Pasteryzowanie przetworów w zmywarce, czyli weki, które robią się same [TRIK]

Pasteryzowanie potraw to doskonały sposób na przedłużenie ich świeżości. Takie dania czy przetwory można jeśc nawet kilka miesięcy po zawekowaniu. Nie trzeba jednak spędzać kilku godzin w kuchni pilnując skaczących w garnku słoików. Do pasteryzowania można bowiem wykorzystać zmywarkę.

Pasteryzowanie sposobem na marnowanie

Pasteryzacja to proces konserwowania warzyw, owoców czy gotowych potraw. Polega na poddaniu ich działaniu wysokiej temperatury, która zabija wszystkie drobnoustroje. Pod jej wpływem nakrętka zasysa się do środka, dzięki czemu nie dostaje się tam powietrze, a przetwory są odpowiednio zabezpieczone.

Najczęstszą metodą pasteryzacji jest ta na mokro. Polega na wygotowywaniu słoików z przetworami w garnku napełnionym wodą. Można także pasteryzować jedzenie w piekarniku, czyli wstawić zakręcone słoiki do środka i podgrzewać. Więcej o tych metodach: Pasteryzacja - na czym polega? Jak zapasteryzować słoiki?

Okazuje się, że jest jeszcze jeden sprytny sposób, który nie wymaga pilnowania czasu czy temperatury pasteryzowanych potraw przez kilka godzin. Przetwory można bowiem wekować także przy użyciu zmywarki.

Pasteryzacja w zmywarce

By zapasteryzować przetwory przy wykorzystaniu zmywarki, wystarczy naprawdę minimum pracy. Jak się za to zabrać?

  1. Przygotowujemy słoiki. W tym celu dokładnie je myjemy, wyparzamy i osuszamy.
  2. Do środka nakładamy warzywa czy potrawy, na przykład bigos, leczo, gulasz czy zupę. Należy jednak pozostawić 2-3 cm wolnej przestrzeni u górze.
  3. Porządnie zakręcamy słoiki. Jeśli podczas nalewania pobrudziliśmy brzegi, należy je raz jeszcze wytrzeć. Dla pewności ranty naczyń i wnętrza pokrywek można przetrzeć wacikiem nasączonym spirytusem. Jeśli na ich powierzchni pozostanie warstwa tłuszczu czy zanieczyszczenie, wieczka mogą się rozszczelnić, a przetwory zepsuć.
  4. Słoiki wstawiamy do zmywarki dnem do góry. Urządzenie nastawiamy na program o najwyższej temperaturze. Zwykle to około 70 stopni Celsjusza. Oczywiście nie dodajemy żadnych detergentów do mycia. Włączamy zmywarkę.
  5. Po zakończeniu programu, wyciągamy słoiki i ustawiamy je dnem do góry. Pozostawiamy tak na dobę. Po tym czasie ustawiamy je normalnie, sprawdzamy, czy wieczka są wklęsłe - jeśli tak, pasteryzacja przebiegła pomyślnie.

Tak zawekowane przetwory można przechowywać przez kilka tygodni, a nawet miesięcy. Najlepiej odstawić je w chłodne i zacienione miejsce.

Zobacz wideo Jeśli do przetworów wykorzystujecie słoiki po innych produktach, warto pozbyć się nieestetycznych etykiet. Oto kilka prostych myków.

Co sądzicie o takiej metodzie wekowania przetworów? Próbowaliście jej w domu?

Więcej o:
Komentarze (45)
Pasteryzowanie przetworów w zmywarce, czyli weki, które robią się same [TRIK]
Zaloguj się
  • america_n_beauty

    Oceniono 16 razy 6

    Pasteryzowanie w zmywarce? lepiej w pralce, tam można ustawić 90 stopni.
    Ktoś, kto wpadł na ten pomysł, jest nieźle walnięty.

  • mlynek_999

    Oceniono 4 razy 4

    Zaj*sty trick. A teraz dorgie pismaki robiące artykuły na podstawie filmów z jutuba przeczytajcie sobie na czym polega pasteryzacja. Podpowiem - nie na bezmyślnym podgrzewaniu.
    To jest proces, który ma ściśle określony czas i temperaturę albo wymaga obserwacji pasteryzowanego produktu.

  • pis-klamie-inni-tez

    Oceniono 3 razy 3

    Jednokrotny proces podgrzania do 70 stopni nie ma NIC wspólnego z pasteryzacją

  • karolhenryk

    Oceniono 3 razy 3

    Tu jest pomylenie 2 zjawisk.
    Nie będzie żadnej pasteryzacji, jeśli zrobimy to co tam jest napisane np. z warzywami, które wcześniej nie zostały wygotowane.
    To może być substytutem pasteryzacji pod warunkiem wcześniejszego gotowania potraw do przechowywania, jak również dobrego wyparzenia słoika w którym to ma być przechowywane. To są warunki konieczne do tego aby przetwory mogły by być zamykane w ten sposób, bo ten sposób nie zapewnia zabicia drobnoustrojów, a jedynie zamknięcie pojemników.
    Ale do tego wcale nie potrzeba takich cudów. U mnie w domu bardzo często przechowuje się tak bigos. Do wyparzonego słoika wkłada się świeżo ugotowany bigos, zakręca się i stawia słoik na zakrętce. Nic więcej nie trzeba. Samo się zassiewa.

  • elemir

    Oceniono 7 razy 3

    bigos, leczo, gulasz

    potrawy z mięsem?

    jeden raz w 70%?

    będziecie płacić renty rodzinom?

  • sselrats

    Oceniono 1 raz 1

    Dnem do góry? Co za bzdura! Pokrywką w dól!

  • jacky

    Oceniono 1 raz 1

    Może ktoś mi wytłumaczy, po co stawiać słoiki do góry dnem? To chyba jakiś przesąd?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX