raczej... każdy robi nieco INNĄ marynatę, nieco inaczej zachowa się zwierz w brytfannie (i w każdej też odmiennie), inaczej nadziany na ruszt, a jeszcze inaczej na butelkę - to wszystko, jak i waga ptaka i charakterystyka piekarnika, ma wpływ, o odległości mięsa od grzałek nie wspominając.
    I właśnie po to piekarniki mają szybki.
    Gdy mamy czas, nie spiesząc się pieczemy w relatywnie niskiej temperaturze (jakieś 140-160 stopni) - to zapewnia należyte "dogotowanie" mięsa, jak i przejście aromatów pod skórę (pomijając to, że w marynacie wcześniej też powinien swoje odleżeć) - tu niestety nie podam czasu co do minuty - każdy nauczy się w SWOIM piekarniku dobierać ów czas empirycznie - ale po nakłuciu mięso ma być miękkie i wilgotne, lecz nie chlapać. Skórka, a zwłaszcza przyprawy, czosnek i zioła na niej nie zostaną zwęglone. Pod sam koniec dajemy "turbo", zwiększając temperaturę - przy małym piekarniku i dużej porcji opcjonalnie podlewając wytopionym tłuszczem. Co kilka minut obserwując, czy kolor już jest pożądany (a mówi wiele o chrupkości skórki).
    Ot, cała filozofia.
    Nie ma idealnego przepisu - jest praktyka.
    Przepisy są po to, by za pierwszym razem "jakoś wyszło". Potem eksperymentujemy. W końcu nabieramy biegłości.
    Np. z ciastem na naleśniki. Co u diabła ma znaczyć "szklanka mleka"? Różne są. Nalane po brzeg, czy na 90%? A jajka? XS, S, M, L, XL, XXL? "Szczypta soli"? - bez komentarza.
    Po kilku razach olewasz przepisy, sypiesz wszystko "na oko", wiesz już, jakiej pragniesz konsystencji (niekoniecznie takiej, jaka wynikała z pierwotnego przepisu). Smażysz "po swojemu", wiesz, jaką masz patelnię, jaki palnik i jak go ustawiać. Praktyka. Czasem jakieś błędy - błędy też uczą. I masz dokładnie takie, jak lubisz, jak chcesz.
    Ludzie - mamy internet. Szukamy kilku przepisów, porównujemy, wyciągamy to, co najistotniejsze, po czym PRÓBUJEMY. Nie jak maszyny, wciąż tak samo.
    Gotowanie to sztuka, nie algorytmy.

  • jsaluga

    Oceniono 4 razy 0

    Taa, podlewanie pieczonego mięsa powoduje jego ochładzanie, a w konsekwencji wysychanie. Zauważcie, że kurczak z rożna nie podlewany jest najbardziej soczysty.

  • tysonc

    Oceniono 3 razy -1

    Nie temperatura jest wazna, a czas. Zrob przyprawe z oleju, soli, czosnku i majeranku, natrzyj nia dobrze tego ptaka i wsadz na ruszcie do piekarnika podgrzanego do 83 °C, pod niego wanienke z woda, do ktorej bedzie skapywac tluszcz. Po 12 - 15 godzinach wyjmij kolesia i podgrzej piekarnik do 230 °C, wsadz orla na ca. 5 min. az skorka bedzie chrupka - ready!

    Tak jest dobrze. Osobiscie tez uwazam, ze ludzie za duzo tego ch...stwa wpie...ja.

  • ale_thru

    Oceniono 2 razy -2

    15 minut w 230 C i 45 min w 190 C i będzie idealny.

  • pimpolak-11

    Oceniono 4 razy -2

    Nie męczyć w hodowlach, nie zabijać, nie piec i nie jeść. Będzie lżej na sercu i na żołądku.

  • the_incognito

    Oceniono 5 razy -3

    W żadnej temperaturze! Nawet WHO zaklasyfikowało przetworzone mięso jako kancerogen 1 klasy. Z masowego żarcia mięsa cieszą się tylko lekarze i koncerny farmaceutyczne. Zwierzęta, środowisko i sami jedzący już mniej.

  • falconigel

    Oceniono 7 razy -3

    ostatnio czytalem ze kazdy kurczak to trucizna z kupa bakterii niebezpiecznych dla otoczenia i ludzi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX