Nowy rok - nowi wy? Zacznij zmiany od tej zupy. Smakuje, wzmacnia odporność i pomaga schudnąć

Początek nowego roku to czas, kiedy wielu z nas "bierze się za siebie" i wprowadza do codziennej rutyny nowe nawyki, w tym te żywieniowe. Niestety, także wielu z nas zdrowe odżywianie kojarzy się z jedzeniem pozbawionym smaku. Na bieżąco będziemy udowadniać, że wcale tak nie jest, a zaczniemy od przepysznej, rozgrzewającej zupy. Rosół się schowa.

Zupy to za każdym razem dobrze trafiony obiad i bez znaczenia, czy jesteś fanem lekkich krupników, czy ostrych ramenów, z pewnością się zgodzisz, że zupy są super. Bo są, ale czasami mamy ochotę na coś innego, coś, czego jeszcze nie mieliśmy okazji spróbować. Dziś mamy dla was przepis na zupę, która jest absolutnie wyjątkową i to z kilku powodów.

Zobacz wideo

Po pierwsze, wiadomo - smak. Zupa curry - bo o niej mówimy, smakuje naprawdę wyjątkowo za sprawą dodatków i wyrazistego wywaru. Po drugie - błyskawicznie rozgrzewa i sprawdzi się idealnie na zimowe mrozy lub podczas infekcji. I w końcu po trzecie - daje takiego "kopa", że natychmiast nabierzesz energii na trening, a z racji tego, że to zupa "chuda", nie ma co liczyć, że podbijesz nią kaloryczność. 

"Odchudzająca" zupa curry

Składniki:

  • 2 golonki z indyka, porcja rosołowa z kaczki i opcjonalnie kawałek wołowiny
  • 5 średnich cebul
  • 2 większe główki czosnku
  • 3-4 marchewki
  • kawałek imbiru (ok. 4-5 cm)
  • sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe, słodka i ostra papryka, opakowanie przyprawy curry
  • posiekana kolendra lub natka pietruszki
  • do podania: jajko na twardo, pulpeciki, makaron konjac lub ryżowy
  • odrobina oliwy

Sposób wykonania:

  1. Cebulę obierz z łupin i przekrój na pół. Czosnek przekrój w poprzek na pół, ale go nie obieraj, chyba że łupiny są zanieczyszczone. Następnie przygotuj garnek i za pomocą pędzelka lekko natłuść go oliwą. 
  2. Do garnka włóż cebulę i czosnek i podsmażaj całość, aż lekko zbrązowieje, a miejscami nawet lekko przypali - to zagwarantuje głębszy smak. Następnie dodaj mięso oraz obrane i pokrojone marchewki i zalej całość wodą. 
  3. Zmniejsz moc palnika i gotuj na wolnym ogniu, aż mięso puści szum. Następnie zbierz go, chociaż nie jest to konieczne, jednak wówczas zupa będzie bardziej klarowna. 
  4. Dodaj 4-5 listków laurowych i 8-10 kulek ziela angielskiego. Dodaj także imbir pokrojony w plastry i gotuj na wolnym ogniu, aż mięso będzie całkowicie miękkie. 
  5. Mięso możesz wyjąć z zupy i teraz masz dowolność - albo obierz je z kości i dodaj do zupy, albo dopraw przyprawami, upiecz i zjedz na drugie danie. 
  6. Zupę dopraw solą, pieprzem oraz słodką i ostrą papryką. Następnie dodaj mieszankę curry. Na tę ilość powinna wystarczyć jedno opakowanie, jednak jeśli lubisz bardziej intensywny smak, dodaj więcej lub użyj pasty curry.
  7. Gotuj całość jeszcze kilkanaście minut i podawaj. Ja polecam wersję z makaronem konjac oraz jajkiem na półtwardo, oczywiście ze sporą ilością kolendry. Możesz także użyć zwykłego makaronu. 

Żeby dodać więcej smaku zupie, możesz dodać pomidory z puszki lub odrobinę koncentratu. Polecam także odrobinę kwaśnego dodatku - sok z kiszonych ogórków świetnie się sprawdzi. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.