Papierówki to dla wielu wspomnienie dzieciństwa. Dlaczego warto do nich wracać?

Papierówki to odmiana jabłek, która kojarzy się nam z beztroskimi wakacjami na wsi przed laty. Warto przypomnieć sobie o tym smaku dzieciństwa, ponieważ papierówki są doskonałym źródłem witamin i składników odżywczych. Jakich? Sprawdźcie.

Papierówki smakowały najlepiej prosto z drzewa, a o szabrowaniu ich w sadzie sąsiada ciągle krąży wiele anegdot. Jeżeli macie ochotę na przywołanie wspomnień z dzieciństwa, sięgnijcie po te zielone, kwaskowate jabłuszka. Niech zachęci was informacja, że są bardzo zdrowe i pełne witamin.

Kilka słów o papierówkach

Papierówka, inaczej oliwka inflancka lub oliwka żółta to jedna z najpopularniejszych w Polsce odmian jabłoni. Hodowana jest nie tylko w sadach, lecz także w wielu ogrodach przydomowych. Pochodzi z rejonu nadbałtyckiego, najpewniej z okolic Łotwy i Estonii. Jabłonka ta owocuje stosunkowo wcześnie (pierwsze owoce pojawiają się na niej już w czerwcu, ale najsmaczniejsze jabłka można zbierać w lipcu) i bardzo obficie, a jej owoce to znane nam dobrze papierówki. Jabłka są niewielkie, jasnozielone (im bardziej są dojrzałe, przybierają jasnożółty, niemal biały kolor i stają się mączyste, tracąc swoją pierwotną jędrność i chrupkość), bardzo aromatyczne i lekko kwaskowe. Owoce są zwykle sprzedawane przez lokalnych sadowników, ponieważ papierówki łatwo uszkadzają się podczas transportu, zwłaszcza na duże odległości.

Jabłka papierówki – właściwości

Papierówki to nie tylko smak wspomnień z dzieciństwa, ale też mnóstwo witamin. Są bogatym źródłem tych z grupy B, witaminy C, E i K. Zawierają dużą ilość błonnika pokarmowego i antyoksydantów, a także beta-karotenu. Jabłka te są niskokaloryczne i sycące, dlatego polecane są w diecie odchudzającej. Duża zawartość błonnika wskazana jest, aby usprawnić pracę jelit, a beta-karoten ma ogromny wpływ na skórę, włosy, paznokcie, a także na wzrok. Jedzenie papierówek to nie tylko przyjemność, lecz także prawdziwy zastrzyk wartościowych składników.

Papierówki – co z nich zrobić? Pomysły na dania i przetwory z papierówek

Wszyscy wiemy, że najsmaczniejsze papierówki miał w sadzie wujek lub sąsiad, a owoce najlepiej zbierało się po kryjomu i zjadało prosto z drzewa lub w tajnej kryjówce czy bazie w krzakach. Oczywiście papierówki można jeść świeże i surowe, ale warto też przygotować z nich pyszne przetwory lub wykorzystać je w innych daniach. Kwaskowość jabłek sprawia, że nadają się doskonale również jako dodatek do słonych potraw.

Zobacz wideo Ryż z jabłkami zdecydowanie cofnie was do czasów dzieciństwa. ZObaczcie, jak go przygotować.

Będą świetnie smakować z wątróbką drobiową i cebulką (polecamy nasz przepis), nadadzą się do nadziewania pieczonej kaczki oraz innych mięs. Konfitura z jabłek może stanowić dodatek do naleśników i kanapek, ale pieczone mięsa i pasztety również będą z nią pyszne! Rzecz jasna warto je wykorzystać także do ciast (szarlotka z papierówek to prawdziwy przysmak sezonowej kuchni) czy ugotować z nich kompot. Ponadto można z nich przygotować także zdrowy ocet jabłkowy (wykorzystywany zarówno w kuchni, jak i w kosmetyce), a pektyny wykorzystać do produkcji dżemów.

Więcej o:
Komentarze (9)
Papierówki to dla wielu wspomnienie dzieciństwa. Dlaczego warto do nich wracać?
Zaloguj się
  • mo.ye

    Oceniono 2 razy 2

    Papierówka wspomnienie dzieciństwa, bo praktycznie jedyne jabłka, które dojrzewają na początku wakacji.

  • yan57

    Oceniono 1 raz 1

    chodziło się na szaber przez dziurę w płocie na papierówki do sąsiada takie czasy ..

  • cracken001

    0

    Autor niewiele wie o papierowkach. Wielkosc,i smak jablek zalezy od odmiany.Bedac dzieckiem,czyli ponad 50 lat temu,mieszkalem z rodzicami na Mazurach.obok naszego domu,rosla okazala papierowka,ktorej dojrzale jablka,byly wielkosci dwoch meskich piesci,i tak slodkie,ze malo ktory owoc nie byl naruszony przez osy.Trzeba bylo bardzo uwazac,kiedy jadlo sie jablko swiezo zerwane,bo zdarzalo sie,ze wypelzala z niego osa

  • swinton

    0

    Dla mnie jabłka z dziecinstwa to malinówki.

  • ochujek

    0

    Zaszczepiłem kilka szczepów na dzikiej jabłoni. Przyjęły się, rodzą, ale skórka lekko różowa, smak też lekko inny. Wczesne

  • grey-sky

    0

    Artykuł na czasie. :)
    Następny powinien być o polskiej śnieżnej zimie.

  • romantic3

    0

    Wspominam bardzo źle te jabłka z dzieciństwa, podobnie jak gruszki ulęgałki. Za to z papierówek mama robiła obłędną szarlotkę!

  • poochojek

    Oceniono 1 raz -1

    jasne czerska ... nafaszerowane glyfosaftem jak wiekszosc polskiego jedzenia .... smacznegp

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX