Przepis na carbonarę bez grama kontrowersyjnego składnika. Tak robią ją Włosi

Przepis na carbonarę w Polsce potrafi wzbudzić gorące dyskusje. Zdarza się bowiem, że w niektórych przepisach na liście składników widnieje śmietana. Z prawdziwą włoską carbonarą nie ma to jednak nic wspólnego. Oryginalny przepis to tak naprawdę minimum składników.

Więcej przepisów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Pasta alla carbonara to prawdopodobnie jeden z najpopularniejszych przepisów kuchni włoskiej. W przyrządzeniu tego makaronu nie ma nic skomplikowanego, a lista potrzebnych produktów jest naprawdę krótka. Wiele osób popełnia jednak błąd i dodaje do carbonary śmietanę. Jeżeli komuś smakuje w takiej wersji, to oczywiście nic złego, trzeba jednak pamiętać, że wówczas danie ma niewiele wspólnego z prawdziwą włoską kuchnią. Jak w takim razie wygląda przepis na carbonarę oryginalną? Poniżej znajdziecie szczegółową instrukcję. Za chwilę sami się przekonacie, że nie ma w nim nic trudnego, a użyte składniki, choć nie ma ich dużo, zagwarantują intensywny, głęboki smak. I żadna śmietana nie jest do tego potrzebna.

Zobacz wideo Pomysł na szybki obiad - makaron jednogarnkowy

Przepis na carbonarę jak z włoskiej restauracji

Składniki:

  • 250 g makaronu,
  • 85 guanciale lub pancetty,
  • 2 jajka,
  • 2 żółtka,
  • 60 g sera pecorino,
  • sól i pieprz do smaku.

Sposób przygotowania:

Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu tak, by był al dente. Ser ścieramy na tarce i mieszamy z jajkami. Guanciale lub pancettę kroimy i smażymy na małym ogniu do momentu, aż zacznie rozpuszczać się tłuszcz, a mięso będzie chrupiące. Łączymy tłuszcz z jajkami i mieszamy energicznie. Zdejmujemy z ognia i przyprawiamy.

Ważne, aby po ugotowaniu makaronu nie wylewać całej wody. Dolewamy jej bowiem trochę (mniej więcej filiżankę) do masy jajecznej. Dorzucamy makaron i jeszcze raz mieszamy wszystkie składniki. Oprószamy świeżo startym czarnym pieprzem. Przepis na carbonarę gotowy. 

Matteo Brunetti: Kiedy ktoś dodaje śmietany do carbonary, to jakaś babcia we Włoszech ma zawał

Tak swego czasu włoski kucharz mówił na Gazeta.pl w programie "Przerwa na kawę". Zapytaliśmy go więc kiedyś, czy ma w ogóle podejrzenia, skąd śmietana wzięła się w carbonarze?

To jest zagadka, na którą w żaden sposób przez cały czas, odkąd jestem w Polsce, niestety nie znalazłem odpowiedzi. Złośliwi mówią, że to tańsza wersja prawdziwego przepisu, bo zamiast oryginalnego sera składniki wiąże się śmietaną. Nie mam pojęcia, skąd ten pomysł, ale oczywiście wiem, że jest duże grono zwolenników tak podawanego makaronu. Osobiście miałbym tylko prośbę, aby tak przygotowanego makaronu nie nazywać carbonarą, bo to mylące i bardzo niewłaściwe nazywanie bardzo popularnej we Włoszech potrawy

- powiedział nam wówczas Brunetti. Warto więc zapamiętać, że przepis na carbonarę nie powinien zawierać śmietany. A jeśli mamy ochotę tak zjeść, to lepiej nazwać to danie po prostu makaronem z sosem śmietanowym.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.