Miniszarlotki, czyli cuda na kiju

Taka sytuacja: siedzicie z przyjaciółmi wokół stołu. Właśnie za ostatni grosz sprzedajesz najlepsze hotele. A tu matka wchodzi z talerzem pełnym ciastek pachnących jabłkami i cynamonem. Niby fajnie ale oczami wyobraźni już widzisz lepiącą się plansze i czujesz w ręce upapraną kostkę Nie histeryzuj! Mama wie co robi. Każde ciacho nabiła na patyk. Bierzecie je więc w palce i #haps! A rączki wciąż czyste.

Składniki:
Farsz:
1 duże jabłko, obrane i pokrojone w kostkę
1 łyżka masła
2 łyżki brązowego cukru
1 łyżeczka cynamonu

Ciasto kruche:
200 g mąki
100 g masła
1 łyżka cukru pudru
1 jajko
szczypta soli

Dodatkowo:
12 drewnianych patyczków
2 okrągłe foremki, różniące się średnicą o ok. 0,5 cm
1 jajko
cukier puder do dekoracji

Sposób przygotowania:
Masło rozpuścić w rondelku. Dorzucić jabłko pokrojone w kostkę i chwilę przesmażyć. Dodać cukier, cynamon, dusić około 5 minut, aż jabłka lekko się skarmelizują. Zostawić do ostygnięcia.

Mąkę, cukier i sól wymieszać w misce. Dodać pokrojone w kostkę, zimne masło. Rozetrzeć masło z sypkimi składnikami. Dodać jajko i zagnieść ciasto. Włożyć ciasto do lodówki na 30 min.

W między czasie namoczyć patyczki w misce z wodą, dzięki czemu nie spalą się one podczas pieczenia.

Ciasto rozwałkować. Wykroić 12 mniejszych i 12 większych kółek. Mniejsze kółka posmarować rozmąconym jajkiem. Na środku położyć namoczony wcześniej patyk, następnie łyżeczkę farszu i przykryć większym kółkiem ciasta. Boki porządnie zlepić i wierzch również posmarować jajkiem. Piec w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni przez 10-15 minut. Udekorować cukrem pudrem.

Więcej o: