"Moje ciasto nie chce rosnąć. Co robię źle?". Powodów może być wiele

Dlaczego ciasto wstawione do piekarnika nie rośnie? W zależności od rodzaju ciasta, powody mogą być różne. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę.

Więcej porad kulinarnych znajdziesz na naszej stronie głównej

Płaskie, niewyrośnięte ciasto i zakalec to największy koszmar cukiernika... i łasucha, który nie może już doczekać się świeżutkiego domowego wypieku. Dlaczego ciasto nie chce rosnąć? Przyczyny mogą być różne. Podpowiadamy, na jakie błędy zwrócić uwagę w przypadku różnych ciast.

Dlaczego ciasto drożdżowe nie rośnie?

W przepisach na ciasto drożdżowe z użyciem świeżych drożdży, znajdziemy zwykle opis przygotowania rozczynu drożdżowego. Czynność ta polega na zalaniu pokruszonych drożdży ciepłym mlekiem i dodaniu odrobiny mąki i cukru. No właśnie - "ciepłe" to słowo klucz. Mleko nie może być gorące, bo zdezaktywujemy drożdże i ciasto po prostu nie będzie miało na czym wyrosnąć. Mleko (lub woda w niektórych przepisach) powinno mieć przyjemnie ciepłą temperaturę - to wystarczy. Suche drożdże także można "zabić" w podobny sposób. W ciastach z ich dodatkiem mleko także powinno być letnie. 

Zobacz wideo

Innym błędem, który zdarza się przy przyrządzaniu ciasta drożdżowego, jest dodanie zbyt dużej ilości tłuszczu. Jeśli chcemy, by nasza chałka czy ciasto było bardziej maślane i planujemy dodać więcej masła niż jest w przepisie, zwiększmy również ilość drożdży. 

Nieświeże drożdże lub sztucznie rozmrażane (np. w mikrofalówce czy przez polanie wrzątkiem) też sprawią, że ciasto nie będzie rosło. 

Dlaczego ciasto na proszku lub sodzie nie rośnie? 

Zwykłe ciasto przygotowywane z mąki pszennej, jajek, mleka, tłuszczu i masła, wymaga dodatku proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej. Aby ciasto przygotowane na sodzie dobrze wyrosło, najlepiej dodać coś kwaśnego - np. łyżkę octu, kefir lub śmietanę. Proszek do pieczenia (który składa się m.in. z sody) ma już w składzie regulator kwasowości, dzięki któremu ciasto rośnie.

Niekiedy jednak problemem jest nie brak spulchniacza, a niewłaściwe proporcje składników. Jeśli dodamy do ciasta zbyt dużo tłuszczu lub zbyt dużo mąki, będzie ono za ciężkie i nie będzie miało siły wyrastać. Z drugiej strony, jeżeli użyjemy za dużo płynów, wzrost również się zahamuje. Dlatego właśnie należy uważać podczas pieczenia ciast z owocami i zawsze rozmrażać je przed wstawieniem do piekarnika.  

Dlaczego ciasto kruche nie rośnie?

Ciasto kruche jest specyficzne: ciężkie i tłuste. To, z którego robimy tartę czy kruszonkę po prostu nie będzie rosło, bo nie takie jest jego zadanie. Jeżeli chcemy je trochę spulchnić, możemy dodać łyżeczkę proszku do pieczenia. 

Specyficzną odmianą jest ciasto francuskie, które zrobione jest z cieniutkich warstw ciasta przełożonych masłem. Na skutek wzrostu temperatury woda zawarta w cieście paruje, ale jest zatrzymywana przez tłuszcz. Jako że para wodna potrzebuje więcej miejsca, warstwy ciasta oddzielają się od siebie i ciasto po prostu puchnie. Jeśli ciasto francuskie nie chce rosnąć w piekarniku, sprawdźmy, czy temperatura nie jest za niska. Problemem może też być zbyt duża ilość nadzienia (zwłaszcza mocno wilgotnego), która uniemożliwia rośnięcie.

Błędy wspólne

Niezależnie od typu ciasta, musimy pamiętać, by wykorzystywane składniki miały podobną temperaturę (wyjątkiem jest ciasto kruche przygotowane z zimnego masła - ta informacja zawsze podawana jest w przepisach). Jajka, mleko czy masło warto wyjąć z lodówki na pół godziny przed przygotowaniem ciasta.

Warto również pamiętać, że ciasto może różnie rosnąć ze względu na użytą mąkę. Typ 650 i 550 zaleca się do ciasta drożdżowego, 450 (krupczatka) do ciast kruchych oraz tych na proszku do pieczenia lub sodzie, typ 0 to mąka idealna do pizzy

Mąka pełnoziarnista, żytnia czy żytnia pełnoziarnista jest dużo cięższa niż biała i ciasto z jej dodatkiem będzie zwykle słabiej rosło. Można temu częściowo zaradzić, mieszając ciemną mąkę z połową ilości mąki białej. 

Więcej o: