Pięćdziesiąt twarzy bobu, czyli co zrobić, by nam służył. Przyda się sok z ogórków i pewien trik z wodą

Jeśli kochasz bób, ale niestety, przeszkadza ci jego zapach, a po zjedzeniu niesfornie buszuje ci w jelitach, mamy kilka trików, jak go udobruchać. Te patenty nie tylko pozbawią go właściwości wzdymających, ale dodadzą także wyjątkowego smaku. Co musisz mieć pod ręką? Na pewno wystarczy, że otworzysz szafkę i zadzieje się magia.

Więcej trików kuchennych znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Nie oszukujmy się - bób to najlepsza letnia przekąska, ale nie wszystkim służy. Jeśli masz wrażliwe jelita, najpewniej dla własnego komfortu rezygnujesz z jedzenia pysznych, zielonych nasionek. Okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie, ponieważ w łatwy sposób sprawisz, że bób nie tylko nie będzie wzdymał, ale także stanie się jeszcze smaczniejszy. Co należy zrobić?

Zobacz wideo

Co zrobić, żeby bób nie wzdymał i lepiej smakował?

Na samym początku trzeba zaznaczyć jedną rzecz - bób można jeść zarówno po obróbce, jak również na surowo. Jednak to właśnie ugotowany bób ma najwięcej fanów, a jak wiadomo, warzywa fasolowe mają dużo białka i błonnika pokarmowego, co przyczynia się do wzdęć i przelewania w jelitach. Te trzy triki pomogą ci uniknąć nieprzyjemności trawiennych i sprawią, że bób będzie jeszcze smaczniejszy.

1. Wcześniej namocz nasiona

Okazuje się, że właściwości wzdymające bobu można łatwo zniwelować. Najłatwiejszym sposobem jest po prostu zalanie nasion gorącą wodą i odstawienie na godzinę lub dwie. Po tym czasie niepożądane enzymy zostaną wypłukane. Po upływie tego czasu wystarczy po prostu ponownie wypłukać bób pod bieżącą wodą i ugotować. Warto jednak wiedzieć, by solić bób tuż przed końcem gotowania.

2. Aromatyczne dodatki

Nie od dziś wiadomo, że zioła mają magiczną moc. W tym przypadku potrafią niemal w magiczny sposób sprawić, że bób nagle złagodnieje i przestanie sprawiać nam kłopoty trawienne. Wystarczy, że do gotującego się bobu dodasz gałązkę świeżego kopru (najlepiej takiego z rozwiniętym kwiatem). Możesz dodać także łyżeczkę suszonego kminku albo kilka gałązek cząbru. To nie tylko zniweluje właściwości wzdymające, ale doda niesamowitego, świeżego smaku.

3. Podawaj bób z probiotykiem

Oczywiście to nie tylko sposób na poprawę trawienia, ale także fantastyczny trik na podkręcenie smaku zielonych nasion. Ugotowany bób przełóż do miseczki, dodaj masło, trochę koperku i 2-3 łyżki soku z ogórków lub kiszonej kapusty. Kiszonki zbawiennie działają na układ trawienny, a połączenie soku z kiszonki i bobu nie tylko będzie świetnie smakować, ale również poprawi komfort po jedzeniu.

Więcej o:
Copyright © Agora SA