Naleśniki - dlaczego pierwszy nigdy nie wychodzi? Wyjaśniamy, jak przerwać złą passę

Naleśniki to jedna z tych potraw, które wszyscy uwielbiają jeść, ale nie każdy lubi robić. Szczególnie jeśli trzeba przygotować sporą porcję i spędzić dobrych kilkadziesiąt minut przy patelni. Na tym etapie niemal zawsze pojawia się jeden ciekawy fenomen, który postaramy się wyjaśnić - dlaczego pierwszy naleśnik nigdy nie wychodzi?

Zasada pierwszego naleśnika

Zasada pierwszego naleśnika to nieformalna reguła, którą znają chyba wszyscy domowi kucharze. Ciasto naleśnikowe (na przykład z tego przepisu) nie zmienia się przez cały proces smażenia, sposób nalewania i rozprowadzania pozostają takie same, czas spędzony na patelni również, a mimo to ten pierwszy naleśnik nigdy się nie udaje. O co chodzi? Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest naprawdę prosta, a jest nią brak cierpliwości.

Zła temperatura smażenia

Pierwszy naleśnik się nie udaje, bo masa ląduje na zbyt zimnej patelni. W miarę upływu czasu i smażenia kolejnych placków patelnia rozgrzewa się coraz bardziej i to właśnie dzięki temu kolejne naleśniki wychodzą idealnie.

Zwykle pod koniec przygotowywania masy naleśnikowej ustawia się patelnię na palniku, czeka kilka chwil, po czym rozpoczyna smażenie. Jednak czas ten przeważnie jest zdecydowanie zbyt krótki, a porządnie rozgrzana patelnia to klucz do sukcesu całej potrawy. Warto więc uzbroić się w cierpliwość i upewnić się, że naczynie jest już odpowiednio przygotowane. W jaki sposób? Dobrą metodą jest użycie kropli wody, o czym pisaliśmy w osobnym artykule.

Naleśniki to jedna z tych potraw, które wszyscy uwielbiają jeść, ale nie każdy lubi robić.Naleśniki to jedna z tych potraw, które wszyscy uwielbiają jeść, ale nie każdy lubi robić. Fot. Shutterstock

Zbyt duża ilość oleju

Jeśli jesteście pewni, że patelnia jest dobrze rozgrzana, a w dalszym ciągu pierwszy naleśnik nie wychodzi, problemem może być zbyt duża ilość tłuszczu. Masa naleśnikowa powinna równomiernie rozlać się po powierzchni patelni, jeśli jednak jest na niej zbyt dużo oleju lub masła klarowanego, masa się ścina zanim zdąży się rozprowadzić. Przez to struktura naleśnika jest niejednorodna, a brzegi nierówno pozawijane.

Najlepiej więc patelnię pozostawić suchą, a tłuszcz wymieszać z masą naleśnikową. Podczas smażenia będzie się on wydobywać z placka, dzięki czemu unikniecie spalenia i przywierania naleśnika do patelni. Innym rozwiązaniem jest spryskanie patelni tłuszczem w sprayu lub przetarcie jej ręcznikiem papierowym, lekko nasączonym olejem. Dzięki temu jej powierzchnia będzie natłuszczona równomiernie, ale nie nadmiernie.

Pierwszy naleśnik nigdy nie wychodzi

Wiecie już, jak uniknąć sytuacji, w których pierwszy naleśnik nigdy nie wychodzi. Wystarczy bowiem uzbroić się w cierpliwość albo mniejszą ilość oleju. Teraz bez obaw możecie zająć się przygotowywaniem ulubionej odsłony tej potrawy. My polecamy te na słodko, na przykład ażurowe z owocami albo słoną wersję we włoskim stylu. Powodzenia!

Zobacz również:

Więcej o:
Komentarze (59)
Naleśniki - dlaczego pierwszy nigdy nie wychodzi? Wyjaśniamy, jak przerwać złą passę
Zaloguj się
  • alberto_srapovoli

    Oceniono 10 razy 10

    Ja po prostu rezygnuje z pieczenia tego pierwszego i pieke od razu drugiego.

  • jakub13579

    Oceniono 7 razy 7

    Co za głupoty wypisujecie. Zawsze wychodzi każdy naleśnik.
    Zróbcie sobie dobre ciasto i cienko posmarujcie patelnię słoninką. Potem pomyślcie co napisać.

  • xynat

    Oceniono 9 razy 5

    Nie dałem rady tego przeczytać. Uwielbiam jeść naleśniki a także je smażyć. Nigdy kufa przenigdy nie musiałem wywalać żadnego naleśnika. Co za kretyni wymyślają takie zasady w stylu, że pierwszy naleśnik nie wyjdzie i trzeba go wyrzucić. Skąd się takie imbecyle biorą?

  • moulinne

    Oceniono 5 razy 5

    Och, przyczyn dlaczego pierwszy (i nie tylko!) naleśnik nie wyjdzie może być znacznie więcej. Warto więc jeszcze wspomnieć o próbie smażenia na niegrzejącym palniku, o przypadkowym wylaniu na patelnię wody mineralnej zamiast ciasta, próbie smażenia na mazucie (tak, tak - też nie wyjdzie!)... Śmiało, możecie stworzyć cały cykl równie debilnych 'artykułów'!

  • jego-wysokosc

    Oceniono 4 razy 4

    Ten pierwszy naleśnik był powodem wielu depresji. Zmarnowałem życie! Od dziś wszystko się zmieni. Codzienność nabierze nowych barw. Prezes stanie się przystojnym, tolerancyjnym Europejczykiem. Kot prezesa stanie się rumakiem. Życie jest piękne gdy pierwszy naleśnik zawsze wychodzi. Dziękuję!

  • a_figa

    Oceniono 6 razy 4

    Wszystkie naleśniki mi „wychodzą”. Co to za głupoty są w tym artykule. Co za bzdura z tym czasem przy patelni? Jeden naleśnik smaży się ok 20- 30 sekund, z ok. pół litra ciasta naleśnikowego wychodzi ich ok.12 sztuk, zatem z jakiej ilości ciasta robicie w gazecie naleśniki, żeby stać nad patelnią dobrych kilkadziesiąt minut!!!!????? Bzdury jakieś piszecie! Głupoty!

  • uploadhelski

    Oceniono 5 razy 3

    pierwszy podkradziony jest najsmaczniejszy!

  • sabaton128

    Oceniono 3 razy 3

    Jesli juz jakis naleśnik ma nie wyjść, to raczej ostatni, niż pierwszy. Ale zawsze mozna dolać pod koniec nieco mleka i powinno być ok.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX