Jesz siemię lniane w ten sposób? Uważaj, bo możesz sobie poważnie zaszkodzić. Zielarka radzi, jak uniknąć zatrucia

Siemię lniane jest bardzo cenionym składnikiem wielu dań, a dietetycy i lekarze chwalą właściwości zdrowotne nasion lnu. Jednak okazuje się, że źle przygotowane siemię lniane nie tylko będzie niezdrowe, ale nawet może się okazać trujące. Zielarka podpowiada, co zrobić, żeby sobie nie zaszkodzić.

SWięcej porad znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo

Jeśli dbasz o swoją dietę i przykładasz dużą wagę do tego, co ląduje na twoim talerzu, siemię lniane na pewno zajmuje ważne miejsce w twoim jadłospisie. Malutkie nasiona lnu mają w sobie mnóstwo wartości odżywczych, a w szczególności możemy wymienić białko i błonnik pokarmowy, co jest istotnym elementem diety osób zmagających się z problemami żołądkowymi, stanami zapalnymi i chcącymi pozbyć się zbędnych kilogramów. 

Siemię lniane możemy jeść na wiele sposobów. Najczęściej jemy je pod postacią kleiku, z dodatkiem owoców i jogurtu bądź po prostu wypijamy napar z wcześniej namoczonych nasion. Okazuje się jednak, że czasem siemię lniane może przynieść nam więcej szkody niż pożytku, a zwłaszcza, jeśli zrobimy z nim tę jedną rzecz. 

Jesz siemię lniane w ten sposób? Zielarka ostrzega przed zatruciem

Na TikTokowym koncie zielonyzagonek, dyplomowana zielarka, pani Ewa, opublikowała nagranie, na którym wyjaśnia, że mnóstwo osób w niewłaściwy sposób przygotowuje siemię lniane do jedzenia. Mówi, że przez ten błąd może stać się dla człowieka toksyczne, a chodzi o temperaturę wody. Siemię lniane bowiem zawiera niebezpieczny dla człowieka kwas cyjanowodorowy. Jeśli zalejesz siemię lniane gorącą wodą lub wrzątkiem, sprawisz, że niebezpieczna substancja zniknie. 

Czy siemię lniane może być zabójcze? Tak, ale...

Kwas cyjanowodorowy jest dla człowieka trujący, a w dużych dawkach może być nawet śmiertelny. Jedna nie należy obawiać się jedzenia siemienia lnianego, a w szczególności zalanego wrzątkiem. Zawarte w siemieniu substancje, które po zmiażdżeniu przekształcają się w cyjanowodór, nie występują w ilości, która może zagrażać życiu człowieka. Za śmiertelną dawkę naukowcy przyjęli 1 mg substancji na 1 kg masy ciała dorosłego człowieka, co przekłada się na 1 kg nasion lnu. Nikt raczej nie byłby w stanie na raz przyjąć takiej ilości, jednak lepiej nie kusić losu. Trzeba także pamiętać, że siemię lniane jest nie bez powodu nazywane polskim superfood, i warto po nie sięgać, kiedy np. mamy w planach zejść rozmiar niżej w spodniach lub kiedy cierpimy z powodu trudności żołądkowych. Lekarze twierdzą, że jeśli nie przekraczamy spożywania siemienia lnianego w granicach 50-100 g, nie musimy martwić się niepożądanymi skutkami. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.