Mrozisz chleb "na później"? Pracownik piekarni radzi, jak go odmrażać, żeby zachować walory smakowe

Mrożenie chleba to przydatny kuchenny trick. Dzięki niemu ograniczysz marnowanie jedzenia i zyskasz na czasie (będziesz mógł zrobić zakupy na zapas). Zastanawiasz się, czy pieczywo po rozmrożeniu nie będzie ci smakować? Pracownik piekarni mówi, co zrobić, żeby na pewno tak było.

Frank Carollo, jeden z managerów piekarni Zingerman’s Bakehouse w Ann Arbor (stan Michigan) założonej w 1992 roku przede wszystkim radzi upewnić się, że do bochenka znajdującego się w zamrażalniku, nie będzie miało szansy dostać się żadne powietrze. W tym celu należy odpowiednio przygotować pieczywo do mrożenia.

Powinieneś więc wyjąć chleb z oryginalnego opakowania (jeśli takie posiada), następnie zapakować w dwie plastikowe, nieuszkodzone torebki i mocno je związać, tak, żeby odciąć dopływ powietrza do produktu. Decyzję o mrożeniu należy podjąć najszybciej jak to możliwe. Carollo przekonuje: „Im świeższy chleb trafia do zamrażalnika, tym więcej wilgoci pozostanie w nim po odmrożeniu”.

Pracownik piekarni radzi przed mrożeniem pokroić chleb na kromki i zapakować je w oddzielne foliowe torebki. Przydaje się to zwłaszcza wtedy, gdy masz problem z dokończeniem bochenka chleba, zanim stanie się czerstwy.

Frank nie poleca trzymania pieczywa w zamrażalniku dłużej niż przez kilka miesięcy. Jeśli przekroczysz ten czas, może dojść do przemrożenia chleba. Na torebce zacznie zbierać się lód, a na samym bochenku mogą pojawić się charakterystyczne, suche obszary. Jeśli zdecydujesz się na zjedzenie takiego pieczywa oczywiście nic ci się nie stanie, jednak nie będzie ono już smakować zbyt dobrze.

Zobacz również, co zrobić z nadmiarem świeżych ziół:

Odmrażanie ze smakiem

Chleb możesz odmrażać na dwa sposoby. Pierwszy to nagrzanie piekarnika do 175 stopni Celsjusza i włożenie do niego bochenka prosto z zamrażarki na ok. 40 minut (oczywiście bez plastikowej torby). Po tym czasie chleb powinien pachnieć i smakować jak świeżo upieczony.

Drugi to uprzednie rozmrożenie chleba, a następnie umieszczenie bochenka (musi mieć temperaturę pokojową) w piekarniku rozgrzanym do 175 stopni Celsjusza na 10-15 minut. Bardzo ważne w tym wypadku jest pamiętanie o rozmrażaniu chleba w plastikowej torebce, w której był zamrażany. W przeciwnym wypadku wilgoć ucieknie z chleba, który stanie się suchy. 

Carollo przypomina o tym, żeby nie zamrażać z powrotem raz rozmrożonego chleba, ponieważ pieczywo stanie się tak samo suche, jak gdyby było czerstwe.

Więcej o:
Komentarze (5)
Mrozisz chleb "na później"? Pracownik piekarni radzi, jak go odmrażać, żeby zachować walory smakowe
Zaloguj się
  • antares777

    Oceniono 1 raz 1

    Jest jeszcze trzeci sposób: nagrzanie chleba do 175 stopni bez wyjmowania z zamrażalnika.

  • boo-boo

    Oceniono 1 raz 1

    Super ekologiczne to mrożenie i rozmrażanie- foliowe torebki, a potem marnowanie energii na nagrzanie piekarnika.

  • shunpike

    Oceniono 1 raz 1

    Mrożenie to "kuchenny trick".
    Autorce "gratuluję" obycia kulinarnego w, jak przypuszczam, dorosłym już wieku, skoro używanie zamrażarki to dla niej "trick".

  • kp_134

    0

    Rozmrozić bochenek a zamrozić pokrojony chleb i zapakowany w oddzielne torebki?
    Takiego "tricku" nie znałem. Ja kroję i rozmrażam w formie pokrojonej. A rozmrażam
    nad parą w parowarze (garnku stawianym na gaz). Mięciutki po minucie. Jak zaraz po upieczeniu.

  • allegropajew

    0

    Kępno, tzw. chleb ze Słupii (jedyny jadalny następnegp dnia). Pół świeżgo chleba wkładam do torebki strunowej i do zamrażarki. Wyjmuję wieczorem przed pójściem spać. Rano wyjmuję z torebki i spożywam. Smakuje jak tzw. parogodzinny.
    Ale to musi być chleb, a nie yankeskie gooowno watokształtne.
    Gościula

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX