Słoik kiełbasy na ciężkie czasy - przepis dziadka na domową konserwę. Będzie pyszna przez lata dzięki tej metodzie

Kiełbasa w słoiku z przepisu dziadka to nie jest zwykła konserwa - to ponadczasowy rarytas, który sprawdzi się do plecaka na wycieczkę, na imieninowy stół oraz na szybką kanapkę, gdy niespodziewanie dopadnie nas mały głód. Przepis jest bardzo prosty, ale zawiera dwa sekrety - sekretem smaku jest odpowiednie połączenie mięs i przypraw, a sekretem trwałości - proces tyndalizacji. Dzięki niemu kiełbasa w słoiku będzie dobra wiele miesięcy.

Więcej przepisów na domowe przetwory znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo

Mój dziadek był mistrzem wszelkich wyrobów mięsnych, swojskich wędlin i wyrobów w słoikach. Staram się przejąć od niego pałeczkę i od kilku lat robię swojskie tuszonki, suszone mięsa oraz przepyszną kiełbasę w słoiku, która jest hitem każdego spotkania rodzinnego. Jest aromatyczna, soczysta i co ważne - może stać nawet kilkanaście miesięcy bez lodówki.

Jak to możliwe? Oprócz odpowiedniego przygotowania mięsa należy przeprowadzić proces tyndalizacji. Na czym to polega? Na trzykrotnym procesie pasteryzacji, czyli gotowaniu słoików z mięsem w co najmniej 100 stopniach Celsjusza przez pół godziny codziennie przez 3 dni. Tak przygotowana kiełbasa w słoikach, ale także leczo, bigos i inne potrawy będą dobre do jedzenia przez wiele miesięcy, bez konieczności przechowywania ich w lodówce - sprawdzi się piwnica lub kuchenne szafki. 

Słoik kiełbasy na ciężkie czasy - przepis na domową konserwę z wieprzowiny

Potrzebne składniki:

  • 1 kg wieprzowiny, najlepiej karkówki lub łopatki
  • ok. 0,5 kg surowego boczku
  • 200 ml zimnej wody
  • płaska łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • listki laurowe - tyle, ile słoików kiełbasy chcesz przygotować
  • 2 łyżki otartego majeranku
  • 1 łyżeczka pieprzu (możesz użyć pieprzu ziołowego)
  • 5 ząbków czosnku
  • opcjonalnie: odrobina słodkiej lub ostrej papryki

Sposób wykonania:

  1. Mięso osusz ręcznikiem papierowym i pokrój na mniejsze kawałki. Nie odrzucaj kawałków tłuszczu - on będzie nośnikiem całego smaku i sprawi, że na wierzchu utworzy się smaczny smalczyk.
  2. Mięso zmiel raz w maszynce o grubych oczkach - poszczególne kawałki powinny być wyczuwalne pod palcami. Następnie przełóż je do miski. Dodaj czubatą łyżkę soli, przeciśnięte ząbki czosnku i resztę przypraw. Zacznij wyrabiać masę mięsną.
  3. Kiedy mięso połączy się z przyprawami, stopniowo wlewaj zimną wodę. Masuj mięso, by wchłonęło cały płyn. 
  4. Przegotuj czyste, wyparzone słoiki. Na dno każdego z nich połóż listek laurowy. Następnie nakładaj masę mięsną do 2/3 wysokości i porządnie ubij, by nie zostały wolne przestrzenie.
  5. Słoiki z kiełbasą szczelnie zakręć, włóż do dużego, szerokiego garnka i zalej wodą do poziomu ok. 3/4 wysokości. Dno garnka wcześniej wyłóż ściereczką, by słoiki nie pękły pod wpływem temperatury.
  6. Włącz panik na niewielką moc i w momencie, kiedy woda się zagotuje, gotuj słoiki przez 2 godziny. Następnie pozostaw do całkowitego ostygnięcia. 
  7. Następnego dnia znów zagotuj słoiki i gotuj przez pół godziny. Pozostaw do całkowitego ostygnięcia. Tę czynność powtórz jeszcze 2 razy.
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.