Sanepid: owoce i warzywa z regionów popowodziowych nie nadają się do spożycia. Mogą być źródłem chorób

Podtopione domy, zniszczona infrastruktura, ogromne straty upraw - to skutki powodzi, która w ostatnim czasie dotknęła mieszkańców południowych i wschodnich regionów Polski. Sanepid poinformował, że warzywa i owoce, które zostały zalane, nie nadają się do spożycia. Wyjaśniamy, dlaczego.

Powódź zniszczyła uprawy

Powodzie, które w ostatnim czasie zalały wiele regionów Polski, zbierają swoje żniwa. Dosłownie. Rolnicy i sadownicy muszą stawić czoła skutkom obfitych ulew. Hektary podtopionych pól narażają ich na ogromne straty, a zwykłych konsumentów na wyższe ceny warzyw i owoców, ponieważ duża część upraw uległa zniszczeniu i skażeniu. Jak podaje Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Warszawie:

Owoce i warzywa, które zostały podtopione, nie nadają się do spożycia przez ludzi i zwierzęta.

Fala powodziowa niesie ze sobą wszystko, co uda jej się zebrać po drodze. Są to między innymi szkodliwe substancje, które pochodzą ze ścieków, studzienek kanalizacyjnych czy fabryk. Nie mamy zatem do czynienia jedynie z zagrożeniami biologicznymi, ale i chemicznymi. Taka woda zupełnie nie nadaje się do użytku. Nowalijki, warzywa korzeniowe czy owoce przez nią zalane, mimo że mogą prezentować się bez zarzutu, najprawdopodobniej zostały skażone zanieczyszczoną wodą i nie mogą być spożywane nawet po dokładnym umyciu ani wygotowaniu.

Są one niebezpieczne dla zdrowia człowieka i nie nadają się na pasze dla zwierząt, bowiem zostały skażone drobnoustrojami, w tym bakteriami chorobotwórczymi, które mogą wywoływać zakażenia i zachorowania u ludzi na groźne dla zdrowia i życia choroby

- wyjaśnia Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna.

Tego lata zatem możemy nastawiać się na wysokie ceny świeżych warzyw i owoców. Jest to wynik nie tylko powodzi, lecz także zmiennej pogody, która przez ostatnich kilka miesięcy potraktowała plony zarówno suszą, jak i późnymi przymrozkami.

Jedzenie do wyrzucenia

Na stronie sanepidu znaleźć można też ostrzeżenie o tym, by ze szczególną uwagą przeglądać produkty spożywcze. Te, które miały kontakt ze skażoną wodą, należy bezwzględnie wyrzucić. Dotyczy to również tych, które są zamknięte, ale noszą ślady uszkodzenia (na przykład puszki z wydętym wieczkiem), a także nabiał, mięso i inne, które wymagają przechowywania w odpowiednich warunkach. Więcej informacji na temat tego, jak radzić sobie z żywnością po powodzi, znajduje się na oficjalnej stronie sanepidu.

Zobacz również:

Polskie truskawki już pojawiły się na bazarach, ale wciąż są drogie. Kiedy będzie wysyp?

Dlaczego pomidory ze sklepu nie mają smaku? Naukowcy już wiedzą - to przez ich geny

Eksperci apelują: Nie myj mięsa z kurczaka przed gotowaniem. W ten sposób roznosisz bakterie

Więcej o:
Komentarze (11)
Sanepid: owoce i warzywa z regionów popowodziowych nie nadają się do spożycia. Mogą być źródłem chorób
Zaloguj się
  • c.t.k

    Oceniono 9 razy 9

    Jak znam rolników, "zalane" warzywa i owoce, trafią do sprzedaży, znajdą się na stołach, a odszkodowania i tak zostaną wypłacone.

  • 162tony

    Oceniono 6 razy 6

    No i co z tego.
    Powiedzmy marchewka
    Rolnik i tak ją wykopie, obmyje i sprzeda komuś z terenów na których nie było powodzi
    Ten sam rolnik złoży wniosek o odszkodowanie
    A ten który kupił tą marchewkę sprzeda jako swoją...

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 8 razy 6

    Za ciepło, za zimno, za wilgotno, za sucho każdy powód jest dobry by rzeźbić klienta.
    Ceny poszybowały od czasów rządów PO+PSL od 100% do 400% na warzywach, a na pozostałych produktach żywnościowych od 50% do 100%.
    Ale ciemnocie można wciskać że wyższy zebrany VAT to efekt uszczelnienia i walki ze złodziejstwem.

  • sanczozlamanczo

    Oceniono 2 razy 2

    już od dawna nie kupuje niczego co " polskie" i mam się dobrze

  • glean

    Oceniono 3 razy 1

    Ktoś próbuje nas przekonać, że żywność potrzebuje obecnie idealnych, perfekcyjnych, wychuchanych warunków do egzystencji. Odrobinę za ciepło....i już mamy kryzys, uprawy spadają, ceny muszą iść w górę. To samo w przypadku deszczu. I wiatru. Zastanawiam się, jak ludzkość w ogóle była w stanie się rozwinąć wobec tak ekstremalnych i niekorzystnych warunków jakie panują na naszej, niegościnnej planecie?

  • z.04.2019

    0

    Jaki procent upraw ucierpiał ?! a może tylko promil. Tak myśląc to podwyzka wieprzowiny już powinna być, bo gdzieś musza wybić kilka tysiecy sztuk świń z powodu wykrytej choroby.

  • yotempe

    0

    Świetny materiał analityczny. Nie sądziłem, że pogoda ma takie znaczenie.

  • starykawaler35

    Oceniono 3 razy -3

    Wszystkim madralinskim polecam zająć się produkcją warzyw lub owoców

  • gorillaglu

    Oceniono 3 razy -3

    Dzięki bogu, że to tylko powódź i susza naraz, pomyślcie co by było, gdyby zmiana klimatu była prawdą, a nie lewackim kłamstwem!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX