Placki po węgiersku. Przepis na chrupiące placuszki, którym nikt się nie oprze

Placki po węgiersku to klasyk klasyków. Nazywane bywają też plackami po zbójnicku. To pyszne danie z ziemniaków podawane z aromatycznym, zazwyczaj mięsnym (ale przecież można zrobić też wersję wege!) gulaszem. Placki po węgiersku są chrupiące, rumiane i podbiły już wiele serc. Czy wasze też?

Więcej przepisów znajdziesz na stronie Gazeta.pl.

Wiemy, że generalizowanie nie jest dobre. W kuchni też. Ale chyba ze świecą szukać osób (choć na pewno takie są), które nie lubią placków po węgiersku. My jesteśmy ich bezapelacyjnymi miłośnikami i kiedy widzimy, że w restauracji widnieją w karcie, to na 90 proc. (zawsze zostawiamy margines błędu) zdecydujemy się na ich zamówienie. 

Nie trzeba jednak oczywiście iść do knajpy, żeby zjeść pyszne placki po węgiersku. Przepis nie jest skomplikowany i możecie sami zrobić je w domu. Sami się przekonajcie.

Zobacz wideo Fuczki, czyli placki z kiszonej kapusty

Placki po węgiersku. Przepis na chrupiące danie

Składniki:

  • 5 ziemniaków
  • 2 jajka
  • sól
  • 5 łyżek mąki pszennej
  • olej do smażenia placków

Na gulasz:

  • 400 g mięsa wieprzowego
  • kilka pieczarek
  • 2 czerwone papryki
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • mielona słodka papryka
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia

Placki ziemniaczane pieczone w piekarnikuJak się robi placki ziemniaczane? Oto wersja pieczona - pyszna i chrupiąca

Sposób przygotowania:

Ziemniaki ścieramy na tarce i odsączamy. Mieszamy je w misce z jajkami, mąką i solą. Masę przekładamy na patelnię i smażymy przez kilka minut z obu stron, aż placki się zarumienią.

Robimy gulasz. Mięso kroimy na kawałki i obsypujemy mąką. Cebulę i paprykę kroimy w kostkę, pieczarki w plasterki. Siekamy czosnek. Najpierw podsmażamy cebulę i na chwilę zdejmujemy z patelni. Wrzucamy mięso i smażymy, aż nabierze koloru. Dorzucamy cebulę, paprykę, pieczarki i czosnek. Przyprawiamy i smażymy przez chwilę. Potem dolewamy wody lub bulionu i dusimy pod przykryciem do miękkości. Gotowy gulasz podajemy na plackach i składamy je na pół.

Więcej o: