Zapomniany deser, który robiły babcie. Kiedyś zajadali się nim wszyscy

W kuchni polskiej sporo jest dań, które kiedyś cieszyły się popularnością, a dziś rzadko się je robi i niewiele osób o nich pamięta. Do tego grona można zaliczyć deser zwany leguminą. Często bywa określany mianem deseru babci czy prababci. Był chętnie jadany w czasach przedwojennych, teraz rzadko się go spotyka, ale warto to zmienić.

Więcej przepisów na desery znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Wiele jest polskich dań, które kiedyś często gościły na polskich stołach, a teraz zostały zapomniane lub wyparte przez inne, czasem szybsze i łatwiejsze do przygotowania, potrawy. Z pewnością można do tej grupy zaliczyć leguminę. Słowo wywodzi się z łaciny i oznacza "jarzynę". W takim kontekście początkowo używano tej nazwy. Mianem legumin określano też takie produkty, jak mąka, kasza i groch. Z czasem stała się określeniem słodkiej potrawy mącznej.

Zobacz wideo Zobacz też nasz prosty przepis na creme brulee

Wzmianki o leguminie pojawiły się w książkach kucharskich już z XIX i początków XX wieku. Do legumin zaliczano w nich: budynie, omlety, kluski, makaron z twarogiem, suflety, racuchy, pierogi z owocami, musy, galaretki, naleśniki, a także zupy owocowe. Największe triumfy legumina święciła w czasach przedwojennych. Wtedy podawana była w przede wszystkim w formie deseru poobiedniego. W PRL-u z kolei leguminy zaczęto podawać również jako dania obiadowe.

Niegdyś leguminy często gościły na polskich stołach. Przygotowywały je nasze prababcie i babcie, stąd często nazywane są właśnie deserami babci. Dziś o leguminach mało kto pamięta. Zostały zastąpione przez szybsze do zrobienia desery z torebki. Nie mamy jednak wątpliwości, że ich smak jest nie do podrobienia. Jeśli chcesz go odtworzyć, polecamy ci poniższy przepis na leguminę.

Legumina z kaszy manny. Przepis jak u babci

Składniki:

  • 250 g kaszy manny,
  • 250 ml śmietanki 36 proc.,
  • 3 łyżki cukru,
  • opakowanie cukru wanilinowego,
  • 2 szklanki mleka.

Sposób przygotowania:

Mleko i śmietankę mieszamy i zagotowujemy razem. Dosypujemy cukier oraz cukier wanilinowy i rozpuszczamy, mieszając. Dodajemy też kaszę mannę i cały czas mieszamy. Gdy zgęstnieje, przelewamy masę do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy do wystygnięcia, a następnie wkładamy do lodówki na kilka godzin (co najmniej trzy), żeby stężała. Po tym czasie możesz wyjąć z lodówki i sprawdzić, czy legumina nadaje się do pokrojenia na mniejsze porcje. Każdą udekoruj tak, jak masz ochotę - np. polewą i świeżymi owocami.

Bardzo popularną odmianą tradycyjnej leguminy jest legumina cytrynowa. Żeby ją zrobić, trzeba rozdzielić w pierwszej kolejności żółtka od białek. Te pierwsze ucieramy z cukrem oraz sokiem z cytryny, a drugie ubijamy. Utarte składniki łączymy z rozpuszczoną żelatyną oraz białkami. Przelewamy do foremek i trzymamy w lodówce, aż stężeją. Lista składników? Potrzebne będą cztery jajka, czubata łyżka żelatyny, sok wyciśnięty z jednej cytryny oraz trzy łyżki cukru pudru.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.