Syrop z cebuli w dzieciństwa stawał nam w gardle. Z tymi dodatkami smakuje i działa dużo lepiej

Na pewno pamiętacie, jak w dzieciństwie mama albo babcia, kiedy tylko usłyszały, że kaszlecie, chwytały za nóż i siekały cebulę na syrop. Nie dla każdego to miłe wspomnienie, ale trzeba przyznać, że syrop z cebuli naprawdę działa świetnie. Dziś podpowiemy wam, jak zrobić syrop z cebuli, który nie tylko jest dużo smaczniejszy, ale także działa dużo lepiej.

Więcej porad znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Mówi się, że gorzki lek najlepiej leczy. Ma to odniesienie do różnych, często domowych medykamentów, wśród których należy wymienić oczywiście syrop z cebuli. Cóż, jakby to eufemistycznie ująć - za pyszny to on nie był. Jednak działał i jak tylko przychodził kaszel i przeziębienie, już kilka łyżek jasnego płynu potrafiło przepędzić je na cztery wiatry. 

Zobacz wideo

Syrop z cebuli to receptura znana od wielu pokoleń i na pewno każdy z nas w dzieciństwie był "żywo zachęcany" do spożywania tejże mikstury przez babcie i mamy. Jednak syrop z cebuli może smakować dużo lepiej, niż ten, który zażywaliśmy, a to za sprawą dwóch dodatków. Chodzi o miód oraz imbir.

Syrop z cebuli. Z tymi dodatkami będzie smakował i działał dużo lepiej

Składniki:

  • 2 duże białe cebule
  • kawałek świeżego imbiru
  • 2 łyżki miodu
  • sok wyciśnięty z połowy cytryny

Syrop z cebuli - sposób wykonania:

  1. Cebulę obierz z łupin i drobno posiekaj. Przełóż do słoika. 
  2. Imbir także obierz i drobno posiekaj, dodaj do cebuli. Dodaj także miód oraz sok z cytryny i dokładnie wymieszaj, lekko ugniatając. 
  3. Słoik odstaw w ciepłe miejsce na kilka godzin, by cebula zaczęła puszczać sok. Kiedy soku będzie już wyraźnie dużo, słoik możesz zakręcić i schować do lodówki. Przechowuj do trzech dni. 

Taki syrop należy zażywać po jednej łyżce trzy razy dziennie. Jednak jeśli przeziębienie jest już zaawansowane, zwiększ dawkę do pięciu razy dziennie. Pamiętaj jednak, że w przypadku pojawienia się gorączki, warto udać się do lekarza. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.