Marzą ci się obfite plony pomidorów? W tym roku już za późno, ale zachowaj nasiona na kolejny sezon. Ta metoda będzie idealna

Wraz z sierpniem przychodzi czas, w którym kończy się szczytowy sezon wielu owoców i warzyw. Choć wiele z nich pojawiać się będzie jeszcze jesienią, to na sadzenie nowych nie ma już czasu. Na szczęście nic straconego, bowiem można w łatwy sposób zachować nasiona na kolejny rok. Jak to zrobić? Wyjaśniamy krok po kroku.

Czym jest zachowywanie nasion powinien wiedzieć każdy ogrodnik. To niezwykle ważne, jeśli w kolejnym sezonie chcemy ponownie zajmować się uprawą warzyw. Zwykle wystarczy przechować nasiona w suchym miejscu, jednak ta zasada ma swoje wyjątki. Nasiona pomidorów zachowają sie o wiele lepiej, jeśli poddasz je temu procesowi. To gwarant doskonałych i obfitych plonów kolejnego lata. Więcej ciekawostek ogrodniczych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Jak dbać o sadzonki pomidora?

Jak zachować nasiona pomidorów? Sekretem powodzenia jest ich fermentacja

Zbieranie nasion nie jest trudne, jednak potrafi być bardzo czasochłonne, przez co nie każdy przepada za tą czynnością. Mimo to warto ją wykonać, bo jest bardzo skuteczna i przy okazji doskonale wpisuje się w myśl "zero-waste". Co więc robić krok po kroku?

  1. Przekrój pomidory na pół i delikatnie wybierz miąższ łyżeczką. Przełóż go następne do czystego i wyparzonego słoiczka.
  2. Do słoika dolej wody, tak by przykryła znajdujący się tam miąższ. Następnie całość dokładnie wymieszaj.
  3. Zabezpiecz słoik czystą gazą i gumką recepturką. Warto złożyć materiał kilkukrotnie, by mieć pewność, że żaden owad nie dostanie się do środka.
  4. Ustaw gotowy słoik w ciepłym, nasłonecznionym miejscu. 

Po kilku dniach na powierzchni pomidorowej cieczy zacznie zbierać się pleśń, jednak nie powinno nas to martwić, podobnie jak przykry i specyficzny zapach fermentujących nasion. Warto jednak uzbroić się w cierpliwość i czekać na dopełnienie się całego procesu.

Co dalej z nasionami? Ten widok będzie oznaczał, że są gotowe

Fermentacja nasion może trwać 3, a nawet 7 dni i więcej. Wszystko zależy od temperatury, nasłonecznienia, ale również samego miąższu i nasion. Pewne jest jednak, że wcześniej czy później na powierzchni pojawi się pleśń. To jednak nie odpowiada na pytanie: kiedy nasiona będą gotowe? W końcu trzeba je w jakiś sposób zabezpieczyć, a nikt nie będzie trzymał spleśniałej pulpy niemal rok. Bardzo słusznie, bo z czasem nasiona i tak zaczęłyby kiełkować w wodzie.

Kiedy więc proces fermentacji dobiega końca? Otóż wtedy, gdy nasiona opadną na dno i oddzielą się od spleśniałego miąższu. Dodatkowo nasiona powinny lekko się otworzyć. Wtedy można je śmiało odcedzić od reszty i wysuszyć. Najlepiej pleśń zdjąć łyżką, zaś wodę delikatnie zlać. Wyłowione nasiona odkładamy na ręcznik papierowy i suszymy. Gdy będą całkowicie suche, delikatnie odrywamy je od papieru i przekładamy do czystego, suchego słoiczka. W ten sposób możemy trzymać je do kolejnego sezonu. Wtedy wystarczy wsadzić je do ziemi i czekać, aż wyrosną dorodne sadzonki.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.