Robert Makłowicz ma fantastyczny sposób na krupnik. Ważna jest kasza, ale smaku dodaje aromatyczne mięso

Krupnik to jedna z najczęściej gotowanych zup w polskich domach, nic w tym dziwnego - jest pożywna i prosta w przygotowaniu. W jednym z odcinków programu "Makłowicz w drodze", sympatyczny podróżnik kulinarny podzielił się przepisem na zupę, która bardzo przypomina właśnie krupnik. Charyzmatyczny kucharz postawił jednak na inne dodatki - kaszę pęczak i speck. Zainspirowani tym przepisem podpowiadamy, jak zrobić krupnik w wersji wow.
Zobacz wideo

Krupnik inspirowany przepisem Roberta Makłowicza jest naprawdę fantastyczny. Z powodzeniem możesz go przyrządzić na uroczysty obiad lub posiłek z okazji ważnego święta. Przepis jest banalnie prosty, a istotami smaku są trzy rzeczy - kasza pęczak, esencjonalny, najlepiej wołowy bulion i speck, czyli boczek peklowany solą i długo wędzony. Jak zrobić tę aromatyczną zupę? 

Krupnik inspirowany przepisem Roberta Makłowicza

Składniki:

  • 3/4 kaszy jęczmiennej pęczak
  • 200 g specku (jeśli nie masz, możesz także użyć wędzonego boczku)
  • 700 ml esencjonalnego, najlepiej wołowego bulionu
  • 1 większa cebula
  • 1 marchewka
  • 1 por
  • 2-3 ziemniaki
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
  • kwaśna śmietana

Sposób wykonania:

  1. Żeby przyśpieszyć pracę, kaszę pęczka wcześniej namocz. Speck pokrój w kostkę, podobnie cebulę, marchewkę i pora.
  2. Przygotuj garnek i włóż do niego pokrojone mięso i kiedy tłuszcz zacznie się wytapiać, dodaj cebulę. 
  3. Kiedy cebula lekko zbrązowieje, dodaj namoczoną kaszę. Na średniej mocy palnika podsmażaj całość, a kiedy zacznie przywierać, zalej bulionem i drewnianą szpatułką "zeskrob" przypalone resztki, żeby uwolnić ich smak. Gotuj na wolnym ogniu, aż kasza będzie niemal zupełnie miękka.
  4. Do zupy dodaj pokrojoną marchewkę, pora oraz ziemniaki i gotuj kolejne 20 minut. Pod koniec gotowania dopraw do smaku przyprawami. Pod koniec dodaj zahartowaną śmietanę. Podawaj z chipsami ze specku albo boczku lub świeżym pieczywem.

Haps.pl jest dla Was i dla Was piszemy o kulinariach. Nie oznacza to jednak, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Więcej o: