Ziemniaki dobre dla cukrzyków. Jak sprawić, żeby były zdrowsze i mniej tuczące? Jedna czynność to podstawa

Na samym wstępie uściślijmy: ziemniaki same w sobie nie są tuczące ani niezdrowe. Jest tak jednak w przypadku osób zdrowych - chorzy na cukrzycę typu 2, insulinooporność lub zespół metaboliczny najpewniej z nich rezygnują w obawie o skoki insuliny, złe samopoczucie i często nadmierny przyrost wagi. Nie muszą tego robić - ziemniaki, kasza, ryż mogą być dobre dla cukrzyków. Trzeba jednak coś z nimi zrobić.

Więcej porad kulinarnych znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Ziemniaki to warzywa wysokoskrobiowe. Są podstawą polskiej kuchni i osoby, które usłyszały diagnozę cukrzycy lub stanu przedcukrzycowego najpewniej przepełniła gorycz spowodowana koniecznością zrezygnowania z ukochanego jedzenia, które wcale nie przysporzy im zdrowia, a przeciwnie - może zaszkodzić i pogłębić chorobę.

Ziemniaki nie dla każdego

Ziemniaki, kasza, ryż - to wszystko jest pyszne, teoretycznie zdrowe, ale wszystkie te produkty mają wysoki indeks glikemiczny (ugotowane ziemniaki aż 80). Osoby z cukrzycą typu 2 powinny stosować dietę o niskim indeksie i ładunku glikemicznym, by uniknąć wahań glukozy i insuliny we krwi, co może powodować jeszcze poważniejsze problemy zdrowotne. Niestety - cieżko jest zrezygnować z czegoś, co jadło się całe życie i patrzeć z zazdrością w cudzy talerz. Na szczęście nie trzeba - cukrzycy i insulinooporni śmiało mogą jeść ziemniaki. Jest jedno ale, i wcale nie chodzi o odpowiednie bilansowanie posiłku.

Zobacz wideo

Cukrzycy i insulinooporni o swoje zdrowie powinni przede wszystkim troszczyć się odpowiednią dietą, która nie musi wykluczać ulubionych produktów. Oczywiście, warto zachować odpowiednią kalorykę, trzymać się określonych pór posiłków, ale żeby nie popaść w ortoreksję, nie warto wyrzucać z jadłospisu ulubionych węglowodanów. Chcesz zjeść młodą kapustę z ziemniakami, ale ziemniaki mają wysoki indeks i nie chcesz "wypaść" z diety? Włóż je na noc do lodówki.

Lodówka - miejsce, gdzie dzieje się dieta

Okazuje się, ze schłodzenie ugotowanych ziemniaków (ale także innych warzyw skrobiowych, ryżu lub kasz) skutecznie obniża ich indeks glikemiczny. Jak następuje ta "magiczna przemiana zakazanego owocu"? Chodzi o skrobię oporną. Co to takiego? Najprościej mówiąc, jest to węglowodan, który nie ulega trawieniu w jelicie cienkim (prebiotyk). Jest oporna na działanie enzymów trawiennych, co za tym idzie, w procesie trawienia nie uwalnia substancji, które są nieodpowiednie dla cukrzyków. 

Schłodzenie ziemniaków przez całą noc w lodówce sprawi, że wytworzy się w nich skrobia oporna, a ich indeks glikemiczny spadnie nawet do 30 (w zależności od typu ziemniaków). Oczywiście wszystko z umiarem - każda dieta powinna się na nim opierać. Żeby obniżyć dodatkowo ładunek glikemiczny całego posiłku, węglowodany (w tym przypadku schłodzone ziemniaki) powinny stanowić 1/4 jego objętości. Reszta to białko i warzywa - najlepiej surówki lub kiszonki. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.