Zapalanka wraca do łask po ponad 100 latach. Kiedyś żywiła się nią biedota
Dawniej jedli ją najbiedniejsi, dziś to rarytas. Zapalanka wraca do łask po latach
REKLAMA
Joanna Szumilas - Głowacka
Zapalanka to zupa, która przez lata kojarzyła się wyłącznie z oszczędzaniem i prostotą. Gotowana z kilku tanich składników, potrafiła nasycić całą rodzinę bez nadwyrężania domowego budżetu. Dziś wraca jako smak dzieciństwa i kulinarna ciekawostka. Jest jednak jeden element, bez którego zapalanka nie ma sensu.
V.Dr / Shutterstock
REKLAMA
REKLAMA
Zupy ziemniaczane od lat sycą i żywią ludzi, którzy chcą nieco zaoszczędzić. Dziś zajmiemy się jedną z nich - zapalanką. Być może nie każdy o niej słyszał. Z pewnością każda pani (i pan) słusznego wieku ją jadł lub wciąż potrafi ugotować. Przepis jest banalny, ale co właściwie tkwi pod tą intrygującą nazwą zapalanka? Chodzi o "zapalenie tłustego", czyli najprościej - usmażenie na patelni słoniny lub innego tłustego mięsa. Jeśli lubisz zjeść smacznie i do syta, a przy okazji bez rujnowania budżetu domowego, zaprzyjaźnij się z tą wersją zupy ziemniaczanej.
REKLAMA
Zobacz wideo Wysokobiałkowa pizza w 20 minut. Nikt nie narzeka, że jest bez mąki
Zupa ziemniaczana - zapalanka, którą raczyli się nasi pradziadowie
Składniki:
7 większych ziemniaków
2 marchewki
1 pietruszka
2 cebule
ok. 300 g słoniny lub boczku, podgardla
sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe
1 pełna łyżka mąki i płaska łyżka smalcu
szczypta majeranku
posiekana natka (opcjonalnie)
Sposób wykonania:
Słoninę lub boczek pokrój w kostkę i wytop w garnku, w którym będziesz gotować zupę. Następnie dodaj cebulę, a kiedy się zeszkli, dołóż ziemniaki pokrojone w kostkę praz marchewkę i pietruszkę.
Całość podsmażaj, aż warzywa zaczną się rumienić. Następnie zalej całość woda lub lekkim bulionem, dodaj ziele angielskie, liście laurowe, majeranek i sól. Zmniejsz ogień i gotuj, aż warzywa będą miękkie.
Na patelni rozgrzej smalec i dodaj łyżkę mąki. Zacznij szybko mieszać drewnianą łyżką, a kiedy zacznie robić się gęsta masa, dolej chochelkę wywaru. Mieszaj jeszcze chwilę i dodaj całość do zupy.
Gotuj na niewielkim ogniu jeszcze przez 10 minut. Zapalankę podawaj gorącą udekorowaną posiekaną natką, obowiązkowo z kromką świeżego pieczywa.