Trzymasz jajka na drzwiach lodówki? Eksperci: to najgorsze miejsce, szybciej się zepsują

Prawie każdy model lodówki ma na drzwiach plastikowy stojak na jajka. Jednak trzymanie ich w tym miejscu powoduje, że szybciej się psują. Dlaczego? Chodzi o nagłe zmiany temperatury.

Jajka trzymane na drzwiach lodówki szybciej tracą świeżość, a do tego prędzej ulegają zepsuciu, bo przy każdym otwarciu i zamknięciu chłodziarki są narażone na wahania temperatury.

Tymczasem to właśnie utrzymanie jej na tym samym poziomie jest w przypadku przechowywania jajek najważniejsze. Podkreślają to specjaliści z różnych branż, w tym redaktorka serwisu "Good Housekeeping" poświęconego dbaniu o dom, Sara Benwell.

Nie musisz się męczyć z brzydkimi zapachami z lodówki. Mamy na to kilka skutecznych sposobów

Według niej jajka najlepiej "czują się" w papierowej wytłoczce umieszczonej na środkowej półce w lodówce.

Serwis The Independent uzupełnia jej radę zaleceniami British Egg Information Service. Zgodnie z nimi jajka powinno się trzymać z daleka od jakiegokolwiek surowego mięsa (z uwagi na ryzyko przeniesienia niebezpiecznych bakterii) i produktów o intensywnym zapachu (skorupki jajek są porowate i mogą pochłaniać niektóre aromaty).

Zalecenia redaktorki potwierdza też Katarzyna Gawrońska, Główny Specjalista Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz. Ekspertka podkreśla, że w przypadku przechowywania jaj unikanie nagłych zmian temperatury jest bardzo ważne i że ta niższa ogranicza aktywność bakterii (czytaj więcej: Jak przechowywać jajka i do kiedy je jeść? Myć czy nie myć przed jedzeniem? Pytamy eksperta).

Inaczej w domu, inaczej w sklepie

Dlaczego w takim razie w supermarketach wytłoczki z jajkami stoją na półkach, a nie w lodówkach? Po pierwsze, dlatego, że panująca w sklepach temperatura jest stała i wynosi mniej niż 20 stopni, a to dla jajek optymalne warunki.

Poza tym, gdyby były przechowywane w chłodziarkach, po wyniesieniu ze sklepu byłyby narażone na duże wahania temperatury (na przykład w nagrzanym samochodzie), zanim z powrotem trafiłyby do lodówki w domu.

Więcej o: