Klient porównał ceny w Lidlu w Polsce i za granicą. U nas drożej. Mamy komentarz sieci

Jedna sieciówka, dwa kraje, różne ceny za niemal identyczne zakupy. Internet obiegł post, w którym klient sieci wyjawił, że więcej zapłacił w Polsce, a nie w Wielkiej Brytanii. "Socjalizm i ignorancja w praktyce" - pisze.

Zakupowy eksperyment: Wielka Brytania vs. Polska

Skoro jedna sieciówka funkcjonuje w kilku krajach, wydawałoby się, że ceny produktów powinny być zbliżone. Okazuje się jednak, że nie do końca. Jeden z klientów sieci, pan Damian na swoim profilu na Facebooku podzielił się wynikiem swojego eksperymentu.

W odstępie dwóch dni wybrał się bowiem do dwóch sklepów sieci Lidl - w Wielkiej Brytanii i w Polsce. W obu zrobił niemal identyczne zakupy, w których prawie wszystkie, z wyjątkiem jednego, stanowiły produkty własnych marek Lidla. Okazuje się, że ich koszty się nie pokrywają i to w Polsce zapłacił więcej. Mowa o ponad 14 złotych rozbieżności.

Może was również zainteresować: Dlaczego produkty dla kobiet są droższe? Różowy podatek

Zakupy w Polsce droższe niż na zachodzie

Zestawienie cen w polskim i brytyjskim LidluZestawienie cen w polskim i brytyjskim Lidlu Fot. Facebook/Damian J.

Pan Damian przygotował zestawienie cen produktów z obu sklepów na podstawie paragonów, które również opublikował. Ceny w funtach przeliczył na złotówki. Za zakupy w brytyjskim Lidlu zapłacił równowartość 59,68 zł, a w polskim... 73,95. Według zestawienia, jedynie cztery z 17 produktów kupionych w Polsce kosztowały mniej (mleko, makaron, masło, kiełbasa żywiecka). Cała reszta okazała się droższa na terenie naszego kraju. Za niektóre towary, jak oliwa, pomidory czy mleko kokosowe, trzeba zapłacić o nawet kilka złotych więcej (odpowiednio o 5, 3 i 3 złote).

Socjalizm i ignorancja w praktyce, czyli jak żart o 'zachodnich cenach i wschodnich płacach' w Polsce przerodził się w smutną rzeczywistość

- napisał pod swoim postem.

Ceny produktów zależne od wielu czynników

Zwróciliśmy się do biura prasowego Lidla z prośbą o komentarz w tej sprawie. Otrzymaliśmy taką odpowiedź:

Należy zaznaczyć, iż wybrany przez klienta zestaw produktów nie jest identyczny, w niektórych przypadkach są to artykuły dostarczane przez różnych producentów oraz o różnej gramaturze
Na kształtowanie się wysokości cen produktów w danym kraju wpływa wiele czynników, w tym m.in. wielkość dokonywanych zamówień u dostawców, koszty transportu i magazynowania, wysokość VAT (w Wielkiej Brytanii VAT na żywność nieprzetworzoną to 0 proc.), akcyzy czy koszt produkcji opakowań.

Co sądzicie o rozbieżności cen w obu sklepach? Ceny powinny być jednakowe?

Zobacz również:

Więcej o:
Komentarze (262)
Klient porównał ceny w Lidlu w Polsce i za granicą. U nas drożej. Mamy komentarz sieci
Zaloguj się
  • gj61

    Oceniono 28 razy 24

    Mieszkając w UK od 15 lat wielokrotnie podkreślałem, że ceny w UK są porównywalne, a w wielu przypadkach niższe niż w Polsce. Nie piszę o cenach alkoholu i papierosów, znaczy podstawie żywieniowej tzw. "twardego jelektoratu".

  • wujekdolf

    Oceniono 25 razy 19

    "dobra zmiana" w praktyce :) btw. czy przypadkiem po świętach nie podrożały wszystkie produkty w sklepie? co sówereny?

  • hajaszek

    Oceniono 27 razy 17

    Dymanie zachodzi w warunkach kontrolowanych.
    W PL jest mniejsza konkurencja.
    W GB jest większa.
    Lidl musi mieć ceny dostosowane do konkurencji.
    Koszty pracownicze są wyższe koszty magazynowania, pozyskania nieruchomosci itp wiec oświadczenie sieci to słodkie pierdzenie.
    Dymają bo mogą.

  • james_peacock

    Oceniono 18 razy 16

    Podobnie jest z cenami w Niemczech. Po prostu Polacy muszą płacić więcej, żeby wyborcy lepszego sortu mogli otrzymać 500+, z którego się utrzymują. #EkonomiaPoPolsku

  • entymolog

    Oceniono 15 razy 15

    Tylko porównanie stawek VAt i innych obciążeń podatkowych (CIT, ZUS, itp.) wyprowadza ze złudzeń o "dobrej zmianie".

  • bosman64

    Oceniono 26 razy 14

    Zstawienie z niemieckimi cenami bylo by pogromem. 10% tego co zarabiaja Polacy zostaje w bankach na przewalutowywanie z debilnej Zlotowki na Euro. Dla Polakow Zlotowka jest najdrozsza waluta w Europie. I dlatego ani rzad ani banksterzy z niej nie chca zrezygnowac. A durne lemingi to kupuja i daja sie dymac.

  • arnoldbuzdygan

    Oceniono 20 razy 14

    Popatrzcie na ceny paliw.
    W wielu zachodnich krajach (np. Hiszpania, Luksemburg) ceny są niższe niż u nas.
    A zarabiają x4

  • stfur0000

    Oceniono 16 razy 10

    To pokazuje jak kosmicznie jesteśmy w dudzie dzięki działaniom kaczej mafii. Tak dla porównania - przeliczając funty na złotówki Anglik zarabia parokrotnie więcej niż Polak. A Polak płaci drożej.
    I jak tam wyborcy PIS? Cieszycie się? Powinniście trafić do pierdla razem z waszym chorym umysłowo wodzuniem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX