Co oznacza czerwona końcówka na bananach? Wyjaśniamy zastosowanie tego ciekawego symbolu

Czerwona końcówka na bananach to popularny widok szczególnie w australijskich sklepach. I choć w Polsce raczej jej nie zobaczymy, wyjaśniamy, co konkretnie oznacza ten ciekawy symbol oraz zdradzamy jego historię.

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Banany pokryte na końcówkach czerwonym woskiem to normalny widok w australijskich sklepach. To oznaczenie nie jest przypadkowe i informuje o plantacji, z której pochodzi owoc

Banany CavendishBanany, jakie znamy, mogą zniknąć z powierzchni Ziemi w ciągu kilku lat. Oto dlaczego

Czerwona końcówka na bananach - co oznacza?

Widok owoców zakończonych czerwoną końcówką nie zdziwi mieszkańca odległego kontynentu. W naszym kraju jest to zupełnie nieznane oznaczenie, które może być dla wielu osób sporym zaskoczeniem. Woskowe zakończenie banana to specjalny symbol ekologicznej uprawy - Ecoganic. Metoda została opracowana w 1998 roku przez Franka i Diannę Sciacca. 

Ecoganic to naturalne, holistyczne, zrównoważone podejście do rolnictwa. Metoda chroni środowisko i tworzy zdrowsze, smaczniejsze produkty, bez polegania na chemikaliach.

Zobacz wideo Banany są zdrowsze niż myślisz. A na dodatek pomagają rzucić palenie!
Kiedy widzisz czerwoną końcówkę wosku na bananach, wiesz, że były hodowane w zgodzie z naturą. Natura rozwijała się przez setki tysięcy lat, aby utrzymać równowagę

- powiedział Frank cytowany przez "Daily Mail".

Banany z czerwoną końcówką - ekologiczne rolnictwo

Badania wskazują, że aż 85 proc. Australijczyków kojarzy czerwone oznakowanie bananów, jednak zaledwie 4 proc. wie, co się za nim kryje. Ekologiczne uprawy mają na celu zmniejszenie negatywnego wpływu rolnictwa na środowisko, produkowanie zdrowego jedzenia oraz zmniejszenie popytu na inne produkty, do uprawy których wykorzystuje się szkodliwe nawozy i chemikalia zagrażające środowisku. Czerwone oznaczenia na bananach gwarantują dobre pochodzenie i ekologiczną uprawę owoców.

Źródło: dailymail.co.uk

***

Podroze.gazeta.pl jest dla Was i dla Was piszemy o podróżach, turystyce i wypoczynku. Nie oznacza to jednak, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: