Dlaczego pomidory pękają na krzaku? Nie uwierzysz, jaka jest przyczyna! Możesz jej łatwo zapobiec

Wiele osób uprawiających warzywa zastanawia się, dlaczego pomidory pękają podczas dojrzewania. Wbrew pozorom przyczyna jest prosta, ale zapobieganie również jest łatwe. Trzeba tylko zadbać o prawidłową pielęgnację rośliny.

Więcej ciekawych przepisów znajdziecie na naszej stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Wpływają na libido i potencję, a także zapobiegają nowotworom. Cudowne pomidory!

Pomidory to jeden z najbardziej popularnych gatunków roślin uprawnych. Jego pielęgnacja jest prosta, ale tylko pozornie. Jedno zaniedbanie może skutkować pękaniem. Warzywo może pęknąć podczas dojrzewania na dwa sposoby - pionowo, od szypułki w dół lub wokół niej - koncentrycznie (czyli do środka). Ale dlaczego pomidory pękają? Uszkodzenia owoców nie wynikają na szczęście ani przez szkodniki, ani choroby. Powód jest prosty i równie łatwy do wyeliminowania.

Pękające pomidoryDlaczego pomidory pękają? Możesz popełniać błędy w pielęgnacji

Dlaczego pomidory pękają? Powód jest prosty, a rozwiązanie równie łatwe

Dlaczego pomidory pękają podczas dojrzewania? Powodem jest niewłaściwe podlewanie. Ściślej rzecz biorąc, warzywo najpierw długo nie miało dostępu do wody, po czym zostało podlane zbyt mocno. To spowodowało, że pomidory pobrały za dużo wody w krótkim czasie. Skórka nie zdążyła się odpowiednio rozciągnąć i pękła. Często się to zdarza podczas suszy, a najbardziej są narażone odmiany pomidorów o dużych, mięsistych i ciężkich jagodach.

PomidoryZepsute pomidory? Niekoniecznie. Prosty trik z suszeniem może pomóc

Dlaczego pomidory pękają i co z tym zrobić? Rozwiązanie jest proste

Wyjaśniliśmy już, dlaczego pomidory pękają, więc przyszedł czas na rozwiązanie problemu. Co prawda uszkodzenia warzywa są jedynie kwestią estetyczną, ale warto im zapobiegać. W jaki sposób? Dbając o regularne podlewanie roślin niezbyt dużą ilością wody. Jest to ważne zwłaszcza podczas suszy.

Co zrobić, gdy rośliny są już przesuszone? Podlać niewielką ilością wody. Trzeba to robić stopniowo i powoli zwiększać intensywność nawadniania.

Więcej o: