Jak odmierzyć lepkie składniki bez robienia bałaganu? "Proste i pomysłowe"

Choć gotowanie to dla wielu ludzi ogromna przyjemność - nie wszystkim już podoba się bałagan, który przy okazji zostaje w kuchni. Jednym z kłopotliwych elementów bywa dodawanie mokrych, lepiących się składników - takich jak miód czy syrop cukrowy. Jedna z użytkowniczek TikToka podzieliła się genialnym pomysłem, jak odmierzyć je bez robienia zbędnego bałaganu.

Więcej kuchennych trików znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl.

Miłośnicy pieczenia doskonale znają tę sytuację: wrzucają do mąki sypkie składniki, a następnie muszą np. dodać dwie łyżki miodu. To z pozoru banalne, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, jak lepiący jest miód, perfekcyjne odmierzenie dwóch łyżek może stać się wyzwaniem. Na szczęście, jest na to sposób.

Mokre składniki bez bałaganu

TikTokerka @healingwithholly22 zaprezentowała niezwykle łatwe, ale pomysłowe rozwiązanie na odmierzenie np. łyżki syropu klonowego czy miodu. Jej sztuczka wprawiła internautów w zdumienie, jak mogli nie wpaść na ten pomysł.

Holly radzi wszystkim kucharzom, aby po prostu zanurzyli wypukłą część łyżki w mące i delikatnie ją wyjęli. Dzięki temu, pozostawią wgłębienie będące jednocześnie idealną miarą. następnie można wlać lepki składnik prosto do wgniecenia w mące. Taki sposób pozwoli pominąć kłopotliwą część kapania i strząsania łyżki, które często kończy się rozpryśnięciem danego składnika po blacie czy nawet całej kuchni.

Innymi sposobami, których próbują przy odmierzaniu lepkich składników cukiernicy, jest po prostu posmarowanie wnętrza miarki lub łyżki olejem. W ten sposób dany składnik po prostu powinien zsunąć się z łyżki. Dla tych, którzy nie chcą dodawać do swojego wypieku oleju, przydatna może być sztuczka z gorącą wodą. Wystarczy zanurzyć w niej miarkę i dopiero wtedy odmierzyć dany składnik. Największą popularność na TikToku zyskała jednak rada z zanurzeniem łyżki w mące.

Wielu internautów przyznaje w komentarzach, że jest ona niezwykle prosta, a zarazem pomysłowa. "Dzięki TikTokowi nauczyłem się więcej niż w szkole gotowania" - napisał jeden z komentujących. Inny dodał, że jest w szoku, że do tej pory na to nie wpadł. 

Więcej o: