Niespodziewane skutki śmierci królowej. Znane marki muszą zmienić etykiety

Blisko 875 marek na całym świecie musi zmienić wygląd flagowych produktów. Sprawa dotyczy obecności brytyjskiego herbu na etykietach. Po śmierci królowej Elżbiety II przedsiębiorstwa korzystają ze znaku, który jest nieważny.

Śmierć królowej wymusiła zmiany wśród producentów ketchupu Heinz, herbaty Twinings i szampana Bollinger. Wszystkie wykorzystują etykiety, które zawierają brytyjski herb. Dotychczasowe pozwolenia na wykorzystanie symbolu, nazywane Royal Warrant of Appointment, wydawała królowa Elżbieta II. Jak wynika z przepisów, przywileje straciły ważność wraz z jej śmiercią. Znane marki muszą wnioskować o możliwość zachowania symboliki do króla Karola III, nowej głowy państwa.

Zobacz wideo Pożegnanie królowej. Morze kwiatów i listów w hołdzie dla Elżbiety II

875 marek z brytyjskim uznaniem. Teraz będą musiały zmienić etykiety

Prawo do korzystania z herbu posiada obecnie 875 marek. Na ich produktach możemy zobaczyć charakterystycznego lwa Anglii, jednorożca Szkocji oraz tarczę podzieloną na cztery części. Na samym dole widnieją słowa "Dieu et mon droit" (z francuskiego "Bóg i moje prawo"). Jednym z produktów, na których widnieje królewski symbol, jest popularny ketchup Heinz. W jego przypadku znajduje się on na zakrętce oraz na szyjce butelki, jak na zdjęciu poniżej. Jak się okazuje, niedługo herb będzie musiał z nich zniknąć. 

Aby korzystać z herbu, konieczne jest posiadanie dokumentu Royal Warrant of Appointment. Poświadcza on, że dana firma dostarcza towary lub usługi na rzecz rodziny królewskiej. 

Wnioskodawcy są również zobowiązani do wykazania, że mają odpowiednią politykę i plan działania w zakresie ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju

- tłumaczą przedstawiciele Royal Warrant Holders Association (RWHA) cytowani przez "Mirror". 

Po śmierci królowej nakazy te tracą ważność, a co za tym idzie, marki muszą usunąć symbol ze swoich produktów.

Znane marki mogą ponownie złożyć wniosek. Decyzję podejmie król Karol III

Wśród firm, które otrzymały pozwolenie od królowej, można znaleźć wiele marek produkujących popularne napoje i żywność. Należą do nich m.in. Coca-Cola, Cadbury, Johnnie Walker, Premier Foods, Twinings czy Martini. Mają one teraz dwa lata na zmianę obecnych etykiet. Jak się okazuje, mogą jednak otrzymać kolejną szansę. 

Firmy, które chcą zachować herb na etykietach, muszą ponownie złożyć wniosek - tym razem do króla Karola III. Aby uzyskać przywilej, należy wykazać, że w ciągu pięciu z ostatnich siedmiu lat rodzina królewska regularnie używała ich produktów.

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.