Ta zupa z klopsikami gości na każdym włoskim weselu. Poza mięsnym rarytasem jest też sporo warzyw

Idealnym przepisem na chłodne, jesienne popołudnia będzie obłędna zupa klopsikowa, która serwowana jest na niemal każdym tradycyjnym, włoskim weselu. Sekret smaku to oczywiście apetyczne, mięsne kulki jednak to nie wszystko. W składzie znajdziemy także solidną porcję warzyw i drobnego makaronu.

Kuchnia włoska znana jest na całym świece - doceniamy ją przede wszystkim za pomidorowy akcent, wspaniałe makarony no i kultową pizzę, której chyba nikt się nie oprze. Wśród nieco mniej znanych przepisów, znajdziemy także zupy takie jak minestrone czy weselną klopsikową, która idealnie sprawdzi się podczas naszej chłodnej, polskiej jesieni. 

Włoska zupa klopsikowa serwowana jest na każdym tradycyjnym weselu

Jak mówi stare, polskie przysłowie "Co kraj to obyczaj". Jest w tym dużo prawdy, np. myśląc o polskich świętach, od razu przed oczami mamy barszcz z uszkami, karpia i obłędne pierogi z kapustą i grzybami. Innym specjałem rodem z kuchni włoskiej jest iście weselne danie, które zawsze jest serwowane podczas tej ważnej uroczystości - mowa tu o znakomitej zupie klopsikowej, serwowanej ze sporą porcją kolorowych warzyw i dodatkiem drobnego makaronu. 

Zupa weselna pochodzi od włoskiego wyrażenia "minestera maritata", czyli "zupa małżeńska". To połączenie zieleniny, soczystego mięsa, bulionu i drobnego makaronu. Całość sprawdzi się idealnie w chłodne, jesienne dni w Polsce. Danie rozgrzewa, napawa smakami i raczy niebywałymi aromatami. Całość prezentuje się znakomice - kluczem do sukcesu jest jednak przygotowanie wszystkiego tak, jak radzi każda włoska Nonna. Składniki muszą być świeże i najlepszej jakości - bez tego ani rusz!

Zobacz wideo Intensywna i rozgrzewająca zupa ogórkowa

Przepis na weselną zupę klopsikową prosto od włoskiej babci 

Składniki na klopsiki: 

  • 450 - 500 g mielonej wołowiny,
  • 1/4 szklanki parmezanu,
  • 1/4 szklanki mleka,
  • pół bułki,
  • dwa ząbki czosnku,
  • łyżeczka soli,
  • grupo mielony pieprz,
  • 2 łyżki świeżej posiekanej natki pietruszki. 

Zupa: 

  • 2 marchewki pokrojone w talarki,
  • posiekana cebula,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 2 l bulionu drobiowego,
  • kilka garści szpinaku,
  • 2 liście laurowe,
  • 3 łyżki oliwy,
  • szklanka makaronu orzo lub acini de pepe.

Sposób przygotowania: 

  1. Zacznij od klopsików. Mięso przełóż do miski, dodaj tarty parmezan, namoczoną w mleku i odciśniętą bułkę, przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, zieleninę i przyprawy. Całość dokładnie wyrabiaj. 
  2. Następnie formuj małe, zgrabne klopsiki. Jak podają włoskie receptury, powinny być naprawdę niewielki, dzięki temu nasza zupa będzie się pięknie prezentować, a całość będzie łatwa w konsumpcji. 
  3. Mięsne kulki smaż na rozgrzanej oliwie z każdej strony. Powinny być mocno zarumienione - bez obaw, nawet jeśli w środku mięso będzie surowe, później pięknie się dogotuje w zupie. Klopsy odsącz z tłuszczu na talerzu z ręcznikiem papierowym. 
  4. Teraz pora na naszą zupę. Na tej samej patelni podsmaż cebulę, po chwili dodaj też marchewkę, na koniec przeciśnij przez praskę czosnek. Duś całość kilka minut. 
  5. Składniki przełóż do garnka, zalej bulionem i gotuj z liściem laurowym do momentu, aż zupa zacznie wrzeć. 
  6. Później zmniejsz moc palnika, dodaj klopsiki i duś mięsne kulki w zupie 15 minut. Dodaj szpinak, sól i pieprz. Gotuj jeszcze pięć minut i gotowe. 
  7. Wskazówka - zupę serwuj z wcześniej ugotowanym makaronem. Makaron można wsypać też do garnka, jednak następnego dnia będzie już bardzo miękki i napęcznieje od bulionu. Warto więc ugotować go osobno. 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.