Kotlety z mortadeli były klasykiem PRL-u. Mamy przepis na to danie z książki z lat 60.

Pamiętacie kotlety z mortadeli? W czasach PRL-u pojawiały się na stołach w zastępstwie klasycznych schabowych. Choć z pewnością wiele osób wcale za nimi nie tęskni, nie brakuje i takich, które czują do kotletów z mortadeli pewien sentyment.

Więcej sentymentalnych przepisów znajdziesz na Gazeta.pl.

Jeśli jesteś akurat w gronie tych, którzy za tymi kotletami przepadali lub po prostu nigdy ich nie jadłeś/jadłaś i chcesz spróbować, mamy dla ciebie fantastyczny przepis z dawnych lat. Pochodzi z książki kucharskiej "Kuchnia polska" wydanej w 1966 roku w Warszawie przez Państwowe Wydawnictwo Ekonomiczne. 

Kotlety mieloneKotlety mielone - przepis idealny. Chrupiące na zewnątrz i soczyste w środku

Przepis jest prosty i szybki, a lista składników krótka. Przygotowanie samych kotletów nie powinno zająć ci więcej niż kilkanaście minut. Nie zapomnij jednak o dodatkach - w "Kuchni polskiej" polecane są frytki oraz surówka.

Kotlety z mortadeli panierowane - przepis z PRL-u

Składniki:

  • 35 dag mortadeli (4 plastry)
  • 8 dag tłuszczu do smażenia
  • 6 dag bułki tartej
  • 2 dag mąki
  • 1 jajko
  • opcjonalnie pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Z mortadeli należy zdjąć osłonkę, następnie z obu stron zwilżyć mięso mlekiem lub wodą. Jajko rozbełtać. Mortadelę obsypać mąką i pieprzem (jeśli go używacie), a następnie obtoczyć w jajku i bułce tartej. Tłuszcz rozgrzać na patelni i smażyć kotlety z obu stron, aż osiągną złoty kolor.

Zobacz wideo Kotlety jajeczne z brokułami. Tradycja w odsłonie zero waste

Prawda, że robi się je błyskawicznie? Poniżej znajdziecie jeszcze nasz przepis na frytki, które świetnie będą pasować do kotletów z mortadeli. Zdradzamy trik na to, co zrobić, by były idealnie chrupiące.

Składniki: 

  • 1 kg ziemniaków typu B
  • 1 łyżeczka cukru
  • olej o wysokiej temperaturze dymienia

Sposób przygotowania:

Obrać ziemniaki i włożyć do miski z zimną wodą. Następnie każdy ziemniak przekroić na plastry o grubości około 1 cm, a każdy z nich w słupki o tej samej grubości. Obrane włożyć znów do zimnej wody i potrząsnąć. Wodę wylać. 

W następnym kroku frytki należy zalać wrzątkiem, wsypać cukier i wymieszać. Odstawić na około 10 minut, a po upływie tego czasu wylać wodę. Frytki osuszyć. 

We frytkownicy lub garnku z grubym dnem rozgrzać olej do około 150 stopni Celsjusza. Włożyć część frytek do wkładu do frytkownicy lub do specjalnego sita, a następnie umieścić w oleju na kilka minut. Gdy ziemniaki wypłyną na powierzchnię, wyciągnąć je z sitka i rozłożyć na desce. Odłożyć na chwilę na bok, by wystygły.

Kotlet schabowy z ziemniakami isurówkąSchabowy Magdy Gessler. W prostej marynacie zostaw na noc i nie smaż na oleju

W tym czasie w ten sam sposób należy usmażyć kolejną porcję. Po wyjęciu drugiej porcji, pierwszą włożyć z powrotem do sitka i zanurzyć w gorącym oleju. Smażyć, aż zrobią się rumiane. Wyciągnąć łyżką cedzakową i odłożyć na deskę przykrytą ręcznikiem papierowym, który wchłonie nadmiar tłuszczu.

Gdzie tkwi sekret chrupkości frytek? Chodzi o kąpiel z cukrem, który podczas smażenia skarmelizuje się zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz ziemniaków, więc doda im chrupkości, a także podwójne smażenie. 

Więcej o: