Przepis na przepyszny domowy smalec. Moja babcia zawsze dodawała nietypowy dodatek i zdejmowała firanki

Dziś mamy dla was stary i sprawdzony przepis na domowy smalec, który robiła moja babcia. Raczej nie smażyła na nim kotletów, ale kanapki z tym smarowidłem były najpyszniejsze i świetnie pasował jako okrasa do pierogów lub ziemniaczanych pyz albo klusek. Zawsze dodawała składnik, który raczej nie kojarzy się ze smalcem. Zdejmowała też firanki i miała ku temu słuszny powód.

Więcej przepisów znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Może to niezbyt popularne twierdzenie, ale najlepsza kanapka, to kanapka z domowym smalcem i ogórkiem kiszonym. Myślę, że niewiele osób pogardzi taką przekąską, ale zacznijmy od początku - jak zrobić najlepszy, domowy smalec? Moja babcia zawsze w listopadzie kupowała kawał słoniny oraz karkówkę od lokalnego masarza, wytapiała skwarki, dodawała cebulę i suszone śliwki. Ten nietypowy dodatek nadawał niesamowitego smaku, a smarowidłem zajadało się pół rodziny.

Ale dlaczego zdejmowała firanki? Cóż... Zapach wytapianej słoniny bardzo mocno wnikał we wszystko w kuchni i żeby nie czuć go przez kolejne dwa tygodnie, babcia pozbywała się firanek. Usuwała także chodniczki i dywaniki, i muszę przyznać, że babcia to miała łeb.

Zobacz wideo

Domowy smalec - dodaj kilka śliwek, a lepszego nie zjesz na żadnym jarmarku

Składniki:

  • 1 kg słoniny
  • ok. 300 g karkówki
  • 200 g wędzonego boczku
  • 1 duża cebula
  • garść suszonych sliwek
  • sól, pieprz, ziele angielskie
  • 4-6 ząbków czosnku

Sposób wykonania:

  1. Słoninę oraz boczek pokrój w drobną kostkę, natomiast karkówkę przepuść przez maszynkę do mielenia o grubych oczkach. Czosnek przeciśnij przez praskę, a cebulę pokrój w kostkę. 
  2. Przygotuj szeroki garnek lub rodnel, najlepiej z grubym dnem. Następnie dodaj pokrojoną słoninę i na miminalnym ogniu całość wytop. 
  3. Kiedy słonina się wytopi, a skwarki zaczną się złocić, dodaj boczek. Dalej na minimalnym ogniu całość gotuj, następnie dodaj mielona karkówkę. 
  4. Kiedy mięso się już podsmaży, dodaj cebulę oraz czosnek i pokrojone śliwki. Dodaj także listek laurowy, sól i pieprz. 
  5. Smalec trzymaj na wolnym ogniu jeszcze 10 minut, ale obserwuj, czy czosnek się nie przypala. Jeśli boisz się, że czosnek stanie się gorzki, zamiast przeciskać go przez praskę, posiekaj w kostkę. 
  6. Kiedy skwarki będą złote, a mięso usmażone, przelej smalec do pojemników i pozostaw do ostygnięcia. Kiedy się zetnie, już możesz smarować pajdę.

Do tego smalcu możesz także dodać odrobinę majeranku. Pamiętaj jednak, by dodawać go pod koniec, by się nie spalił i nie popsuł smaku. Taki smalec zawsze wychodzi, ale pamiętaj, że zapach podczas przygotowań może nie przypaść do gustu domownikom. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.