Płuczesz makaron po ugotowaniu? Popełniasz duży błąd. Nawet nie wiesz, jak niszczysz swoje danie

Płuczesz makaron po ugotowaniu? Z pewnością. Jednak większość z nas nie wie, jak duży błąd popełniamy, postępując w ten sposób. Płucząc makaron, po prostu niszczymy swoje danie. Dlaczego nie powinniśmy tego robić? Wyjaśniamy.

Wydawać by się mogło, że nie ma prostszej czynności w kuchni niż ugotowanie makaronu. W końcu wystarczy wrzucić makaron do gotującej się wody i gotowe. A jednak większość z nas popełnia spory błąd i płucze makaron po ugotowaniu. Zdaniem Włochów to istna zbrodnia.

Zobacz wideo Makaron z kurczakiem po toskańsku

Płuczesz makaron po ugotowaniu? Więcej tego nie rób

Jeśli płuczesz makaron po ugotowaniu, to więcej tego nie rób. Okazuje się, że polanie ugotowanego makaronu zimną bieżącą wodą to duży błąd. Zimna woda wypłukuje z gorącego makaronu skrobię, a co więcej, przez takie działanie makaron niemal całkowicie traci swój smak.

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Jeśli gotujemy makaron do sosu, a nie do zupy, sprawa jeszcze bardziej się komplikuje. Jeśli ugotowany makaron wypłuczemy zimną wodą, sos nie będzie się go trzymał, ale po nim spływał.

Jeśli jednak gotujemy makaron do sałatki, wskazane jest wypłukanie go po ugotowaniu. Dzięki temu będzie bardziej sprężysty i nie będzie sklejał się z innymi składnikami.

Jak ugotować makaron, by był smaczny i sprężysty? To nic trudnego

Jeśli chcesz idealnie ugotować makaron, zastosuj się do poniższych wskazówek:

  • Makaron wrzucaj do wody dopiero wtedy, gdy się zagotuje. Po zagotowaniu dodawaj też sól.
  • Wykorzystaj dużą ilość wody - na 100 g suchego makaronu wlej około 1 litr wody.
  • Mieszaj makaron podczas gotowania - zapobiegniesz dzięki temu przywieraniu do dna garnka i ewentualnemu przypaleniu.
  • Nie gotuj makaronu w bulionie, który chcesz wykorzystać do zupy lub sosu - wchłonie on wodę i cały smak!
  • Staraj się polewać sosem świeżo ugotowany makaron - będzie najsmaczniejszy.
  • Jeżeli gotujesz makaron, który ma być potem elementem zapiekanki czy sałatki, zawsze gotuj go co najwyżej al dente.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.