Zwiastun jesieni: krem z dyni

Uwaga! To jeszcze nie Halloween! Powtarzamy: to jeszcze nie Halloween! Prosimy schować sztuczną krew, upiorne maski i nie wykrawać zębów dyni! Szkoła już się zaczęła, dynie na straganach, wszystko wskazuje na to, że idzie jesień. Na początek - lekki krem. Bo jesienią niespożycie potrawy z dyni powinno być karane publiczną chłostą. Albo szlabanem na obchodzenie Halloween w październiku.

Składniki:
1,5 kg dyni
1 cebula
2 ząbki czosnku
5 cm chili bez pestek
łyżka curry
łyżeczka cynamonu
łyżka mielonej papryki
2 cm korzenia imbiru
puszka mleczka kokosowego
szklanka wody
oliwa
sól, pieprz

Sposób przygotowania:
Dynię pokrój na części, wydrąż gniazda nasienne, oczyść i ułóż w formie do pieczenia. Posól, popieprz i upiecz w 200°C. Wyjmij po 30 minutach i obierz ze skórki. Cebulę zeszklij na oliwie, dodaj posiekany czosnek i papryczkę chili pokrojoną w paski. Wsyp łyżkę curry, cynamonu i mielonej papryki, zetrzyj trochę korzenia imbiru. Wymieszaj. Dodaj kawałki dyni i zalej mleczkiem kokosowym. Zalej wodą i gotuj, a później zblenduj. Podawaj udekorowaną mleczkiem kokosowym, z prażonymi pestkami dyni i bazylią.

Więcej o: