Chleb orkiszowy Ewy Wachowicz. Łatwy przepis na pyszne domowe pieczywo

Nie od dziś wiadomo, że domowe chleby nie mają sobie równych. Nawet te z najlepszej piekarni nie smakują tak dobrze, jak pieczywo wyjęte z własnego piekarnika. Niektórzy jednak obawiają się upiec swój chleb, bo wydaje im się to trudne. Nic bardziej mylnego! Na początek możecie spróbować prostego przepisu na chleb orkiszowy Ewy Wachowicz.

Więcej przepisów na domowe pieczywo znajdziecie na stronie Gazeta.pl.

Ewa Wachowicz to jedna z najpopularniejszych osobowości ze świata kulinariów. Jej fani uwielbiają jej przepisy ze względu na pomysłowość, a przy tym łatwość ich wykonania. Nie inaczej jest z chlebem orkiszowym, którym Wachowicz udowadnia, że upieczenie własnego pieczywa wcale nie musi być trudnym zadaniem. 

Do przygotowania tego chleba będziecie potrzebować naprawdę podstawowych składników oraz kilku rodzajów ziaren. Sposób łączenia ich ze sobą jest bardzo prosty, więc raczej nie musicie się martwić, że w którymś momencie się pomylicie. Jak zrobić chleb orkiszowy Ewy Wachowicz?

Zobacz wideo

Chleb orkiszowy Ewy Wachowicz - przepis

Przepis pochodzi z oficjalnej strony Ewy Wachowicz.

Składniki:

  • 350 g mąki orkiszowej
  • pół litra wody
  • 150 g ziaren orkiszu
  • 25 g świeżych drożdży
  • 4 łyżki płatków owsianych
  • odrobina cukru trzcinowego
  • 2 łyżeczki soli
  • garść siemienia lnianego
  • garść słonecznika
  • opcjonalnie czarnuszka do posypania

Proste ciasto z owocamiCiasto spod widelca Ewy Wachowicz to hit do kawki. Puszyste, owocowe, obłędne

Sposób przygotowania:

Przygotowujemy formę na chleb. Smarujemy ją masłem i posypujemy mąką.

Następnie mielimy ziarna orkiszu [w maszynce lub w robocie z przystawką do mielenia - przyp. red.], a potem robimy rozczyn. Dosypujemy płatki owsiane, rozdrobnione drożdże, cukier i zalewamy ciepłą (ale nie gorącą) wodą. Odstawiamy na pół godziny do wyrośnięcia. Dosypujemy mąkę oraz sól i łączymy ze sobą składniki. Po wyrobieniu ciasta dodajemy siemię lniane i ziarna słonecznika. Wymieszane ciasto umieszczamy w blaszce i uklepujemy górę mokrą dłonią. Ewa Wachowicz wierzch posypuje czarnuszką - można jednak pominąć ten krok lub użyć innych ziaren.

Foremkę wstawiamy do piekarnika i dopiero wtedy rozgrzewamy go do 190 stopni. Gdy dojdzie do tej temperatury, trzymamy w nim chleb przez godzinę.

Najczęstsze błędy przy pieczeniu chleba

Wiele osób nie decyduje się na upieczenie własnego chleba, bo boją się popełnić błędy. Pamiętajcie jednak, że w pomyłkach nie ma nic złego, każdy się kiedyś uczył pieczenia i gotowania, popełniając większe lub mniejsze wpadki. Niżej przygotowaliśmy dla was mały poradnik dotyczący tego, jak uniknąć najczęstszych błędów podczas pieczenia chleba.

Chleb suchy i kruchy

Po upieczeniu chleb jest bardzo wysuszony i rozpada się podczas krojenia? Być może piekł się zbyt długo w za wysokiej temperaturze. Przyczyną może być także za duża ilość mąki. Najlepiej trzymać się przepisu i podsypać ciasto mąką dopiero, gdy wyrośnie i rzeczywiście zobaczymy, że jest ono za luźne. 

Zakalec

Zakalec potrafi zepsuć każdy wypiek. W wypadku chleba, jak w każdym innym cieście, będzie to gorąca, ciężka i nieapetyczna masa. Aby uniknąć zakalca, zwróćmy uwagę na proporcje mąki do płynów (ciasto nie może być za rzadkie) i w razie czego dodajmy trochę mąki. Za mała ilość drożdży lub zakwasu również może sprawić, że efekt będzie marny. 

Chlebek bananowyZrobiłam chlebek bananowy i nie mogę przestać go jeść. Szybki deser

Chleb nie wyrasta

Do przygotowania chleba najczęściej dodaje się drożdże lub zakwas. To one pozwalają ciastu wyrosnąć i sprawić, że będzie ono pulchne. W wypadku drożdży trzeba uważać, by ich nie zabić. Jeśli zalejemy je ciepłą wodą, pięknie wyrosną, ale gdy dodamy gorącej, to już po drożdżach. 

Jeżeli używamy zakwasu, musimy pamiętać, by był on aktywny. Najlepiej dokarmiać go przez 4-5 dni przed wykorzystaniem do pieczeni, czyli dodawać do niego dodatkowa porcję mąki (ok. 50 g) i wody (ok. 50 ml).

Domowy chleb z jogurtową skórkąNajczęstsze błędy podczas pieczenia domowego chleba. Jak ich uniknąć?

Więcej o: