Gotowanie i oszczędzanie naraz? Czemu nie! Specjaliści radzą, jak ekonomicznie przygotować makaron

Włosi słyną ze swojego uwielbieni do makaronu. Z uwagi na to, że chętnie i często sięgają po ten przysmak, włoscy specjaliści opublikowali trzy porady na oszczędne gotowanie. Chcą w ten sposób ograniczyć zużycie gazu i prądu.

Więcej ciekawych przepisów znajdziecie na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Chłodnik z botwinki

Piąty czerwca jest Światowym Dniem Środowiska, więc z tej okazji Włoska Unia Żywności (WUŻ) opublikowała ciekawe wyniki badań na temat związku gotowania makaronu i oszczędzania prądu. W raporcie pojawiły się trzy porady na przygotowywanie posiłków bez niepotrzebnego marnowania energii.

Jak zaoszczędzić przy gotowaniu makaronu? Trzy ważne zasady przygotowywania posiłków

Włoscy specjaliści doszli do wniosku, że można zaoszczędzić dużo energii, gdy zadbamy o trzy rzeczy:

  • przykrycie garnka pokrywką - podczas gotowania makaronu (i nie tylko) zawsze przykrywamy garnek, zanim woda się nie zagotuje. Inaczej tracimy energię, która umożliwiłaby naładowanie telefonu dwa lub trzy razy. O tej zasadzie pamięta sporo, bo 87 procent Włochów,

  • wlanie odpowiedniej ilości wody - 75 procent mieszkańców Włoch niestety wlewa do garnka za dużo wody, gdy gotuje makaron. Mniejsza ilość wody szybciej się zagotuje, co pozwoli zaoszczędzić prąd, który pozwoliłby na dwukrotne naładowanie komórki. Gotuj makaron używając 700 ml wody na 100 gramów makaronu,

  • bierne gotowanie - biernie gotowanie polega na wyłączeniu gazu (lub całej kuchni w przypadku indukcyjnej) zanim makaron trzeba będzie odcedzić. Po czym pozwalamy, by pasta "gotowała" się jeszcze chwilę. Niestety ta reguła jest stosowana niezwykle rzadko, bo tylko przez 10 procent obywateli Włoch. 

Oryginalny tekst możecie przeczytać tutaj - Raport Włoskiej Unii Żywności.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.