Jak przygotować idealne gołąbki? Czytelnicy podzielili się swoimi patentami. "Każdy robi, jak lubi"

Gołąbki to bez wątpienia jedna z ulubionych potraw Polaków. Kapuściane zawijasy z mięsem mielonym robią furorę w wielu domach, ale w każdym smakują nieco inaczej. Nic dziwnego, ilu kucharzy, tyle sposobów na ich zrobienie. Można się o tym przekonać, czytając komentarze w naszych serwisach.

Jak przygotować gołąbki? Można tradycyjnie - z białej kapusty z dodatkiem mięsa mielonego. Ale można też białą kapustę wymienić na włoską, a na dodatek polać potrawę sosem pomidorowym. Można też dorzucić do mięsa ryż, choć niektórzy twierdzą, że znacznie lepiej gołąbki smakują z namoczoną bułką. 

Zobacz wideo Przepis na gołąbki bez zawijania

Szukasz podobnych treści? Sprawdź Gazeta.pl

Zupa gołąbkowa - alternatywa dla tradycyjnych gołąbkówZupa gołąbkowa - danie dla osób, które nie mają czasu na gotowanie

Jak przygotować gołąbki? Ile osób, tyle patentów

Zwykle przygotowanie gołąbków jest dość czasochłonne. Surowe mięso mielone należy połączyć z podsmażoną cebulką, a następnie dodać do niego ugotowany ryż i doprawić do smaku. Oprócz tego trzeba sparzyć kapustę, a następnie przygotować zawijasy. W tym celu niewielkie porcje mięsnego farszu należy nakładać na liść, a całość szczelnie zawinąć. Następnie gołąbki gotuje się przez około godziny w osolonym wrzątku lub warzywnym bulionie. 

Gołąbki bez ryżu? Tak robiono je dawniejGołąbki bez ryżu? Przepis sprzed stu lat rozwiewa wątpliwości

Czytelnicy mają swoje sposoby

Nasi czytelnicy w komentarzach pod artykułami na Facebooku podzieliła się z innymi swoimi sposobami na zrobienie tej potrawy. Niektóre zaskakują!

Nigdy nie dodaje ryżu. Mięso z cebulką zawijam, podsmażam i dopiero duszę

- wyjaśnia pani Regina. Nieco inny patent na gołąbki ma pani Anna, która przygotowuje farsz z dodatkowym składnikiem.

Ja dodaję do mięsa poszatkowane na grubych oczkach pieczarki surowe pół na pół.

Jeszcze inaczej farsz przygotowuje pani Urszula:

W mojej rodzinie nie dajemy ryżu, tylko bułkę. Troszkę więcej niż do mielonych. Gołąbki są palce lizać.
Moja teściowa robiła z bułka, były bardzo dobre. Ja robię z ryżem, czasem grzybowe z kaszą. Ważne, żeby domownikom smakowały

- wyjaśnia pani Elżbieta. Z kolei pani Sabina wyjaśnia, że zawsze jadała to danie z dodatkiem sosu:

U mnie w domu gołąbki zawsze były bez ryżu i w sosie, który powstał jak mama piekła gołąbki.
U mnie w domu robi się z ryżem i kaszą jęczmienną i je bez żadnych ziemniaków, ani chleba. W takim gołąbku jest pełny obiad i żadnych dodatków już nie potrzebują, można polać sosem grzybowym lub pomidorowym

- napisała pani Jolanta. Pani Irena natomiast nie gotuje gołąbków:

Zawsze dodaję ryż, piekę w piekarniku, a sos robię osobno. Podaję z sosem, bez dodatków.
Każdy robi jak lubi. Tak, jak z krupnikiem: jedni na skrzydełkach, drudzy na wieprzowinie. Jedni z ryżem, inni z kasza. Najważniejsze żeby smakowało

- podsumowuje pan Robert. 

Więcej o: