Rosół to najpopularniejsza polska zupa. W wielu domach musi pojawić się w niedzielę, bo domownicy nie wyobrażają sobie obiadu bez miski tej aromatycznej zupy. Ewa Wachowicz postanowiła podzielić się przepisem na rosół. Okazuje się jednak, że jest on nieco kontrowersyjny.
fot. Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl, fot. w tle pixabay/ guvo59
REKLAMA
REKLAMA
Rosół najczęściej podawany jest z makaronem, a smak zawdzięcza bukietowi świeżych warzyw i mięsu dobrej jakości. Ten mięsno-warzywny bulion jest też świetną podstawą dla innych zup - m.in. pomidorowej, która zazwyczaj powstaje w poniedziałek z wykorzystaniem niedzielnego rosołu. Jak zrobić rosół z przepisu Ewy Wachowicz?
REKLAMA
Zobacz wideo Kuchenne katastrofy. Jak uratować zbyt słoną lub za tłustą zupę? Jak wyczyścić przypalony garnek?
Rosół - przepis Ewy Wachowicz. Ten składnik dla wielu może być kontrowersyjny
Ewa Wachowicz do gotowania rosołu używa wyjątkowego składnika. Dla wielu osób może być to zbyt kontrowersyjny dodatek. Mowa tu o dość orientalnym produkcie - sosie sojowym. Wystarczy pięć łyżek, by odmienić smak popularnej polskiej zupy. Więcej przepisów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.