Buraczki na zimę. Co zrobić, żeby podczas pasteryzacji nie ciemniały? Jeden dodatek zapewni kolor i smak

Uwielbiasz duszone buraczki i żeby mieć je zawsze pod ręką, robisz zapasy na zimę? Dziś podpowiemy, jak zrobić idealne buraczki na zimę do słoików. Co to znaczy "idealne buraczki"? Otóż takie, które nie tylko są przepyszne, ale także mają piękny głęboki kolor, który nie ciemnieje podczas pasteryzacji. Jeden składnik załatwi obie te rzeczy.

Więcej przepisów na domowe przetwory znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Buraczki na zimę to prosty sposób na to, by zawsze pod ręką mieć idealny dodatek do mielonego lub pieczeni. Przepis na buraczki, który wam dziś zaprezentujemy to klasyka w najczystszej postaci - wystarczy odgrzać na odrobinie masła lub dodać zasmażkę i wymarzony dodatek do obiadu gotowy. Jednak warto wiedzieć, co zrobić, żeby buraczki podczas pasteryzacji nie ściemniały. Wystarczy jeden składnik, który zatrzyma kolor i wyciągnie głębię smaku. Chodzi o sok z cytryny. 

Zobacz wideo

Buraczki na zimę. Przepis i trik na piękny kolor

Składniki:

  • 4 kg buraków, polecam te podłużne
  • 2 pełne łyżki soli
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • płaska łyżka cukru
  • pół łyżki pieprzu

Buraczki na zimę - sposób wykonania:

  1. Buraczki obierz i włóż do garnka. Zalej zimną wodą, dodaj trochę soli i jedną łyżkę soku z cytryny. Ugotuj do miękkości. 
  2. Ugotowane buraczki zetrzyj na tarce, dodaj sól, cukier i pieprz oraz pozostały sok z cytryny. Dokładnie wymieszaj i spróbuj. W razie potrzeby dodaj więcej przypraw. 
  3. Przygotuj czyste, wyparzone słoiki i włóż do nich starte buraczki. Szczelnie zakręć i włóż do dużego garnka. 
  4. Słoiki z buraczkami zalej wodą do poziomo ok. 3/4 wysokości i zagotuj na wolnym ogniu. Od momentu zagotowania pasteryzuj przez kwadrans. Pozostaw do całkowitego ostygnięcia. 

Kiedy wyjmiesz słoiki z garnka do pasteryzacji, zobaczysz, że mają piękny kolor. Zamiast soku z cytryny możesz dodać także kwasek cytrynowy, odrobinę octu, a także sok z kiszonych ogórków lub kapusty. Ważne jest, by był to składnik kwaśny - on zatrzymuje w burakach betaninę, czyli substancję, która odpowiada za kolor buraków. Podczas dłużej obróbki betanina ulega rozpadowi, a kwas zatrzymuje ten proces. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.