Kawa po turecku - gdy kawa z rana to konieczność. A ile ma kofeiny?

Kawa po turecku to bardzo znany sposób na przygotowanie zmielonych ziaren kawowca. Nie ma to jednak nic wspólnego z zalaniem ziaren kawy wodą. Jak zaparzyć kawę po turecku? Ile kofeiny ma kawa po turecku? Wyjaśniamy.

Kawa z rana. Ile kofeiny ma kawa? 

Kawa po turecku to jeden z tych napojów, który zapewnia nie tylko wyborny smak, lecz także odpowiedni zastrzyk energii, pozwalający dobrze rozpocząć dzień. Taka kawa z rana po prostu stawia na nogi. Tylko ile kofeiny ma kawa po turecku?

Kawa parzona po turecku w filiżance o pojemności 250 ml posiada około 70-140 mg kofeiny. Ale ważne są tu proporcje - różne ilości kawy i wody mogą wpływać na różnice w ilości kofeiny. A jak przyrządzić taką pyszną kawę po turecku?

Kawa z rana - kawa po turecku

Kawa z rana - kawa po turecku. Składniki:

  • 1 łyżeczka drobno zmielonej kawy,
  • 1 łyżeczka cukru,
  • 1 filiżanka wody plus 1/4 filiżanki wody dodatkowo do odparowania.

Kawa z rana - kawa po turecku. Przygotowanie:

Aby przygotować kawę po turecku, musimy mieć tygielek. Do niego wsypujemy kawę, cukier i ewentualne przyprawy (na przykład cynamon). Odmierzamy filiżanką wodę i przelewamy ją do tygielka. Dodajemy jeszcze 1/4 filiżanki wody. Kawę gotujemy na wolnym ogniu. Dopiero kiedy pojawią się bąbelki, przystępujemy do działania - zbieramy piankę i wyrzucamy ją do zlewu. Gotujemy kawę po turecku jeszcze przez chwilę. Gdy ponownie pojawi się piana i zacznie się podnosić, zdejmujemy kawę z ognia.

Zobacz wideo Kawa to idealne rozpoczęcie poranka? Spraw, by była jeszcze przyjemniejsza dzięki pysznym syropom

To ważne, aby nie dopuścić do zagotowania się kawy po turecku. Gdy piana opada, znowu możemy postawić tygielek na ogniu. Tak postępujemy aż trzy razy. Kawa po turecku dopiero teraz jest gotowa do picia.

Zwyczajowo kawa po turecku jest bez mleka. Jeśli chcemy koniecznie je dodać, warto rozrobić je pół na pół z wodą. Do kawy po turecku wlewamy zimne mleko i gotujemy wraz z kawą w tygielku.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.