To może być śmiała teoria, ale zaryzykujemy - wszyscy uwielbiają frytki! Pośród tych cienkich czy karbowanych prym wiodą belgijskie. Duże, chrupiące z zewnątrz i puszyste w środku. No ideał! A do tego, nie trzeba obierać do nich ziemniaków. Mało roboty, dużo jedzenia. Czego chcieć więcej?
Fot. Haps
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz wideo
Frytki belgijskie - składniki na 1 porcję:
duży ziemniak
olej do smażenia
sól
Frytki belgijskie - sposób przygotowania:
Umytego, nieobranego ziemniaka pokrój w grube słupki.
W rondelku rozgrzej olej. Temperaturę możesz sprawdzić wkładając do środka łodygę koperku. Gdy wokół niej od razu pojawią się bąbelki, to czas na smażenie frytek. Za pomocą łyżki cedzakowej włóż je do środka.
Smaż je przez 8-10 minut, po czym wyjmij na ręcznik papierowy, by całkowicie ostygły, a ręcznik wchłonął nadmiar tłuszczu.
Zanurz je jeszcze raz w oleju, tym razem powinien być bardziej rozgrzany - tak, aby olej mocno bulgotał w trakcie smażenia. Zamieszaj je kilkukrotnie, by równomiernie się przyrumieniły. Wyjmij frytki po około 2 minutach, gdy będą złociste.
Gotowe frytki odsącz z nadmiaru tłuszczu za pomocą ręcznika papierowego, po czym wyłóż do miski. Posyp solą i podawaj z ulubionym dipem.