Nie ma szans, że jadłaś takie kluski. Nie ma w nich ani grama ziemniaka, a przepis pamięta jeszcze czasy przed wojną

Można pokusić się o stwierdzenie, że domowe kluski pasują do wszystkiego. Jemy je z najróżniejszymi sosami, z okrasą z cebuli i boczku, a niektórzy dodają je także do zup. Kluski przybierają również różne formy i kształty, co czyni je jeszcze bardziej uniwersalnym dodatkiem. Nie każdy jednak wie, że można przygotować je z tego składnika zamiast z ziemniaków.

Domowe kluski bez ziemniaków? Choć brzmi jak abstrakcja, to zupełnie nią nie jest. Ten przepis znany jest starszym pokoleniom, bo liczy sobie ponad 100 lat. Chodzi o kluski z... kaszy jaglanej. Kiedyś zajadano się nimi o wiele częściej, dziś niesłusznie odeszły w zapomnienie. Co więcej, do ich przygotowania wystarczą wyłącznie trzy składniki. Trudno o łatwiejszą i tańszą recepturę. Więcej kulinarnych inspiracji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Kluski leniwe na dwa sposoby. Który przepis wybierzesz?

Składniki:

  • 200 g kaszy jaglanej,
  • 180-200 g mąki pszennej,
  • 2 duże jaja,
  • sól i pieprz.

Przedwojenna receptura na kluski z kaszy. Moja prababcia robiła je całe życie

Przygotowanie ciasta na kluski warto zacząć od porządnego wypłukania kaszy jaglanej. Jej ziarna wsypujemy na sitko i płuczemy mieszając jednocześnie kaszę ręką, by dokładnie ją oczyścić. Zwykle wymaga to kilku minut, ponieważ na powierzchni nie może pojawiać się piana. W innym wypadku kasza jaglana będzie gorzka i zepsuje smak całego dania. Gdy kasza będzie już przepłukana, gotujemy ją w lekko osolonej wodzie, aż do wchłonięcia się płynu. 

Ugotowaną i ostudzoną kaszę przekładamy do głębokiej miski i mieszamy z mąką oraz jajkami. Całość mieszamy do uzyskania jednolitej, lepkiej masy. Można ją delikatnie doprawić solą i pieprzem. Z uformowanego ciasta odrywamy po kawału i formujemy kluski. Nie muszą być idealnie równe, jednak ważne, by były podobnych rozmiarów. Dzięki temu ugotują się w tym samym czasie. Kluski należy gotować partiami w osolonym wrzątku. Idealnie sprawdza się metoda poczekania 2-3 minut od wypłynięcia kluski na powierzchnię wody, zanim wyciągniemy ją na talerz. Taki przysmak można podać z sosami grzybowymi i mięsnymi, lub z okrasą z cebulki i boczku. W każdej odsłonie będą smakować wyśmienicie. Smacznego!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.