Góralskie przysmaki cieszą za każdym razem, gdy wyprawa w góry kończy się w prawdziwej karczmie. A co jeśli ma się ochotę na takie danie, a góry daleko? Można przyrządzić je w domu. Barszcz spod samiuśkich Tater to najlepszy przykład. Nie zapomnij o mięsie, a przypomnisz sobie górki smak.
Timolina / shutterstock.com
REKLAMA
REKLAMA
Barszcz kojarzy się z nadchodzącymi świętami. Wtedy podawany jest bez dodatku mięsa, lecz z krokietami lub uszkami. Jednak nie tylko wtedy można go przyrządzić. Przepis na tę zupę z książki Katarzyny Michalak "Przepis na szczęście" jest doskonałym przykładem, że przygotowany też dużo wcześniej może smakować wyśmienicie. Góralska wersja tej potrawy zwala z nóg jednak trzeba ją dobrze przyrządzić. Kluczowy jest wybór mięsa, jakim jest boczek. Dodatkowo odpowiednie przyprawy nadają prawdziwego smaku. Bardzo ważną rolę odgrywa tu lubczyk. Dlatego nie warto o nim zapomnieć. Jeśli tęsknisz za górskimi smakami polecamy zrobić to danie. Rozgrzeje i przypomni niezapomniane chwile spod samiuśkich Tater.
REKLAMA
Przepis na barszcz spod samiuśkich Tater
Składniki
3 duże czerwone buraki,
1 marchewka,
1 pietruszka,
¼ selera,
2 ząbki czosnku,
łodyga lubczyku,
3 liście laurowe,
5 ziaren ziela angielskiego,
5 ziaren pieprzu czarnego,
sól,
250 g boczku,
cebula,
masło,
200 g ziemniaków,
mała śmietana 18%.
Sposób przygotowania
Warzywa obierz, przemyj i zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Następnie podsmaż wszystko na maśle i wrzuć do zimnej, lecz osolonej wody znajdującej się w garnku. Gotuj na małym ogniu. Dodaj również wszystkie podane przyprawy.
Cebulę drobno posiekaj i podsmaż. Dodaj do niej pokrojony w kostkę boczek. Następnie wrzuć do już gotujących się warzyw.
Całość gotuj do wydobycia i połączenia smaków. Pozwól aby zupa trochę zgęstniała.
Na koniec zabiel śmietaną. Pamiętaj, aby przed jej wlaniem zahartować ją ziemnym wywarem. Dzięki temu na górze zupy nie zrobią się grudki.