Nie ma większego synonimu polskości niż pierogi – choć zwykle jemy te ruskie (cóż za paradoks!). Każda babcia ma swoją własną recepturę na idealne ciasto i zdaniem wnuków nie może istnieć żadne lepsze. Mimo to postanowiłyśmy stawić czoła temu zadaniu i chyba wyszło całkiem nieźle. Szukasz przepisu na dobre ciasto na pierogi? Sprawdź ten! To niebo w gębie!
Ciasto na pierogi przepis babci. Składniki:
Zacznij od przesiania mąki do szerokiej miski. Dodaj do niej sól oraz olej (najlepiej sprawdzi się rzepakowy, ale możesz zamienić go na olej z pestek winogron). Następnie wlej szklankę gorącej wody i wyrabiaj ciasto ręcznie. Jeśli na początku masa wydaje ci się za gorąca, możesz zacząć łączyć składniki łyżką. Wyrabiaj tak długo, aż masa stanie się elastyczna i miękka. Ulep z niego kulę i zawiń w folię. Odłóż na 30 minut. Dzięki temu ciasto nie będzie się kurczyć podczas wałkowania.
Po 30 minutach odwiń ciasto i podziel na 3 części. Weź do ręki jedną z nich i rozwałkuj cienko na stolnicy przysypanej mąką. Resztę części zawiń z powrotem w folię, aby nie wyschły. Po rozwałkowaniu wycinaj na cieście kółka. Możesz użyć do tego szklanki. Każde z powstałych kołek porozciągaj delikatnie w dłoni i nakładaj ulubiony farsz. Zlepiaj delikatnie brzegi za pomocą palców lub widelca i układaj na ściereczce obok siebie. Aby uniknąć wyschnięcia, przykryj je dodatkowo wilgotną, bawełnianą ścierką.
Powstałe pierogi umieść w garnku pełnym osolonej, gotującej się wody. Po 3-4 minutach od ich wypłynięcia na wierzch, możesz zacząć je wyławiać. Aby ciasto nie przykleiło się do dna, przemieszaj delikatnie wrzuconą serię. Z przepisu powinno powstać ok. 50-60 pierogów.
Jeśli porcja okaże się za duża, pamiętaj, że zawsze możesz zdecydować się na zamrożenie tego, co pozostało. Sprawdzą się tu zarówno te surowe, jak i te już ugotowane. W przypadku drugiej opcji odcedź je dokładnie i wysmaruj olejem. Następnie wyłóż na tacce lub w pudełku jeden obok drugiego tak, aby się ze sobą nie stykały i włóż do zamrażarki na 90 minut. Tak samo postępuj z surowymi, pomiń jedynie smarowanie olejem. Przymrożone pierogi możesz wrzucić do woreczków i ponownie schować w zamrażarce.