Joanna Przetakiewicz podzieliła się przepisem babci na domową drożdżówkę. Krok drugi zachwycił fanki

Przepisy babć są najlepsze. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Nie ma znaczenia, czy mówimy akurat o zupie, cieście, pączkach czy kotletach mielonych. Babcie zawsze wiedzą, co robią. Kuchnię swojej babci docenia również Joanna Przetakiewicz, która postanowiła podzielić się przepisem na domową drożdżówkę.

Więcej przepisów na desery znajdziesz na stronie Gazeta.pl.

Joanna Przetakiewicz to założycielka i właścicielka firmy modowej La Mania. Gwiazda cieszy się dużą popularnością, a na Instagramie zgromadziła ogromną rzeszę fanów - obserwuje ją aż 475 tysięcy osób. W miniony weekend Przetakiewicz postanowiła podzielić się ze swoimi obserwatorami wyjątkowym przepisem. Opublikowała post z recepturą swojej babci na pyszną, domową drożdżówkę. "Przepyszna" - zachwala gwiazda i niżej dodaje: "Jej przygotowanie to przyjemność 2 w 1".

Oprócz standardowej listy składników i sposobu przygotowania deseru, Joanna Przetakiewicz podeszła do sprawy z przymrużeniem oka i zawarła w przepisie ważny krok, bez którego przepis na drożdżówkę babci się nie uda.

 

Przepis na domową drożdżówkę babci Joanny Przetakiewicz

Składniki:

  • 5 szklanek mąki pszennej
  • szklanka mleka w temperaturze pokojowej
  • pół kostki świeżych drożdży
  • szklanka cukru
  • 5 jajek
  • szklanka oleju (gwiazda pisze, że można zastąpić go kostką rozpuszczonego masła)

Sposób przygotowania:

Kruszymy drożdże. Umieszczamy je w misce razem z przesianą mąką, cukrem, jajkami, mlekiem oraz wybranym tłuszczem. Nie mieszamy. Przykrywamy i odstawiamy aż na 2,5 godziny. Dopiero po upływie tego czasu mieszamy składniki. Wlewamy ciasto do formy i dajemy mu godzinę na wyrośnięcie. Dekorujemy ulubionymi owocami, a następnie wstawiamy do zimnego piekarnika i dopiero wtedy ustawiamy temperaturę 180 stopni C. Pieczemy ok. 45 minut.

Zastanawiacie się, gdzie jest ten zabawny fragment, bez którego drożdżówka nie wyjdzie? Joanna Przetakiewicz w opisie zawarła krok drugi, w którym wyjaśnia, że w czasie, gdy odstawimy ciasto na 2,5 godziny, nie powinniśmy wykonywać żadnych domowych obowiązków.

Robisz sobie kąpiel, nakładasz maseczkę, włączasz serial albo czytasz książkę. To gwarancja, że cały plan się powiedzie

- pisze. 

Fani gwiazdy zapewniali w komentarzach, że na 100 procent przetestują przepis. Znalazły się nawet osoby, które nigdy nie robiły ciasta drożdżowego, ale postanowiły spróbować. Niektórzy sugerowali, że krok drugi, czyli ten, kiedy organizujemy sobie relaks, powinien zostać wydłużony.

Zobacz wideo Rolada drożdżowa z konfiturą i kruszonką

Ciasto drożdżowe nie chce rosnąć. Dlaczego?

Zdarza się, że ciasto drożdżowe, które przygotowujemy nie rośnie. Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim nie ma sensu wpadać w panikę. Taki problem może przydarzyć się każdemu. Czasem może to być wina temperatury cieczy, którą zalewamy drożdże.

W przepisach na ciasto drożdżowe z użyciem świeżych drożdży znajdziemy zwykle opis przygotowania rozczynu drożdżowego. Czynność polega na zalaniu pokruszonych drożdży ciepłym mlekiem i dodaniu odrobiny mąki i cukru. No właśnie - "ciepłe" to słowo klucz. Mleko nie może być gorące, bo zdezaktywujemy drożdże i ciasto po prostu nie będzie miało na czym wyrosnąć. Mleko (lub woda w niektórych przepisach) powinno mieć przyjemnie ciepłą temperaturę - to wystarczy. Suche drożdże także można "zabić" w podobny sposób. W ciastach z ich dodatkiem mleko także powinno być letnie.

Innym błędem, który zdarza się przy przyrządzaniu ciasta drożdżowego, jest dodanie zbyt dużej ilości tłuszczu. Jeśli chcemy, by nasza chałka czy ciasto było bardziej maślane i planujemy dodać więcej masła niż jest w przepisie, zwiększmy również ilość drożdży. 

Nieświeże drożdże lub sztucznie rozmrażane (np. w mikrofalówce czy przez polanie wrzątkiem) też sprawią, że ciasto nie będzie rosło. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.