Dlaczego pomidory ze sklepu nie mają smaku? Naukowcy już wiedzą - to przez ich geny

Pomidory to nieodłączny dodatek nie tylko do kanapek czy sałatki caprese. Poza sezonem trudno jednak trafić w sklepie na takie, które byłyby smaczne. Zwykle brak im aromatu i słodyczy. Naukowcy już wiedzą, dlaczego.

Jaki powinien być pomidor?

Na pewno nie raz zdarzyło się wam kupić w sklepie pomidory, które nie miały smaku. Zazwyczaj obwiniamy za to brak słońca, ponieważ są one uprawiane w szklarniach. W raporcie opublikowanym na łamach "Nature Genetics" naukowcy zdradzili, że chodzi o coś więcej.

Ustalenia to wynik pracy zespołu badaczy z różnych ośrodków. Za cel obrali sobie oni zmapowanie pangenomu pomidorów, czyli zdefiniowanie pełnej puli genów tego gatunku warzyw. Pod lupę wzięli zatem genom (zestaw genów) pomidorów uprawianych na masową skalę, a następnie porównali go z genomem pomidorów, które nadal rosną dziko w niektórych rejonach globu. Naukowcom udało się nie tylko zidentyfikować tysiące genów, które wcześniej nie zostały opisane, ale też odkryć kilka interesujących właściwości.

Brakujący gen smaku

Porównując pomidory, badacze odkryli, że tym uprawnym, które trafiają do sklepów, brak tysięcy (konkretnie 4873) genów obecnych w dzikich odmianach tych samych warzyw. Okazuje się, że w niekończącym się wyścigu, by produkować szybciej większe ilości pięknych, dużych pomidorów, hodowcy przypadkowo faworyzują rośliny, które wydają owoce o gorszym smaku.

Jednym z najważniejszych odkryć badaczy są różnice, które wynikają z obecności genu o nazwie TomLoxC (więcej na ten temat). Według nich sprawia on, że pomidory smakują doskonale. Niestety, jest obecny w zaledwie dwóch procentach pomidorów pochodzących z masowej produkcji. Dla porównania zawiera go aż 91 procent pomidorów rosnących dziko.

Zdaniem naukowców uzyskane informacje mogą się przyczynić do istotnej poprawy smaku hodowanych na masową skalę pomidorów. Proces tworzenia nowych odmian roślin, które będą wytwarzały bardziej smakowite owoce, zajmie jednak pewnie trochę czasu.

Więcej o:
Komentarze (67)
Dlaczego pomidory ze sklepu nie mają smaku? Naukowcy już wiedzą - to przez ich geny
Zaloguj się
  • zaharik

    Oceniono 16 razy 14

    to wcale nie był przypadek, ale raczej świadome przyzwolenie, że ważniejszy jest wygląd od smaku, bo chodzi o maksymalizację zysków ze sprzedaży (a kupuje się na wygląd)

  • banan125

    Oceniono 12 razy 10

    to dotyczy nie tylko pomidorów, ale i wszystkich roślin uprawnych -badania sponsorowali producenci roni ł przemysł w związku z tym liczyła się tylko efektywność - ilość ton z ha i odporność na choroby - a konsumentów mieli w Dupie

  • coolheaded

    Oceniono 13 razy 9

    "Okazuje się, że w niekończącym się wyścigu, by produkować szybciej większe ilości pięknych, dużych pomidorów, hodowcy przypadkowo faworyzują rośliny, które wydają owoce o gorszym smaku."

    Nie jestem zdziwiony. Kopernik mówił o tym, że gorszy pieniądz wypiera lepszy. Podobnie jest w innych dziedzinach.

  • glowny_pasazer

    Oceniono 11 razy 9

    A ja jadam pomidory, których "przodkowie" wywodzą się z przełomu lat 70-80.
    Co roku leciwa już mama, pozwala kilku sztukom pomidorów dojrzeć ponad miarę, wybiera z nich nasionka, a wiosną zasiewa do pojemników, potem hartuje i wsadza.
    Smak pomidora doceniaj wszyscy znajomi i już się przestali pytać "gdzie takie dobre sprzedają?". :D

  • azalia02

    Oceniono 7 razy 7

    To wcale nie jest "przypadkowy błąd". Wiadomo, ze na plantacjach liczy się przede wszystkim to, żeby pomidory nie pękały, miały w miarę jednakowy wygląd, były twarde (bo wtedy lepiej nadają się do transportu) i dawały się łatwo przechowywać. Smak jest na dalekim miejscu, jeśli chodzi o cechy pożądane. Nic dziwnego, że smaczne pomidory można teraz znależć właściwie tylko w uprawach amatorskich.

  • b.szrama

    Oceniono 9 razy 7

    W zamian za smak pomidorów z lat siedemdziesiątych dalbym ich wielkość i jednolity kształt. Po prostu niech one są małe, różnego kształtu, ale niech są smaczne.

  • jakub13579

    Oceniono 8 razy 6

    Dla handlu przede wszystkim liczy się wygląd. Nie tylko pomidorów ale wszystkiego.
    Gó... zapakowane w trzy złote papierki sprzedaje się lepiej jak gó... bez papierka.
    Dzisiejsze pomidory malinowe nie mają nic wspólnego z tymi jakie znam z dzieciństwa.
    Za to kosztują dwa razy drożej jak te zwykłe te z gałązki, które są jeszcze gorsze jak te malinowe.

  • hrabina.de.profundis

    Oceniono 7 razy 5

    Litości. To chyba oczywiste, że selekcja odmian pomidorów przemysłowych idzie w kierunku wyglądu i trwałości w przechowywaniu i transporcie. Smak ma znaczenie marginalne.
    A porównywanie z dzikimi roślinami ma niewiele sensu bo przecież te pyszne amatorskie odmiany również nie maja z nimi wiele wspólnego.

  • gnago

    Oceniono 7 razy 5

    Za dziecka lubiłem pomidory zerwane z krzaka wysysać , dziś tego robić nie moge wszystkie z miąższem.

    A znajomy kierowca z Ameryki pomidorów nie jada, tych kupnych. Obserwował załadunek zielonych, a potem oprysk przez gości w skafandrach chemicznych. Na miejsce dowoził apetycznie czerwone

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX