Idealne gołąbki? Zwarte, miękkie, dogotowane. Źle sparzona kapusta może wszystko popsuć

Gołąbki to jedno z naszych sztandarowych dań narodowych. Ich przygotowanie wymaga trochę pracy i cierpliwości, ale to zdaje się nie mieć znaczenia, bo na polskich stołach goszczą naprawdę często. Choć to potrawa prosta, łatwo ją zepsuć. Czym? Twardą kapustą.

Gołąbki to potrawa, dla której jesteśmy w stanie zrobić naprawdę dużo - wybrać się do sklepu, mimo że się nie chce czy pojechać kilkaset kilometrów do babci, bo tylko ona umie takie dobre. Ten smak z wieloma osobami jest od dzieciństwa i prawdopodobnie pozostanie na długo.

GołąbkiGołąbki fot. gontabunta / shutterstock.com

Podstawa? Dobrze doprawione mięso i idealnie przygotowana kapusta. No właśnie, to ona bywa największym problemem. Powinna być miękka, ale nie na tyle, by liście się rozpadały. Wbrew pozorom nie jest to taka prosta sprawa. Poza samym wymierzeniem czasu obróbki trzeba też uważać, by się nie poparzyć.

Znacie zupę gołąbkową? Prawdziwa  gratka dla fanów gołąbków, ale w innej odsłonie:

Zupa gołąbkowa to prostsza alternatywa dla tradycyjnych gołąbków.Nie umiesz zrobić gołąbków? Jest łatwiejszy sposób - zupa gołąbkowa! [PRZEPIS]

Jak przygotować kapustę na gołąbki?

Jest kilka metod parzenia kapusty. Najpopularniejsza to odcięcie głąba, włożenie jej do garnka z wrzącą wodą na kilka minut, następnie wyjęcie i odrywanie liści. Problem w tym, że zarówno wkładając, jak i wyciągając kapustę z gorącej wody łatwo się poparzyć. W dodatku liście zewnętrzne będą bardziej sparzone niż te w środku.

Przygotowanie kapusty na gołąbki w mikrofali to także popularna metoda. Należy odciąć głąb i wstawić warzywo do urządzenia nastawionego na wysoką moc na 5-6 minut. Po tym czasie ostrożnie wyjmujemy ją w mikrofali, najlepiej z całym talerzem, czekamy aż nieco ostygnie i zdejmujemy liście - powinny łatwo odchodzić. Tu jednak też wystarczy chwila nieuwagi i poparzenie murowane.

Zobacz wideo Nie chcecie bawić się w parzenie kapusty? Gołąbki można zrobić też bez zawijania

Można także odciąć samą końcówkę kapusty, liście od spodu ponacinać, nie usuwając głąba, po czym wbić weń widelec (porządnie, by nie chodził luźno). Kapustę zanurzyć we wrzątku i obracać. Po chwili zewnętrzne liście się poluzują i będzie można oderwać je za pomocą szczypiec i odłożyć do ostudzenia. Tak samo postępujemy do momentu, aż pozyskamy wystarczającą liczbę liści.

Ciekawym sposobem jest nie parzenie, a mrożenie kapusty. Z pewnością będzie najbezpieczniejszy, a równie skuteczny. Zajmuje jednak najwięcej czasu, dlatego lepiej wybrać go, planując gołąbki wcześniej. Kapustę w całości wkładamy do zamrażarki na dobę, a następnie ją rozmrażamy w temperaturze pokojowej. Liście ściągamy, rolując je po powierzchni główki.

Gdy mamy już oddzielone liście, możemy zabrać się za robienie gołąbków. Jak? Przepisy zarówno na te tradycyjne, jak i bez zawijania znajdziecie w poniższym artykule:

GołąbkiGołąbki - klasyk na stole. Jak je zrobić? Mamy dwa przepisy

Znaliście te sposoby parzenia kapusty? A może macie własne sprawdzone?

Więcej o: