Zrobiła powidła w piekarniku i bez mieszania. Ich sekret? Trzy przyprawy. "Ale narobiłaś ochoty"

Wrzesień to czas, gdy w wielu domach przygotowuje się przetwory ze śliwek. Najpopularniejsze są oczywiście powidła, które większość osób smaży/gotuje w garnku. Standardowo w przepisach podane jest też, by powidła zamieszać. Blogerka kulinarna Sylwia Zając pokazała jednak inny sposób na powidła, które, jak pisze, "robią się same". Nie miesza ich i nie używa garnka, a smak podkręca trzema przyprawami.

Więcej przepisów znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl.

Powidła śliwkowe to letnio-jesienny klasyk. Są bardzo łatwe do zrobienia, więc nawet ci, którzy nigdy nie mieli okazji ich przygotować, mogą śmiało łapać za owoce i próbować. Zazwyczaj podczas robienia powideł korzysta się z garnka z grubym dnem, w którym gotuje/podsmaża się śliwki. Powidła trzeba też co jakiś czas zamieszać. Tradycyjnie do powideł, które robione są z węgierek, nie dodaje się również cukru. Potrzebny jest więc tak naprawdę tylko jeden składnik.

Zobacz wideo Zobacz też nasz przepis na tartę śliwkową z kruszonką migdałową

Sylwia Zając, autorka przepisów kulinarnych, którą na Instagramie obserwuje 66 tysięcy osób, postanowiła  jednak zrobić powidła całkiem inaczej. Zamiast garnka użyła naczynia żaroodpornego, do którego wsypała śliwki i wstawiła je do piekarnika. Przepis Sylwii Zając zakłada też, że takich powideł nie trzeba mieszać. Blogerka dodaje do nich również trzy sekretne przyprawy, które jeszcze bardziej podkręcają smak przetworów: cynamon, kakao i przyprawę do piernika. Jesteście ciekawi, jak zrobić takie powidła z piekarnika i bez mieszania? Poniżej znajdziecie przepis i wideo blogerki.

Przepis na powidła bez mieszania. Mają trzy sekretne składniki

Składniki:

  • 5 kg śliwek,
  • 60 g cukru,
  • łyżka cynamonu,
  • łyżka kakao,
  • łyżka przyprawy do piernika.
 

Sposób przygotowania:

Śliwki myjemy, osuszamy i kroimy na pół. Wyjmujemy pestki. Wrzucamy owoce do naczynia żaroodpornego. Posypujemy je cukrem, a potem przyprawami: cynamonem, przyprawą do piernika oraz kakao. Zamykamy naczynie i potrząsamy nim kilkakrotnie. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni Celsjusza na trzy i pół godziny. Po upływie dwóch godzin zdejmujemy pokrywkę i odparowujemy wodę. 

Po upieczeniu przekładamy powidła do wyparzonych, czystych i suchych słoików. Szczelnie zamykamy.

Pokazała inny przepis na powidła. Fani podzieleni. "To konfitura"

Jak to zwykle bywa, ile ludzi, tyle opinii. Podobnie było w przypadku powideł z piekarnika, które zaprezentowała Sylwia Zając. Nie brakowało głosów, że przepis wygląda super, a przetwory na pewno są smaczne. Niektórzy stwierdzili jednak, że powidła zrobione przez blogerkę są za rzadkie i bardziej przypominają konfitury. Tradycjonaliści z kolei byli przeciwni dodawaniu do powideł zarówno cukru, jak i jakichkolwiek przypraw. Nie wszystkim spodobał się też pomysł z pieczeniem zamiast klasycznej metody. 

Warto jednak dodać, że przepis na powidła z piekarnika, których nie trzeba mieszać, jest dość popularny w sieci. Na swojej stronie dzieli się nim na przykład Jakub Kuroń. On do swoich przetworów również dodaje cukier i cynamon. Jeżeli więc jesteście otwarci na eksperymentowanie w kuchni, zachęcamy do przetestowania receptury na pieczone powidła. Kto wie, może przypadną wam do gustu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.