Tak się kiedyś jadło. Deser z PRL powraca w odmienionej wersji. Przysmak zaskakuje podaniem

Kiedyś kochano go za prostotę i niezapomniany smak. Dziś młodsze pokolenia o jego istnieniu mogą nie wiedzieć. Jak podaje się teraz ten kultowy przysmak? Dodatków w nim na pewno nie brakuje.

Kogel-mogel to deser, który znany jest przez wiele osób. Do przygotowania potrzebujesz zaledwie dwóch składników, które zawsze znajdziesz w swoim domu. Musisz także zarezerwować sobie kilka minut, aby dokładnie wymieszać produkty z sobą. Czym jest ten deser, który kiedyś podbijał serca każdego dziecka? Kogel-mogel to nic innego jak żółtka jaj utarte z cukrem. Jest to najbardziej klasyczny przepis, który w Polsce pojawił się w XVII wieku. Kiedyś zastępowało się nim słodycze, które w sklepach były na wagę złota.

Tradycyjna receptura zdobywa jednak w tych czasach nowe życie. Powrót do tego deseru sprawił, że coraz chętniej dodaje się do niego produkty, które nie tylko zmienią jego smak, a także sposób podawania. Do takiego przepisu można dodać kakao, miód, a także sok z cytryny. Niektórzy decydują się również na włożenie mieszanki do piekarnika. Na górę umieszczają ubite białka wraz z owocami lub ulubiony smak lodów. Oryginalnym sposobem serwowania jest także polanie deseru syropem.

Kogel-mogel - deser sprzed lat podawany inaczej

Składniki

  • 2 żółtka,
  • 6 łyżek cukru,
  • sok z cytryny,
  • bita śmietana,
  • ulubione owoce.

Sposób przygotowania

  1. Białka oddziel od żółtek, następnie do naczynia z żółtkami dodaj cukier.
  2. Utrzyj składniki na puszystą masę. Kolor powinien być lekko żółty.
  3. Kogel-mogel przelej do mniejszych foremek. W każdej powinna być taka sama ilość masy.
  4. Piekarnik rozgrzej do 200°C, włóż do niego foremki i piecz przez około 8 minut.
  5. Gotowy zapiekany deser wyjmij, udekoruj bitą śmietaną i posyp kawałkami ulubionych owoców.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.