Dlaczego nigdy nie powinieneś odcedzać makaronu nad zlewem? Jest ku temu ważny powód

Odcedzając makaron nad zlewem i pozwalając wodzie z gotowania spłynąć do rur pozbawiamy się pewnego składnika, który usprawniłby kolejne etapy gotowania i przygotowywane potrawy. O czym mowa?

Odcedzasz makaron i wylewasz wodę z gotowania? Może się jeszcze przydać

Makaron jest zrobiony z mąki, która podczas gotowania uwalnia do wody zawartą w sobie skrobię. Dlatego woda po gotowaniu makaronu jest zabarwiona na biały kolor. Skrobia ma właściwości emulgujące, które mogą się przydać w przygotowywaniu sosu. Tłumaczymy, w jaki sposób.

Na pewno każdy z nas spotkał się z sytuacją, gdy w jego sosie do spaghetti na talerzu były nieestetycznie wyglądające warstwy tłuszczu, który oddzielał się od reszty składników. Wtedy pomóc może wcześniej wspomniana skrobia. Jej zdolność emulgowania polega na łączeniu składników, które normalnie nie łączą się tak dobrze, jak byśmy sobie tego życzyli - jak makaron i sos czy sos i tłuszcz. W ten sposób sos do makaronu zachowałby jednolitą konsystencję.

"Co ci ludzie robią z makaronem!" - dwa najbardziej szokujące dania polskiej kuchni według cudzoziemców:

Zobacz wideo

Jak odcedzać makaron? Tak, by zachować wodę po gotowaniu!

Jak wykorzystać wodę po gotowaniu? Przed odcedzeniem makaronu możemy przelać do innego naczynia kilka łyżek wody, by zachować ją na później i dodać do sosu w odpowiednim momencie. Pożyteczny będzie również specjalny cedzak postawiony na innym naczyniu, za pomocą którego oddzielimy makaron od wody, bez konieczności jej natychmiastowego wylewania.

Bardzo prostym sposobem jest również powstrzymanie się od opłukania makaronu po gotowaniu. W ten sposób skrobia, która na nim zostanie, po wymieszaniu z sosem zemulguje jego składniki. Dzięki temu sos będzie gładki i doskonale połączy się z makaronem.

Więcej o:
Komentarze (1)
Dlaczego nigdy nie powinieneś odcedzać makaronu nad zlewem? Jest ku temu ważny powód
Zaloguj się
  • jacek.boczkowski

    0

    Ja wsypuję tyle suchego makaronu aby po ugotowaniu nie było płynu do wylania. Średnio 0,5 paczki 500 g na 1 l wody. Gotuję do miękkości a resztę pozostałego płynu makaron "wypije" po wyłączeniu podgrzewania.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX