Bigos babci Stasi. Był najpyszniejszy, bo używała trzech mięs i jednego nieoczywistego składnika

Bigos to klasyka polskich stołów i każdy zgodzi się ze mną, że nie ma tradycyjnych polskich świąt bez miski gorącego, treściwego bigosu. Przepis na bigos jest banalny, dziś jednak podpowiemy, jak zrobić go po babcinemu. Moja babcia przykładała się do tego dania wyjątkowo i zawsze wybierała trzy mięsa - kiełbasę, karkówkę i boczek. Oprócz tego było jeszcze kilka smacznych dodatków.

Więcej przepisów znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Bigos to coś więcej niż kapusta z kawałkami mięsa. To danie nieodłącznie kojarzy nam się z rodzinnym stołem i przywołuje na myśl same miłe wspomnienia. Bigos zawsze podawały nasze mamy i babcie z okazji najróżniejszych świąt i dziś chcę zdradzić przepis na bigos, który robiła właśnie moja babcia. Tu nie było miejsca na oszczęności - z bigosu aż wychodziły kawałki mięsa, grzyby,  śliwki i tajemniczy składnik z dziadkowej piwnicy Ten smak śni mi się po nocach.

Zobacz wideo

Świąteczny bigos babci Stasi

Składniki:

  • 2 kg kiszonej kapusty
  • pół głowy białej kapusty
  • 500 g karkówki
  • 300 g boczku parzonego
  • 300 g wędzonej kiełbasy
  • garść suszonych grzybków
  • kilka wędzonych śliwek
  • 1 duża cebula
  • bulion z kości wędzonych lub warzywny
  • odrobina mąki
  • sól, pieprz, cukier, ziele angielskie, liście laurowe, kminek
  • jeśli kapusta kiszona była bez marchewki - do bigosu dodaj dwie

Sposób wykonania:

  1. Przygotuj duży garnek i rozgrzej w nim solidną porcję smalcu albo masła. Mięso pokrój w kostkę, kiełbasę także. Pamiętaj, żeby boczek był pokrojony w dość drobną kostkę - reszta może być grubsza. Następnie podsmaż całość. 
  2. Kiedy mięso się podsmaży, przemieszaj je i dodaj odciśniętą z soku kiszoną kapustę oraz drobno poszatkowaną białą kapustę. Zmniejsz moc palnika i dodaj namoczone grzyby razem z wodą, w której się moczyły oraz 2 szklanki bulionu, a także kilka listków laurowych oraz ziele angielskie.
  3. Gotuj całość na wolnym ogniu, co jakiś czas mieszając. Po jakimś czasie dodaj pokrojone śliwki i dalej gotuj przez ok. 2 godziny, Następnie wyłącz palnik i pozostaw bigos do ostygnięcia.
  4. Ostudzony bigos przenieś do piwnicy lub włóż do lodówki. Następnego dnia znów go zagotuj i kiedy będzie gorący - to trik mojego dziadka - wlej 1/3 szklanki koniaku lub nalewki śliwkowej.  Gotuj bigos, aż alkohol odparuje. Ponownie odstaw do ostygnięcia.
  5. Kolejnego dnia ponownie zagotuj bigos, cały czas mieszając. Będzie aromatyczny i naprawdę przepyszny. Jeśli uważasz, że bigos jest zbyt rzadki, dodaj do niego odrobinę mąki. Myślę, że jednak to nie będzie niezbędne. 
Więcej o:
Copyright © Agora SA